Tag pijany
Rozmiar czcionki
- Bartoszyce: Znaleźli kierowcę śpiącego w samochodzie na środku pola Analiza krwi 31–latka wskaże ile miał alkoholu w organizmie. Policjanci odnaleźli go po śladach na śniegu około 6 km od miejsca, gdzie był widziany przez mężczyzn zjeżdżających mu z drogi, aby uniknąć kolizji. 31-latek miał im nawet powiedzieć – w niewybrednych słowach - że mocno się dziś napił. Mężczyzna spał w VW Transporterze na środku pola w okolicach Nun w gm. Bartoszyce. Nie miał uprawnień do kierowania, miał za to 3-letni zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi.
- Bez pobłażania także wobec nietrzeźwych na wodzie Niezależnie czy na drodze gruntowej, czy na szlaku wodnym, nietrzeźwy kierujący zawsze powoduje poważne zagrożenie bezpieczeństwa dla siebie i wszystkich osób wokół. Dlatego tak, jak wobec pijanych kierowców, tak i wobec nietrzeźwych sterników policjanci nie mają taryfy ulgowej. Przekonali się o tym m.in. 27-latka kierująca pontonem w powiecie piskim oraz dwóch kierujących skuterami wodnymi w powiecie giżyckim.
- Bez pobłażania wobec bezmyślności za kierownicą Bez względu na to, czy jest to pieszy, rowerzysta, motocyklista, czy kierowca samochodu lub ciągnika, to jeżeli jest to osoba nietrzeźwa, to stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dlatego policjanci za każdym razem zdecydowanie reagują i wyciągają surowe konsekwencje, gdy widzą taką osobę na drodze.
- Bez pobłażania wobec bezmyślnych kierowców „na podwójnym gazie” Nietrzeźwi uczestnicy ruchu drogowego to niestety wciąż poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na naszych drogach. Każda nietrzeźwość – zarówno ta kierowcy samochodu, roweru, innego pojazdu, czy pieszego – niesie ze sobą realne ryzyko wystąpienia groźnego zdarzenia drogowego, którego następstwem może być kalectwo, czy śmierć jego uczestników. Dlatego policjanci cyklicznie organizują działania wymierzone właśnie w grupę tych najbardziej nieodpowiedzialnych użytkowników dróg.
- Bez pobłażania wobec nietrzeźwych na drogach Jeden spowodował wypadek potrącając piesze, drugi zasnął za kierownicą w centrum miasta, trzeci stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Do tych zdarzeń doszło w trzech różnych miastach, a to co je łączy to fakt, że ich sprawcy byli nietrzeźwi.
- Bez pobłażania wobec nietrzeźwych na drogach wodnych i lądowych Szlak wodny to taka sama droga, jak ta gruntowa. Różni ją tylko podłoże. Tu także obowiązują przepisy prawa, zasady bezpieczeństwa i wymóg trzeźwości osób, które stają za sterami jednostki pływającej. Policjanci każdego dnia prowadzą kontrole, które mają wyeliminować z ruchu nietrzeźwych użytkowników dróg. Z taką samą surowością traktują nietrzeźwych kierowców samochodów i sterników łodzi.
- Bez pobłażania wobec nietrzeźwych na wodach Nietrzeźwy sternik na wodzie stanowi podobne zagrożenie do tego, jakie powoduje pijany kierowca na drodze. Dlatego policjanci nie mają pobłażania wobec osób, które wbrew przepisom i zdrowemu rozsądkowi, korzystają z różnych jednostek pływających, będąc pod wpływem alkoholu. Przekonali się o tym dwaj sternicy skuterów wodnych, wobec których interweniowali policjanci w powiatach ełckim, giżyckim i piskim.
- Bez pobłażania wobec nietrzeźwych sterników Skończyły się wakacje, ale nie skończył się jeszcze sezon żeglugowy. Dlatego policyjni wodniacy wciąż patrolują wody i obszary przywodne, dbając o bezpieczeństwo osób tam przebywających. Osoby zakłócające porządek i łamiące obowiązujące przepisy muszą liczyć się z konsekwencjami swoich zachowań. Tak jak dwóch nietrzeźwych sterników, którzy w miniony weekend stanęli za sterami jednostek pływających w powiecie mrągowskim i węgorzewskim.
- Bez powodu wybijał szyby w samochodach. Został zatrzymany na gorącym uczynku Kara nawet 5 lat pozbawienia wolności grozi 33-latkowi, który powybijał szyby w trzech samochodach, zniszczył elewację budynku i drzwi. Wszystko to miało miejsce w Elblągu. Jak tłumaczył był pijany i nie wie dlaczego to zrobił. Zatrzymany mężczyzna miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. Starty jakich dokonał to ponad 10 tysięcy złotych.
- Bez prawa jazdy i z 4 promilami kierował skradzionym autem. Ujął go świadek Pewien 42-latek z gminy Orzysz wykazał się wyjątkową bezmyślnością. Najpierw wypił sporą ilość alkoholu, a potem ukradł auto, którym wybrał się na przejażdżkę, choć nigdy nie miał prawa jazdy. W jego zatrzymaniu pomógł obywatel, który odebrał pijanemu kierowcy kluczyki od auta i powiadomił policjantów. Po wytrzeźwieniu usłyszał dwa zarzuty. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Bartoszyce: Znaleźli kierowcę śpiącego w samochodzie na środku pola
Analiza krwi 31–latka wskaże ile miał alkoholu w organizmie. Policjanci odnaleźli go po śladach na śniegu około 6 km od miejsca, gdzie był widziany przez mężczyzn zjeżdżających mu z drogi, aby uniknąć kolizji. 31-latek miał im nawet powiedzieć – w niewybrednych słowach - że mocno się dziś napił. Mężczyzna spał w VW Transporterze na środku pola w okolicach Nun w gm. Bartoszyce. Nie miał uprawnień do kierowania, miał za to 3-letni zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi.
Bez pobłażania także wobec nietrzeźwych na wodzie
Niezależnie czy na drodze gruntowej, czy na szlaku wodnym, nietrzeźwy kierujący zawsze powoduje poważne zagrożenie bezpieczeństwa dla siebie i wszystkich osób wokół. Dlatego tak, jak wobec pijanych kierowców, tak i wobec nietrzeźwych sterników policjanci nie mają taryfy ulgowej. Przekonali się o tym m.in. 27-latka kierująca pontonem w powiecie piskim oraz dwóch kierujących skuterami wodnymi w powiecie giżyckim.
Bez pobłażania wobec bezmyślności za kierownicą
Bez względu na to, czy jest to pieszy, rowerzysta, motocyklista, czy kierowca samochodu lub ciągnika, to jeżeli jest to osoba nietrzeźwa, to stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dlatego policjanci za każdym razem zdecydowanie reagują i wyciągają surowe konsekwencje, gdy widzą taką osobę na drodze.
Bez pobłażania wobec bezmyślnych kierowców „na podwójnym gazie”
Nietrzeźwi uczestnicy ruchu drogowego to niestety wciąż poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na naszych drogach. Każda nietrzeźwość – zarówno ta kierowcy samochodu, roweru, innego pojazdu, czy pieszego – niesie ze sobą realne ryzyko wystąpienia groźnego zdarzenia drogowego, którego następstwem może być kalectwo, czy śmierć jego uczestników. Dlatego policjanci cyklicznie organizują działania wymierzone właśnie w grupę tych najbardziej nieodpowiedzialnych użytkowników dróg.
Bez pobłażania wobec nietrzeźwych na drogach
Jeden spowodował wypadek potrącając piesze, drugi zasnął za kierownicą w centrum miasta, trzeci stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Do tych zdarzeń doszło w trzech różnych miastach, a to co je łączy to fakt, że ich sprawcy byli nietrzeźwi.
Bez pobłażania wobec nietrzeźwych na drogach wodnych i lądowych
Szlak wodny to taka sama droga, jak ta gruntowa. Różni ją tylko podłoże. Tu także obowiązują przepisy prawa, zasady bezpieczeństwa i wymóg trzeźwości osób, które stają za sterami jednostki pływającej. Policjanci każdego dnia prowadzą kontrole, które mają wyeliminować z ruchu nietrzeźwych użytkowników dróg. Z taką samą surowością traktują nietrzeźwych kierowców samochodów i sterników łodzi.
Bez pobłażania wobec nietrzeźwych na wodach
Nietrzeźwy sternik na wodzie stanowi podobne zagrożenie do tego, jakie powoduje pijany kierowca na drodze. Dlatego policjanci nie mają pobłażania wobec osób, które wbrew przepisom i zdrowemu rozsądkowi, korzystają z różnych jednostek pływających, będąc pod wpływem alkoholu. Przekonali się o tym dwaj sternicy skuterów wodnych, wobec których interweniowali policjanci w powiatach ełckim, giżyckim i piskim.
Bez pobłażania wobec nietrzeźwych sterników
Skończyły się wakacje, ale nie skończył się jeszcze sezon żeglugowy. Dlatego policyjni wodniacy wciąż patrolują wody i obszary przywodne, dbając o bezpieczeństwo osób tam przebywających. Osoby zakłócające porządek i łamiące obowiązujące przepisy muszą liczyć się z konsekwencjami swoich zachowań. Tak jak dwóch nietrzeźwych sterników, którzy w miniony weekend stanęli za sterami jednostek pływających w powiecie mrągowskim i węgorzewskim.
Bez powodu wybijał szyby w samochodach. Został zatrzymany na gorącym uczynku
Kara nawet 5 lat pozbawienia wolności grozi 33-latkowi, który powybijał szyby w trzech samochodach, zniszczył elewację budynku i drzwi. Wszystko to miało miejsce w Elblągu. Jak tłumaczył był pijany i nie wie dlaczego to zrobił. Zatrzymany mężczyzna miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. Starty jakich dokonał to ponad 10 tysięcy złotych.
Bez prawa jazdy i z 4 promilami kierował skradzionym autem. Ujął go świadek
Pewien 42-latek z gminy Orzysz wykazał się wyjątkową bezmyślnością. Najpierw wypił sporą ilość alkoholu, a potem ukradł auto, którym wybrał się na przejażdżkę, choć nigdy nie miał prawa jazdy. W jego zatrzymaniu pomógł obywatel, który odebrał pijanemu kierowcy kluczyki od auta i powiadomił policjantów. Po wytrzeźwieniu usłyszał dwa zarzuty. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.