Tag pomogli
Rozmiar czcionki
- 95-latka otrzymała pomoc dzięki szybkiej reakcji świadka i zdecydowanym działaniom policjantów Kiedy do mieszkającej samotnie 95-letniej kobiety przyszła listonoszka, usłyszała od seniorki, że ta nie może otworzyć drzwi. Po chwili seniorka zemdlała, pozostając za zamkniętymi drzwiami. Listonoszka niezwłocznie wezwała do kobiety służby ratunkowe. Na miejsce pierwsi przyjechali policjanci, weszli do mieszkania kobiety i udzielili 95-latce pierwszej pomocy.
- Dziecko potrzebowało pomocy. W bezpiecznym dotarciu do szpitala pomogli policjanci Policjant rozpoczynając kolejną służbę, nigdy nie jest w stanie przewidzieć, jaki będzie jej przebieg. Po raz kolejny przekonali się o tym policjanci z olsztyńskiej drogówki. Tym razem pomogli w szybkim dotarciu do szpitala rodzicom z dzieckiem. Stan zdrowia 15-miesięcznej dziewczynki nagle się pogorszył i potrzebna była pilna pomoc medyczna.
- Dziecko samotnie błąkało się po mieście. Dzięki reakcji świadka i interwencji policjantów wróciło do domu „Około 5-letni chłopiec przyszedł do sklepu, chyba nie mówi po polsku, nie wie gdzie są jego rodzice…” - to początek informacji, jaką przekazała oficerowi dyżurnemu w Iławie kobieta, która pracowała w sklepie. Na miejsce natychmiast został wysłany policyjny patrol. Okazało się, że chłopiec uciekł rodzicom, kiedy byli na spacerze. Dzięki reakcji świadka cały i zdrowy wrócił do zaniepokojonych opiekunów.
- Policjanci pomogli obywatelom Ukrainy, którym w drodze do Niemiec zepsuło się auto Pewna rodzina z Ukrainy podróżowała do Niemiec. Gdy w sylwestrowe popołudnie przejeżdżali przez Ełk, zepsuł im się samochód. Nie wiedząc, co robić w nieznanym mieście, postanowili poszukać pomocy w miejscowej komendzie. I tu ją otrzymali. Dzięki policjantce biegle znającej język rosyjski nie było problemu z porozumieniem się. Policjanci szybko znaleźli tej rodzinie nocleg i udzielili doraźnej pomocy.
- Policjanci pomogli seniorowi „odzyskać” jego pieniądze Ogromnego stresu w sylwestrowy wieczór doświadczył pewien senior z Bartoszyc. Mężczyzna był przekonany, że ktoś go okradł. Naturalnie w takiej sytuacji poprosił o pomoc policjantów. Wizyta funkcjonariuszy zakończyła się szybkim „odzyskaniem” utraconych pieniędzy, wielką radością i wdzięcznością za okazaną empatię i profesjonalne potraktowanie tej sprawy.
- 80-latka wróciła do domu dzięki szybkiej reakcji i dobrej współpracy służb Szczególnie o tej porze roku każde zaginięcie wiąże się z ryzykiem wychłodzenia. Dlatego tak ważny jest czas reakcji i koordynacja działań poszukiwawczych. Tak jak w przypadku 80-letniej mieszkanki Wojnowa, której przez wiele godzin m.in. policjanci z powiatu piskiego. Kobieta po południu wyszła z domu i ślad po niej zaginął. Nie miała ze sobą telefonu, a jej stan zdrowia stwarzał ryzyko, że kobieta nie będzie w stanie odnaleźć drogi do domu, jeśli ją zgubiła. Poszukiwania były zakrojone na szeroką skalę. Zaangażowano wielu osób i specjalistyczny sprzęt. To sprawiło, że zakończyły się one odnalezieniem 80-letniej kobiety całej i zdrowej.
- Szczęśliwie „trafiła w ręce policjantów”. Wcześniej straciła orientację i nie mogła trafić do domu Ciemno i mroźno, a dokoła tylko śnieg. W takich warunkach nie trudno stracić orientację w terenie. Związane z tym niepokojące zgłoszenie odebrał bartoszycki oficer dyżurny policji. Dzwoniła kobieta ze… Śląska. Okazało się, że chodziło o matkę zgłaszającej, która wracała pieszo od znajomego z Dwórzna do swojego domu. W dotarciu do celu musieli pomóc jej policjanci, bo kobieta zgubiła się i nie wiedziała gdzie jest. Dyżurny pozostawał w kontakcie z kobietą i szukającymi ją policjantami. Polecił im włączyć sygnały świetlne, których wypatrywała kobieta. Po kilkunastu minutach trafiła w ręce policjantów, a później do domu.
- Młody mężczyzna chciał wyskoczyć przez okno. Policjant nie dopuścił do tragedii Każda służba jest inna. Policjant jadąc na interwencję, nie wie co go czeka, a musi być gotowy na wszystko. Może zdarzyć się tak, że jego szybka i skuteczna reakcja uchroni czyjeś mienie luba uratuje komuś życie. Tak jak to było w przypadku mrągowskiego policjanta, który w ostatniej chwili złapał młodego mężczyznę, próbującego wyskoczyć przez okno z drugiego piętra budynku. Decydowały ułamki sekund i centymetry.
- Reakcja policjantki uratowała życie wychłodzonego mężczyzny Pomagamy i chronimy nie tylko w służbie, ale również poza nią. Policjantka z suskiej jednostki policji, będąc w czasie wolnym od służby, pomogła mężczyźnie, który był wychłodzony i w środku mroźnej nocy znalazł się w sytuacji realnie zagrażającej jego życiu. Gdyby nie policjantka, która pojawiła się w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie, mężczyzna pewnie nie przeżyłby do rana.
- Wspólnie możemy zadbać o osoby bezdomne potrzebujące pomocy Po sygnale od mieszkańca, który skorzystał z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, dzielnicowi z Ełku dotarli do osoby bezdomnej, żyjącej w skrajnie trudnych warunkach, w opuszczonym miejscu bez wody i prądu. Mężczyzna otrzymał pomoc medyczną. O jego trudnej sytuacji zostały także powiadomione instytucje pomocowe. Przyczyniło się do tego kilka kliknięć w Internecie i interwencja policjantów.
95-latka otrzymała pomoc dzięki szybkiej reakcji świadka i zdecydowanym działaniom policjantów
Kiedy do mieszkającej samotnie 95-letniej kobiety przyszła listonoszka, usłyszała od seniorki, że ta nie może otworzyć drzwi. Po chwili seniorka zemdlała, pozostając za zamkniętymi drzwiami. Listonoszka niezwłocznie wezwała do kobiety służby ratunkowe. Na miejsce pierwsi przyjechali policjanci, weszli do mieszkania kobiety i udzielili 95-latce pierwszej pomocy.
Dziecko potrzebowało pomocy. W bezpiecznym dotarciu do szpitala pomogli policjanci
Policjant rozpoczynając kolejną służbę, nigdy nie jest w stanie przewidzieć, jaki będzie jej przebieg. Po raz kolejny przekonali się o tym policjanci z olsztyńskiej drogówki. Tym razem pomogli w szybkim dotarciu do szpitala rodzicom z dzieckiem. Stan zdrowia 15-miesięcznej dziewczynki nagle się pogorszył i potrzebna była pilna pomoc medyczna.
Dziecko samotnie błąkało się po mieście. Dzięki reakcji świadka i interwencji policjantów wróciło do domu
„Około 5-letni chłopiec przyszedł do sklepu, chyba nie mówi po polsku, nie wie gdzie są jego rodzice…” - to początek informacji, jaką przekazała oficerowi dyżurnemu w Iławie kobieta, która pracowała w sklepie. Na miejsce natychmiast został wysłany policyjny patrol. Okazało się, że chłopiec uciekł rodzicom, kiedy byli na spacerze. Dzięki reakcji świadka cały i zdrowy wrócił do zaniepokojonych opiekunów.
Policjanci pomogli obywatelom Ukrainy, którym w drodze do Niemiec zepsuło się auto
Pewna rodzina z Ukrainy podróżowała do Niemiec. Gdy w sylwestrowe popołudnie przejeżdżali przez Ełk, zepsuł im się samochód. Nie wiedząc, co robić w nieznanym mieście, postanowili poszukać pomocy w miejscowej komendzie. I tu ją otrzymali. Dzięki policjantce biegle znającej język rosyjski nie było problemu z porozumieniem się. Policjanci szybko znaleźli tej rodzinie nocleg i udzielili doraźnej pomocy.
Policjanci pomogli seniorowi „odzyskać” jego pieniądze
Ogromnego stresu w sylwestrowy wieczór doświadczył pewien senior z Bartoszyc. Mężczyzna był przekonany, że ktoś go okradł. Naturalnie w takiej sytuacji poprosił o pomoc policjantów. Wizyta funkcjonariuszy zakończyła się szybkim „odzyskaniem” utraconych pieniędzy, wielką radością i wdzięcznością za okazaną empatię i profesjonalne potraktowanie tej sprawy.
80-latka wróciła do domu dzięki szybkiej reakcji i dobrej współpracy służb
Szczególnie o tej porze roku każde zaginięcie wiąże się z ryzykiem wychłodzenia. Dlatego tak ważny jest czas reakcji i koordynacja działań poszukiwawczych. Tak jak w przypadku 80-letniej mieszkanki Wojnowa, której przez wiele godzin m.in. policjanci z powiatu piskiego. Kobieta po południu wyszła z domu i ślad po niej zaginął. Nie miała ze sobą telefonu, a jej stan zdrowia stwarzał ryzyko, że kobieta nie będzie w stanie odnaleźć drogi do domu, jeśli ją zgubiła. Poszukiwania były zakrojone na szeroką skalę. Zaangażowano wielu osób i specjalistyczny sprzęt. To sprawiło, że zakończyły się one odnalezieniem 80-letniej kobiety całej i zdrowej.
Szczęśliwie „trafiła w ręce policjantów”. Wcześniej straciła orientację i nie mogła trafić do domu
Ciemno i mroźno, a dokoła tylko śnieg. W takich warunkach nie trudno stracić orientację w terenie. Związane z tym niepokojące zgłoszenie odebrał bartoszycki oficer dyżurny policji. Dzwoniła kobieta ze… Śląska. Okazało się, że chodziło o matkę zgłaszającej, która wracała pieszo od znajomego z Dwórzna do swojego domu. W dotarciu do celu musieli pomóc jej policjanci, bo kobieta zgubiła się i nie wiedziała gdzie jest. Dyżurny pozostawał w kontakcie z kobietą i szukającymi ją policjantami. Polecił im włączyć sygnały świetlne, których wypatrywała kobieta. Po kilkunastu minutach trafiła w ręce policjantów, a później do domu.
Młody mężczyzna chciał wyskoczyć przez okno. Policjant nie dopuścił do tragedii
Każda służba jest inna. Policjant jadąc na interwencję, nie wie co go czeka, a musi być gotowy na wszystko. Może zdarzyć się tak, że jego szybka i skuteczna reakcja uchroni czyjeś mienie luba uratuje komuś życie. Tak jak to było w przypadku mrągowskiego policjanta, który w ostatniej chwili złapał młodego mężczyznę, próbującego wyskoczyć przez okno z drugiego piętra budynku. Decydowały ułamki sekund i centymetry.
Reakcja policjantki uratowała życie wychłodzonego mężczyzny
Pomagamy i chronimy nie tylko w służbie, ale również poza nią. Policjantka z suskiej jednostki policji, będąc w czasie wolnym od służby, pomogła mężczyźnie, który był wychłodzony i w środku mroźnej nocy znalazł się w sytuacji realnie zagrażającej jego życiu. Gdyby nie policjantka, która pojawiła się w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie, mężczyzna pewnie nie przeżyłby do rana.
Wspólnie możemy zadbać o osoby bezdomne potrzebujące pomocy
Po sygnale od mieszkańca, który skorzystał z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, dzielnicowi z Ełku dotarli do osoby bezdomnej, żyjącej w skrajnie trudnych warunkach, w opuszczonym miejscu bez wody i prądu. Mężczyzna otrzymał pomoc medyczną. O jego trudnej sytuacji zostały także powiadomione instytucje pomocowe. Przyczyniło się do tego kilka kliknięć w Internecie i interwencja policjantów.