Tag pomogli
Rozmiar czcionki
- Policjanci „drogówki” ewakuowali z płonącego domu 13-latkę i jej 64-letnią babcię To był mroźny poranek, kiedy policjanci szczycieńskiej „drogówki” jechali do punktu kontroli w Pasymiu. W pewnym momencie widoczność na drodze ograniczyły im kłęby dymu, wydobywające się z poddasza domu jednorodzinnego. Funkcjonariusze szybko zorientowali się, że budynek płonie. Natychmiast ruszyli z pomocą nieświadomym zagrożenia mieszkańcom. Ewakuowali z wnętrza 13-latkę i jej 64-letnią babcię. Odłączyli instalację elektryczna i butlę gazową, a na miejsce wezwali strażaków. Podczas akcji gaśniczej zapewnili schronienie ewakuowanym, a w trosce o bezpieczeństwo służb ratunkowych oraz innych uczestników ruchu drogowego, zorganizowali objazd.
- Policjanci, którym pożar jest niestraszny Wychodząc do pracy w mundurze, nigdy nie można być pewnym tego, co się wydarzy tym razem. Jak nieprzewidywalna może być policyjna służba przekonali się dwaj dzielnicowi z Posterunku Policji w Pieniężnie. Będący w obchodzie asp. Paweł Białkowski oraz asp. Paweł Kutryb zostali skierowani do pożaru budynku gospodarczego. Funkcjonariusze bez chwili zastanowienia ruszyli na pomoc starszej kobiecie. Jej palący się dobytek gasili… wiadrami wypełnionymi wodą ze studni. Ich wysiłek nie był daremny. Zagrożony ogniem dom został ocalony.
- Policjant i ratownicy wodni uratowali czterech turystów, którzy wypadli z łódki do jeziora Orzysz Wspólne służby policjantów i ratowników ze Stowarzyszenia „Podwodnik” to efekt porozumienia o współpracy podpisanego w marcu tego roku. Zakładało ono m.in. wspólne patrole na terenie gminy Orzysz. Już pierwsza taka służba okazała się niezwykle potrzebna. Policjant i dwóch ratowników wodnych uratowało życie czterem turystom, którzy wypadli z łódki do jeziora Orzysz. Żaden z mężczyzn nie miał na sobie kamizelki asekuracyjnej. Dzięki szybkiej i skutecznej interwencji nie doszło do tragedii.
- Policjant i strażak uratowali nastolatka. Jego wujek niestety utonął Nidziccy policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego zdarzenia, do którego doszło na jeziorze Bujackim. Dwie osoby pływające tam łódką, wpadły do jeziora. Na miejsce jako pierwsi dotarli policjanci i strażak ochotnik, którzy brodząc w bagiennym terenie wydostali z wody nastolatka wołającego o pomoc. Niestety jego wujek utonął. Po około dwóch godzinach ciało 55-latka zostało odnalezione i wydobyte z wody przez strażaków.
- Policjant na wolnym uratował ludzkie życie. „Pomagamy i chronimy” to coś więcej niż motto Służba w Policji to odpowiedzialna, ciężka i często niebezpieczna praca. Osoby, które zdecydowały się założyć policyjny mundur, są na to przygotowane, bo dla nich pomaganie ludziom jest najwyższą wartością w tej pracy, bez względu na okoliczności, również wtedy, gdy nie mają na sobie munduru. Jedną z takich osób jest st. asp. Piotr Zalewski, który od 17 lat zawodowo związany jest z Komisariatem Policji w Reszlu. Policjant w czasie wolnym od służby ruszył z pomocą nieprzytomnemu mężczyźnie.
- Policjant uratował życie trzymiesięcznemu dziecku „Ona się dusi”- takie słowa usłyszał mrągowski policjant, gdy podczas przerwy w służbie jadł obiad w jednym z lokali na terenie Olsztyna. Bez chwili wahania zareagował i udzielił pomocy kilkumiesięcznemu dziecku, które się zadławiło. Dzięki jego opanowaniu i wiedzy z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej oraz zdecydowanemu działaniu dziecko odzyskało oddech i ostatecznie przytomne trafiło pod opiekę lekarzy.
- Policjant w czasie wolnym od służby pomógł osobom, których łódź się wywróciła Kiedy mrągowski policjant w czasie wolnym od służby usłyszał wołanie o pomoc, natychmiast z kolegą ustalili, skąd dobiega wołanie i ruszyli na ratunek. Okazało się, że na Jeziorze Krzywe przewróciła się łódź, którą płynęła kobieta i mężczyzna. Łódź dryfowała do góry dnem, a przy niej osłabione osoby.
- Policjant wskoczył do wody na ratunek dwóm osobom i zapobiegł tragedii Pomoc nadeszła w ostatniej chwili, a jako pierwsi dotarli z nią ostródzcy policjanci. Miejscem zdarzenia była śluza przy ul. Mickiewicza w Ostródzie. Doszło tam do niebezpiecznego zdarzenia w ruchu wodnym. Do wody wpadł mężczyzna, który płynął pontonem wyposażonym w silnik. Tonącego mężczyznę oraz towarzyszącą mu kobietę na brzeg wydostał jeden z policjantów, który ryzykując swoje zdrowie i życie wskoczył do wody.
- Policjantka w czasie wolnym od służby uratowała duszące się dziecko Iławska policjantka w czasie wolnym od służby uratował życie dziecku, które zakrztusiło się ciastkiem. Policjantka skutecznie udzieliła pierwszej pomocy chłopcu, a gdy zagrożenie minęło, przekazała malucha matce.
- Policyjna interwencja wobec… łabędziej rodziny Wychodząc na służbę nigdy nie można być pewnym tego, co się na niej zdarzy. Kętrzyńscy policjanci na przykład, w jej trakcie pospieszyli na ratunek… łabędziom, które w upalny poranek rozpaczliwie szukały dostępu do wody, przemieszczając się po jezdni. Niecodzienny widok zaniepokoił kierowcę, który o całej sytuacji powiadomił policjantów. Ptasia rodzina szczęśliwie w asyście policjantów trafiła do zbiornika wodnego.
Policjanci „drogówki” ewakuowali z płonącego domu 13-latkę i jej 64-letnią babcię
To był mroźny poranek, kiedy policjanci szczycieńskiej „drogówki” jechali do punktu kontroli w Pasymiu. W pewnym momencie widoczność na drodze ograniczyły im kłęby dymu, wydobywające się z poddasza domu jednorodzinnego. Funkcjonariusze szybko zorientowali się, że budynek płonie. Natychmiast ruszyli z pomocą nieświadomym zagrożenia mieszkańcom. Ewakuowali z wnętrza 13-latkę i jej 64-letnią babcię. Odłączyli instalację elektryczna i butlę gazową, a na miejsce wezwali strażaków. Podczas akcji gaśniczej zapewnili schronienie ewakuowanym, a w trosce o bezpieczeństwo służb ratunkowych oraz innych uczestników ruchu drogowego, zorganizowali objazd.
Policjanci, którym pożar jest niestraszny
Wychodząc do pracy w mundurze, nigdy nie można być pewnym tego, co się wydarzy tym razem. Jak nieprzewidywalna może być policyjna służba przekonali się dwaj dzielnicowi z Posterunku Policji w Pieniężnie. Będący w obchodzie asp. Paweł Białkowski oraz asp. Paweł Kutryb zostali skierowani do pożaru budynku gospodarczego. Funkcjonariusze bez chwili zastanowienia ruszyli na pomoc starszej kobiecie. Jej palący się dobytek gasili… wiadrami wypełnionymi wodą ze studni. Ich wysiłek nie był daremny. Zagrożony ogniem dom został ocalony.
Policjant i ratownicy wodni uratowali czterech turystów, którzy wypadli z łódki do jeziora Orzysz
Wspólne służby policjantów i ratowników ze Stowarzyszenia „Podwodnik” to efekt porozumienia o współpracy podpisanego w marcu tego roku. Zakładało ono m.in. wspólne patrole na terenie gminy Orzysz. Już pierwsza taka służba okazała się niezwykle potrzebna. Policjant i dwóch ratowników wodnych uratowało życie czterem turystom, którzy wypadli z łódki do jeziora Orzysz. Żaden z mężczyzn nie miał na sobie kamizelki asekuracyjnej. Dzięki szybkiej i skutecznej interwencji nie doszło do tragedii.
Policjant i strażak uratowali nastolatka. Jego wujek niestety utonął
Nidziccy policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego zdarzenia, do którego doszło na jeziorze Bujackim. Dwie osoby pływające tam łódką, wpadły do jeziora. Na miejsce jako pierwsi dotarli policjanci i strażak ochotnik, którzy brodząc w bagiennym terenie wydostali z wody nastolatka wołającego o pomoc. Niestety jego wujek utonął. Po około dwóch godzinach ciało 55-latka zostało odnalezione i wydobyte z wody przez strażaków.
Policjant na wolnym uratował ludzkie życie. „Pomagamy i chronimy” to coś więcej niż motto
Służba w Policji to odpowiedzialna, ciężka i często niebezpieczna praca. Osoby, które zdecydowały się założyć policyjny mundur, są na to przygotowane, bo dla nich pomaganie ludziom jest najwyższą wartością w tej pracy, bez względu na okoliczności, również wtedy, gdy nie mają na sobie munduru. Jedną z takich osób jest st. asp. Piotr Zalewski, który od 17 lat zawodowo związany jest z Komisariatem Policji w Reszlu. Policjant w czasie wolnym od służby ruszył z pomocą nieprzytomnemu mężczyźnie.
Policjant uratował życie trzymiesięcznemu dziecku
„Ona się dusi”- takie słowa usłyszał mrągowski policjant, gdy podczas przerwy w służbie jadł obiad w jednym z lokali na terenie Olsztyna. Bez chwili wahania zareagował i udzielił pomocy kilkumiesięcznemu dziecku, które się zadławiło. Dzięki jego opanowaniu i wiedzy z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej oraz zdecydowanemu działaniu dziecko odzyskało oddech i ostatecznie przytomne trafiło pod opiekę lekarzy.
Policjant w czasie wolnym od służby pomógł osobom, których łódź się wywróciła
Kiedy mrągowski policjant w czasie wolnym od służby usłyszał wołanie o pomoc, natychmiast z kolegą ustalili, skąd dobiega wołanie i ruszyli na ratunek. Okazało się, że na Jeziorze Krzywe przewróciła się łódź, którą płynęła kobieta i mężczyzna. Łódź dryfowała do góry dnem, a przy niej osłabione osoby.
Policjant wskoczył do wody na ratunek dwóm osobom i zapobiegł tragedii
Pomoc nadeszła w ostatniej chwili, a jako pierwsi dotarli z nią ostródzcy policjanci. Miejscem zdarzenia była śluza przy ul. Mickiewicza w Ostródzie. Doszło tam do niebezpiecznego zdarzenia w ruchu wodnym. Do wody wpadł mężczyzna, który płynął pontonem wyposażonym w silnik. Tonącego mężczyznę oraz towarzyszącą mu kobietę na brzeg wydostał jeden z policjantów, który ryzykując swoje zdrowie i życie wskoczył do wody.
Policjantka w czasie wolnym od służby uratowała duszące się dziecko
Iławska policjantka w czasie wolnym od służby uratował życie dziecku, które zakrztusiło się ciastkiem. Policjantka skutecznie udzieliła pierwszej pomocy chłopcu, a gdy zagrożenie minęło, przekazała malucha matce.
Policyjna interwencja wobec… łabędziej rodziny
Wychodząc na służbę nigdy nie można być pewnym tego, co się na niej zdarzy. Kętrzyńscy policjanci na przykład, w jej trakcie pospieszyli na ratunek… łabędziom, które w upalny poranek rozpaczliwie szukały dostępu do wody, przemieszczając się po jezdni. Niecodzienny widok zaniepokoił kierowcę, który o całej sytuacji powiadomił policjantów. Ptasia rodzina szczęśliwie w asyście policjantów trafiła do zbiornika wodnego.