Tag pomogli
Rozmiar czcionki
- Ostróda: Stracił równowagę i rozbił głowę. Pomogli mu policjanci Pomagać i chronić - to zasady, którymi kierują się policjanci podczas codziennej służby. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy ostródzkiej patrolówki 63-latek, którego życie było zagrożone otrzymał potrzebną mu pomoc medyczną.
- Ostródzcy wodniacy pomogli załodze roweru wodnego Nagła zmiana pogody potrafi być bardzo groźna dla osób, które przebywają w takim momencie w sprzęcie pływającym na jeziorze. Przekonały się o tym osoby, którym z pomocą przyszli policyjni wodniacy z Ostródy. Funkcjonariusze pomogli dwóm osobom korzystającym z roweru wodnego znajdującego się na jeziorze Drwęckim, po tym jak na skutek załamania się pogody rower utknął w trzcinach i zaroślach.
- Piękna mroźna zima bywa zabójcza. Policjanci interweniowali wobec osób zagrożonych wychłodzeniem Do groźnych dla życia i zdrowia wychłodzeń organizmu dochodzi w różnych okolicznościach. Czasami wynika to z trudnej sytuacji życiowej lub z nieporadności i niesamodzielności. A czasami jest to efektem zwykłej bezmyślności lub lekkomyślności. Dlatego nie bądźmy obojętni. Reagujmy, gdy widzimy lub wiemy o osobie zagrożonej wychłodzeniem. Jeden telefon na numer alarmowy może uratować życie drugiego człowieka. Wobec takich osób policjanci interweniują każdej zimy. Niestety w niektórych przypadkach, pomoc przychodzi za późno.
- Pies uciekł właścicielce. Po kwadransie odnaleźli go funkcjonariusze „Dziękuję z całego serca” - tak podziękowała piskim funkcjonariuszom kobieta, której w trakcie spaceru po lesie uciekł pies. W poszukiwaniach czworonoga brali udział policjanci i strażacy. Akcja poszukiwawcza nie trwała długo i zakończyła się sukcesem. Mieszkanka Łomży nie kryla swojej ogromnej radości i wdzięczności mundurowym za udzieloną jej pomoc i odnalezienie pupila, który wabi się Mia.
- Pijana „opiekowała się” swoim 5-letnim synkiem Ostródzcy policjanci interweniowali wobec 40-latki, która pijana „opiekowała się” swoim 5- letni synkiem. Gdy przebywała na dworcu ze swoim dzieckiem, jej zachowanie zaniepokoiło osoby postronne. Policyjne badanie wykazało u kobiety ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Jej dziecko było głodne i wyziębione. Chłopcem zaopiekowali się policjanci. Ostatecznie 5-latek trafił do pogotowia rodzinnego, a jego nieodpowiedzialna matka do policyjnego aresztu.
- Pijany wpadł do jeziorka miejskiego. Uratowali go policjanci Odpowiedzialna postawa świadka i szybkie działanie kętrzyńskich policjantów prawdopodobnie uratowała życie mieszkańcowi Kętrzyna. 62-latek wpadł do jeziorka miejskiego i nie był w stanie o własnych siłach wydostać się z wody. Dzięki policjantom został wyciągnięty na brzeg.
- Pisz/Braniewo: Chcieli odebrać sobie życie – zapobiegły temu policyjne interwencje Mieszkaniec Orzysza w trakcie pracy nagle opuścił swoje stanowisko i wyszedł nic nikomu nie mówiąc. Po drodze wysłał wiadomość do żony, że zamierza odebrać sobie życie. Po kilku godzinach poszukiwań odnaleźli go policjanci i przekazali pod opiekę lekarzy. Także policjanci z Braniewa przeszkodzili 40-latce w zamachu na własne życie. Oficer dyżurny przez ponad godzinę podtrzymywał z nią kontakt telefoniczny, by inni policjanci zdołali do niej dotrzeć.
- Pisz: Stracił oddech i tętno. Pomocy udzielili mu policjanci z Rucianego-Nidy Funkcjonariusze z Rucianego–Nidy udzielili szybkiej i profesjonalnej pomocy 58-letniemu mieszkańcowi Karwicy, który zadławił się w trakcie posiłku. Po pomoc do policjantów przybiegła jego żona, gdy zauważyła radiowóz nieopodal domu. Funkcjonariusze natychmiast pobiegli do mieszkania, by udzielić pomocy nieprzytomnemu mężczyźnie. Dzięki podjętej reanimacji po kilku minutach udało się przywrócić jego funkcje życiowe. 58-latek został przewieziony do szpitala w Piszu.
- Pisz: „Czekał na lubą” w śnieżnej zaspie. Zamiast na randkę trafił do policyjnego aresztu Policjanci interweniowali na jednej z ulic Pisza w sprawie pijanego mężczyzny, którego zauważyli leżącego w śnieżnej zaspie. 32-latek był kompletnie pijany, a funkcjonariuszom dał radę jedynie powiedzieć, że „czeka na lubą”. Z uwagi na niską temperaturę powietrza i stan męzczyzny, a co za tym idzie realne zagrożenie wychłodzenia jego organizmu, policjanci zatrzymali mężczyznę w policyjnym areszcie. 32-latek dołączył do innych dwóch panów, którzy spędzili w ten sposób walentynkowy wieczór.
- Podczas służby ugasili płonącego człowieka Policjantów gołdapskiej prewencji w trakcie służby spotkał szokujący widok. W pewnej odległości od nich jakiś człowiek płonął jak żywa pochodnia. Funkcjonariusze zachowali chłodną głowę i natychmiast ruszyli mu z pomocą, wzywając jednocześnie pomoc medyczną. Przy pomocy gaśnicy i koców oraz wsparciu ze strony innego świadka ugasili płonącego mężczyznę. Trafił on pod opiekę medyków, a policjanci wyjaśniają teraz wszystkie okoliczności tego zdarzenia.
Ostróda: Stracił równowagę i rozbił głowę. Pomogli mu policjanci
Pomagać i chronić - to zasady, którymi kierują się policjanci podczas codziennej służby. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy ostródzkiej patrolówki 63-latek, którego życie było zagrożone otrzymał potrzebną mu pomoc medyczną.
Ostródzcy wodniacy pomogli załodze roweru wodnego
Nagła zmiana pogody potrafi być bardzo groźna dla osób, które przebywają w takim momencie w sprzęcie pływającym na jeziorze. Przekonały się o tym osoby, którym z pomocą przyszli policyjni wodniacy z Ostródy. Funkcjonariusze pomogli dwóm osobom korzystającym z roweru wodnego znajdującego się na jeziorze Drwęckim, po tym jak na skutek załamania się pogody rower utknął w trzcinach i zaroślach.
Piękna mroźna zima bywa zabójcza. Policjanci interweniowali wobec osób zagrożonych wychłodzeniem
Do groźnych dla życia i zdrowia wychłodzeń organizmu dochodzi w różnych okolicznościach. Czasami wynika to z trudnej sytuacji życiowej lub z nieporadności i niesamodzielności. A czasami jest to efektem zwykłej bezmyślności lub lekkomyślności. Dlatego nie bądźmy obojętni. Reagujmy, gdy widzimy lub wiemy o osobie zagrożonej wychłodzeniem. Jeden telefon na numer alarmowy może uratować życie drugiego człowieka. Wobec takich osób policjanci interweniują każdej zimy. Niestety w niektórych przypadkach, pomoc przychodzi za późno.
Pies uciekł właścicielce. Po kwadransie odnaleźli go funkcjonariusze
„Dziękuję z całego serca” - tak podziękowała piskim funkcjonariuszom kobieta, której w trakcie spaceru po lesie uciekł pies. W poszukiwaniach czworonoga brali udział policjanci i strażacy. Akcja poszukiwawcza nie trwała długo i zakończyła się sukcesem. Mieszkanka Łomży nie kryla swojej ogromnej radości i wdzięczności mundurowym za udzieloną jej pomoc i odnalezienie pupila, który wabi się Mia.
Pijana „opiekowała się” swoim 5-letnim synkiem
Ostródzcy policjanci interweniowali wobec 40-latki, która pijana „opiekowała się” swoim 5- letni synkiem. Gdy przebywała na dworcu ze swoim dzieckiem, jej zachowanie zaniepokoiło osoby postronne. Policyjne badanie wykazało u kobiety ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Jej dziecko było głodne i wyziębione. Chłopcem zaopiekowali się policjanci. Ostatecznie 5-latek trafił do pogotowia rodzinnego, a jego nieodpowiedzialna matka do policyjnego aresztu.
Pijany wpadł do jeziorka miejskiego. Uratowali go policjanci
Odpowiedzialna postawa świadka i szybkie działanie kętrzyńskich policjantów prawdopodobnie uratowała życie mieszkańcowi Kętrzyna. 62-latek wpadł do jeziorka miejskiego i nie był w stanie o własnych siłach wydostać się z wody. Dzięki policjantom został wyciągnięty na brzeg.
Pisz/Braniewo: Chcieli odebrać sobie życie – zapobiegły temu policyjne interwencje
Mieszkaniec Orzysza w trakcie pracy nagle opuścił swoje stanowisko i wyszedł nic nikomu nie mówiąc. Po drodze wysłał wiadomość do żony, że zamierza odebrać sobie życie. Po kilku godzinach poszukiwań odnaleźli go policjanci i przekazali pod opiekę lekarzy. Także policjanci z Braniewa przeszkodzili 40-latce w zamachu na własne życie. Oficer dyżurny przez ponad godzinę podtrzymywał z nią kontakt telefoniczny, by inni policjanci zdołali do niej dotrzeć.
Pisz: Stracił oddech i tętno. Pomocy udzielili mu policjanci z Rucianego-Nidy
Funkcjonariusze z Rucianego–Nidy udzielili szybkiej i profesjonalnej pomocy 58-letniemu mieszkańcowi Karwicy, który zadławił się w trakcie posiłku. Po pomoc do policjantów przybiegła jego żona, gdy zauważyła radiowóz nieopodal domu. Funkcjonariusze natychmiast pobiegli do mieszkania, by udzielić pomocy nieprzytomnemu mężczyźnie. Dzięki podjętej reanimacji po kilku minutach udało się przywrócić jego funkcje życiowe. 58-latek został przewieziony do szpitala w Piszu.
Pisz: „Czekał na lubą” w śnieżnej zaspie. Zamiast na randkę trafił do policyjnego aresztu
Policjanci interweniowali na jednej z ulic Pisza w sprawie pijanego mężczyzny, którego zauważyli leżącego w śnieżnej zaspie. 32-latek był kompletnie pijany, a funkcjonariuszom dał radę jedynie powiedzieć, że „czeka na lubą”. Z uwagi na niską temperaturę powietrza i stan męzczyzny, a co za tym idzie realne zagrożenie wychłodzenia jego organizmu, policjanci zatrzymali mężczyznę w policyjnym areszcie. 32-latek dołączył do innych dwóch panów, którzy spędzili w ten sposób walentynkowy wieczór.
Podczas służby ugasili płonącego człowieka
Policjantów gołdapskiej prewencji w trakcie służby spotkał szokujący widok. W pewnej odległości od nich jakiś człowiek płonął jak żywa pochodnia. Funkcjonariusze zachowali chłodną głowę i natychmiast ruszyli mu z pomocą, wzywając jednocześnie pomoc medyczną. Przy pomocy gaśnicy i koców oraz wsparciu ze strony innego świadka ugasili płonącego mężczyznę. Trafił on pod opiekę medyków, a policjanci wyjaśniają teraz wszystkie okoliczności tego zdarzenia.