Tag pomogli
Rozmiar czcionki
- "Panowie, pomożecie? – Oczywiście, że pomożemy!’’. Szybka i skuteczna pomoc policjantów z Morąga Policjanci z zespołu patrolowo-interwencyjnego Komisariatu Policji w Morągu po raz kolejny udowodnili, że pomoc drugiemu człowiekowi to powód, dla którego warto za każdym razem zakładać policyjny mundur i wychodzić na służbę. Tym razem pomogli pewnej biegaczce, której start w "Biegu o Kryształową Perłę Jeziora Narie" nie doszedłby do skutku, gdyby nie empatia i zaangażowanie policjantów.
- 37-latek chciał się zatruć spalinami z auta. Policjanci do tego nie dopuścili Policjanci z Gołdapi uratowali 37-letniego mężczyznę, który próbował targnąć się na swoje życie. Mężczyzna chciał udusić się spalinami. Szybka i zdecydowana reakcja funkcjonariuszy sprawiła, że nie doprowadził swojego planu do końca i trafił pod opiekę medyczną.
- 69-latka zgubiła się w lesie. Z pomocą przyszli policjanci Chwile niepewności i strachu przeżyła 69-latka, która podczas wyprawy na grzyby zgubiła się w lesie. Z pomocą ruszyli policjanci, którzy dzięki doskonałej orientacji w terenie i znajomości podległego rejonu odnaleźli kobietę.
- 80-latek poszedł na grzyby, złamał nogę, nie był w stanie wrócić do domu. Z pomocą przyszli policjanci z Elbląga Policjanci z Elbląga szukali zaginionego w lesie 80-latka. Mężczyzna poszedł na grzyby i tam nieszczęśliwie złamał nogę. Nie był w stanie wrócić o własnych siłach do domu. Potrzebna była pomoc. W środku lasu odnaleźli go policjanci, kilka kilometrów od zabudowań. Akcja przyniosła szczęśliwy finał. Senior trafił pod opiekę lekarzy.
- 80-latka wróciła do domu dzięki szybkiej reakcji i dobrej współpracy służb Szczególnie o tej porze roku każde zaginięcie wiąże się z ryzykiem wychłodzenia. Dlatego tak ważny jest czas reakcji i koordynacja działań poszukiwawczych. Tak jak w przypadku 80-letniej mieszkanki Wojnowa, której przez wiele godzin m.in. policjanci z powiatu piskiego. Kobieta po południu wyszła z domu i ślad po niej zaginął. Nie miała ze sobą telefonu, a jej stan zdrowia stwarzał ryzyko, że kobieta nie będzie w stanie odnaleźć drogi do domu, jeśli ją zgubiła. Poszukiwania były zakrojone na szeroką skalę. Zaangażowano wielu osób i specjalistyczny sprzęt. To sprawiło, że zakończyły się one odnalezieniem 80-letniej kobiety całej i zdrowej.
- 84-latka błąkała się nocą po mieście. Zareagował taksówkarz, a policjanci dotarli do jej rodziny Empatią i wrażliwością na los innych wykazał się taksówkarz z Ełku, który nocą zauważył błąkającą się starszą panią. Kobieta była ubrana nieadekwatnie do pogody i wypowiadała się nielogicznie, więc taksówkarz zadzwonił pod numer alarmowy. Policjanci ustalili dane seniorki. 84-latka trafiła pod opiekę rodziny.
- 86-latek z Małopolski zabłądził w okolicach Rucianego - Nidy. Policjanci pomogli mu wrócić do rodziny Policyjny patrol z Rucianego - Nidy zauważył idącego drogą seniora, który był przemoczony, wyziębnięty i wyraźnie przestraszony. Policjanci zainteresowali się nim. Mężczyzna powiedział im, że się zgubił i jest mu bardzo zimno. Nie potrafił przypomnieć sobie jak się nazywa i gdzie mieszka. Funkcjonariusze zabrali go do radiowozu. Ostatecznie ustalili, że jest to 86-letni mieszkaniec województwa małopolskiego, który przyjechał na Mazury z synem. Choć nie było to łatwe, policjanci dzięki sprawnej komunikacji z małopolskimi policjantami, ustalili numer telefonu do syna 86-latka i wszystko skończyło się dobrze. Senior przekazany został pod opiekę synowi, który nie krył swojej wdzięczności za pomoc.
- 88-latka stała w oknie na trzecim piętrze. Reakcja świadka i interwencja służb zapobiegły tragedii Policjanci, strażacy oraz ratownicy medyczni interweniowali w sprawie 88-latki, która z okna mieszkania położnego na trzecim piętrze wzywała pomocy. Służby powiadomił świadek, który zgłosił, że „starsza kobieta krzyczy, że wyskoczy. Stoi przy otwartym oknie”. Zgłoszenie to postawiło na nogi wszystkie szczycieńskie służby ratunkowe. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy, 88-latce została udzielona natychmiastowa pomoc medyczna i trafiła pod opiekę rodziny.
- 95-latka otrzymała pomoc dzięki szybkiej reakcji świadka i zdecydowanym działaniom policjantów Kiedy do mieszkającej samotnie 95-letniej kobiety przyszła listonoszka, usłyszała od seniorki, że ta nie może otworzyć drzwi. Po chwili seniorka zemdlała, pozostając za zamkniętymi drzwiami. Listonoszka niezwłocznie wezwała do kobiety służby ratunkowe. Na miejsce pierwsi przyjechali policjanci, weszli do mieszkania kobiety i udzielili 95-latce pierwszej pomocy.
- Awaria wstrzymała w nocy podróż uchodźców. Pomogli im policjanci z Rucianego – Nidy Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Rucianem-Nidzie w nocy usłyszeli wystrzał opon, dochodzący z pobliskiego ronda. Okazało się, że to dźwięk opon, które pękły w samochodzie. Autem podróżowały cztery osoby i pies. Byli to uchodźcy z Ukrainy. Z uwagi na późną porę nie było możliwości naprawienia samochodu. W tej sytuacji policjanci zorganizowali podróżnym bezpłatny nocleg, a następnego dnia, przy dużym wsparciu ze strony mieszkańców, pomogli w naprawie pojazdu i dalszej podróży.
"Panowie, pomożecie? – Oczywiście, że pomożemy!’’. Szybka i skuteczna pomoc policjantów z Morąga
Policjanci z zespołu patrolowo-interwencyjnego Komisariatu Policji w Morągu po raz kolejny udowodnili, że pomoc drugiemu człowiekowi to powód, dla którego warto za każdym razem zakładać policyjny mundur i wychodzić na służbę. Tym razem pomogli pewnej biegaczce, której start w "Biegu o Kryształową Perłę Jeziora Narie" nie doszedłby do skutku, gdyby nie empatia i zaangażowanie policjantów.
37-latek chciał się zatruć spalinami z auta. Policjanci do tego nie dopuścili
Policjanci z Gołdapi uratowali 37-letniego mężczyznę, który próbował targnąć się na swoje życie. Mężczyzna chciał udusić się spalinami. Szybka i zdecydowana reakcja funkcjonariuszy sprawiła, że nie doprowadził swojego planu do końca i trafił pod opiekę medyczną.
69-latka zgubiła się w lesie. Z pomocą przyszli policjanci
Chwile niepewności i strachu przeżyła 69-latka, która podczas wyprawy na grzyby zgubiła się w lesie. Z pomocą ruszyli policjanci, którzy dzięki doskonałej orientacji w terenie i znajomości podległego rejonu odnaleźli kobietę.
80-latek poszedł na grzyby, złamał nogę, nie był w stanie wrócić do domu. Z pomocą przyszli policjanci z Elbląga
Policjanci z Elbląga szukali zaginionego w lesie 80-latka. Mężczyzna poszedł na grzyby i tam nieszczęśliwie złamał nogę. Nie był w stanie wrócić o własnych siłach do domu. Potrzebna była pomoc. W środku lasu odnaleźli go policjanci, kilka kilometrów od zabudowań. Akcja przyniosła szczęśliwy finał. Senior trafił pod opiekę lekarzy.
80-latka wróciła do domu dzięki szybkiej reakcji i dobrej współpracy służb
Szczególnie o tej porze roku każde zaginięcie wiąże się z ryzykiem wychłodzenia. Dlatego tak ważny jest czas reakcji i koordynacja działań poszukiwawczych. Tak jak w przypadku 80-letniej mieszkanki Wojnowa, której przez wiele godzin m.in. policjanci z powiatu piskiego. Kobieta po południu wyszła z domu i ślad po niej zaginął. Nie miała ze sobą telefonu, a jej stan zdrowia stwarzał ryzyko, że kobieta nie będzie w stanie odnaleźć drogi do domu, jeśli ją zgubiła. Poszukiwania były zakrojone na szeroką skalę. Zaangażowano wielu osób i specjalistyczny sprzęt. To sprawiło, że zakończyły się one odnalezieniem 80-letniej kobiety całej i zdrowej.
84-latka błąkała się nocą po mieście. Zareagował taksówkarz, a policjanci dotarli do jej rodziny
Empatią i wrażliwością na los innych wykazał się taksówkarz z Ełku, który nocą zauważył błąkającą się starszą panią. Kobieta była ubrana nieadekwatnie do pogody i wypowiadała się nielogicznie, więc taksówkarz zadzwonił pod numer alarmowy. Policjanci ustalili dane seniorki. 84-latka trafiła pod opiekę rodziny.
86-latek z Małopolski zabłądził w okolicach Rucianego - Nidy. Policjanci pomogli mu wrócić do rodziny
Policyjny patrol z Rucianego - Nidy zauważył idącego drogą seniora, który był przemoczony, wyziębnięty i wyraźnie przestraszony. Policjanci zainteresowali się nim. Mężczyzna powiedział im, że się zgubił i jest mu bardzo zimno. Nie potrafił przypomnieć sobie jak się nazywa i gdzie mieszka. Funkcjonariusze zabrali go do radiowozu. Ostatecznie ustalili, że jest to 86-letni mieszkaniec województwa małopolskiego, który przyjechał na Mazury z synem. Choć nie było to łatwe, policjanci dzięki sprawnej komunikacji z małopolskimi policjantami, ustalili numer telefonu do syna 86-latka i wszystko skończyło się dobrze. Senior przekazany został pod opiekę synowi, który nie krył swojej wdzięczności za pomoc.
88-latka stała w oknie na trzecim piętrze. Reakcja świadka i interwencja służb zapobiegły tragedii
Policjanci, strażacy oraz ratownicy medyczni interweniowali w sprawie 88-latki, która z okna mieszkania położnego na trzecim piętrze wzywała pomocy. Służby powiadomił świadek, który zgłosił, że „starsza kobieta krzyczy, że wyskoczy. Stoi przy otwartym oknie”. Zgłoszenie to postawiło na nogi wszystkie szczycieńskie służby ratunkowe. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy, 88-latce została udzielona natychmiastowa pomoc medyczna i trafiła pod opiekę rodziny.
95-latka otrzymała pomoc dzięki szybkiej reakcji świadka i zdecydowanym działaniom policjantów
Kiedy do mieszkającej samotnie 95-letniej kobiety przyszła listonoszka, usłyszała od seniorki, że ta nie może otworzyć drzwi. Po chwili seniorka zemdlała, pozostając za zamkniętymi drzwiami. Listonoszka niezwłocznie wezwała do kobiety służby ratunkowe. Na miejsce pierwsi przyjechali policjanci, weszli do mieszkania kobiety i udzielili 95-latce pierwszej pomocy.
Awaria wstrzymała w nocy podróż uchodźców. Pomogli im policjanci z Rucianego – Nidy
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Rucianem-Nidzie w nocy usłyszeli wystrzał opon, dochodzący z pobliskiego ronda. Okazało się, że to dźwięk opon, które pękły w samochodzie. Autem podróżowały cztery osoby i pies. Byli to uchodźcy z Ukrainy. Z uwagi na późną porę nie było możliwości naprawienia samochodu. W tej sytuacji policjanci zorganizowali podróżnym bezpłatny nocleg, a następnego dnia, przy dużym wsparciu ze strony mieszkańców, pomogli w naprawie pojazdu i dalszej podróży.