Tag pomoc
Rozmiar czcionki
- Bezpodstawnie wezwał służby, 37 latek odpowie przed sądem Niestety, wciąż zdarzają się przypadki zgłoszeń, które okazują się całkowicie bezzasadne i są motywowane np. nudą, chęcią żartu, złośliwością lub zwyczajną nieodpowiedzialnością. Wobec takich osób wyciągane są konsekwencje. Przekonał się o tym 37-letni mieszkaniec Kętrzyna, który bezpodstawnie wzywał Policje tylko po to, aby dokuczyć bratu.
- Braniewo: Czy można pomóc ofierze wypadku nie będąc ratownikiem? Na te pytanie usłyszeli odpowiedź słuchacze braniewskiego Uniwersytetu III Wieku na pierwszym z cyklu spotkań w ramach samoobrony kobiet. Podstawy pomocy przedmedycznej przybliżał słuchaczom w braniewskiej jednostce policji ogniomistrz Daniel Stalczewski, ratownik medyczny Państwowej Straży Pożarnej w Braniewie.
- Braniewo: Oddawaliśmy krew potrzebującym Policjanci, pracownicy cywilni, funkcjonariusze mundurowi innych służb oraz mieszkańcy Braniewa wspólnie oddali 7,6 l krwi. Blisko 265 litrów krwi popłynęło już z braniewskiej jednostki Policji do potrzebujących.
- Brawo za właściwą reakcję! Dzięki wzorowej postawie zgłaszających i szybkiej interwencji policjantów pomoc przyszła na czas Tylko jednego dnia gołdapscy policjanci otrzymali dwa telefony z informacjami, dzięki którym mogli udzielić szybkiej pomocy osobom narażonym na wychłodzenie. Przedstawione historie są kolejnym przykładem na to, że warto reagować i pomagać.
- Byli tam, gdzie potrzebna była pomoc. Kętrzyńscy policjanci uchronili zdrowie 38-latki Policjanci w swojej codziennej służbie podejmują liczne interwencje, ścigają przestępców, czy też sprawców wykroczeń. Jednak to nie wszystko. W myśl hasła „Pomagamy i chronimy” wspierają także tych, którzy potrzebują pomocy. Tak jak policjanci z kętrzyńskiej drogówki, którzy pomogli kobiecie, której życie i zdrowie było zagrożone przez nagły atak padaczki.
- Byli tam, gdzie potrzebna była pomoc. Podinsp. Marta Umbras i kapitan SG Marcin Hartwig pomogli młodej dziewczynie, która traciła przytomność Kiedy zagrożone jest ludzkie życie i zdrowie, zawsze można liczyć na pomoc funkcjonariuszy. Mieliśmy okazję się o tym przekonać w ubiegłą sobotę, kiedy to jedna z uczestniczek Biegu Bartów po dobiegnięciu do mety zaczęła tracić przytomność. Będąca na miejscu podinsp. Marta Umbras oraz zastępca komendanta Placówki SG w Barcianach natychmiast ruszyli z pomocą. Dzięki szybkiej ich reakcji dziewczyna trafiła pod opiekę specjalistów.
- Był nieprzytomny i przestał oddychać. Policjanci uratowali go podczas interwencji Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Olsztynie udzielili skutecznej pomocy nieprzytomnemu mężczyźnie, którego zauważyli podczas interwencji w budynku gospodarczym. 35-latek nie ruszał się, miał sine usta i charczał. W pewnym momencie stracił oddech. Sierż. szt. Paweł Fiedorowicz, post. Żaneta Trela oraz post. Krystian Stróż udzielili mężczyźnie pomocy przedmedycznej, przeprowadzili resuscytację krążeniowo - oddechową oraz wezwali pogotowie ratunkowe. Poszkodowany został przewieziony do szpitala.
- Błąkał się po mieście. Reakcja świadka i policjanci pomogli seniorowi Empatią i wrażliwością na los innych wykazała się kobieta, która w Kętrzynie zauważyła błąkającego się starszego mężczyznę ubranego nieadekwatnie do pogody i wypowiadającego się nielogicznie. Mieszkanka miasta zadzwoniła pod numer alarmowy. Policjanci ustalili dane seniora. 86-latek trafiła pod opiekę rodziny.
- Błyskawiczna reakcja dzielnicowych pozwoliła uniknąć tragedii Oleccy dzielnicowi uratowali 39-latka, który chciał odebrać sobie życie. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariusze zabiegli tragedii i mężczyzna trafił pod opiekę specjalistów.
- Chciał sprawdzić swoją partnerkę i zadzwonił na policję. Został ukarany mandatem Policjanci przypominają! Na numery alarmowe dzwonimy tylko w uzasadnionych przypadkach, ponieważ nasze nieodpowiedzialne zachowanie może doprowadzić do tragedii. Natomiast osoba, która naprawdę potrzebuje pomocy nie otrzyma jej, bo patrol do niej nie dotrze. Za bezpodstawne wezwanie służb zgodnie z art. 66 Kodeksu wykroczeń sprawca podlega karze aresztu, karze ograniczenia wolności lub karze grzywny.
Bezpodstawnie wezwał służby, 37 latek odpowie przed sądem
Niestety, wciąż zdarzają się przypadki zgłoszeń, które okazują się całkowicie bezzasadne i są motywowane np. nudą, chęcią żartu, złośliwością lub zwyczajną nieodpowiedzialnością. Wobec takich osób wyciągane są konsekwencje. Przekonał się o tym 37-letni mieszkaniec Kętrzyna, który bezpodstawnie wzywał Policje tylko po to, aby dokuczyć bratu.
Braniewo: Czy można pomóc ofierze wypadku nie będąc ratownikiem?
Na te pytanie usłyszeli odpowiedź słuchacze braniewskiego Uniwersytetu III Wieku na pierwszym z cyklu spotkań w ramach samoobrony kobiet. Podstawy pomocy przedmedycznej przybliżał słuchaczom w braniewskiej jednostce policji ogniomistrz Daniel Stalczewski, ratownik medyczny Państwowej Straży Pożarnej w Braniewie.
Braniewo: Oddawaliśmy krew potrzebującym
Policjanci, pracownicy cywilni, funkcjonariusze mundurowi innych służb oraz mieszkańcy Braniewa wspólnie oddali 7,6 l krwi. Blisko 265 litrów krwi popłynęło już z braniewskiej jednostki Policji do potrzebujących.
Brawo za właściwą reakcję! Dzięki wzorowej postawie zgłaszających i szybkiej interwencji policjantów pomoc przyszła na czas
Tylko jednego dnia gołdapscy policjanci otrzymali dwa telefony z informacjami, dzięki którym mogli udzielić szybkiej pomocy osobom narażonym na wychłodzenie. Przedstawione historie są kolejnym przykładem na to, że warto reagować i pomagać.
Byli tam, gdzie potrzebna była pomoc. Kętrzyńscy policjanci uchronili zdrowie 38-latki
Policjanci w swojej codziennej służbie podejmują liczne interwencje, ścigają przestępców, czy też sprawców wykroczeń. Jednak to nie wszystko. W myśl hasła „Pomagamy i chronimy” wspierają także tych, którzy potrzebują pomocy. Tak jak policjanci z kętrzyńskiej drogówki, którzy pomogli kobiecie, której życie i zdrowie było zagrożone przez nagły atak padaczki.
Byli tam, gdzie potrzebna była pomoc. Podinsp. Marta Umbras i kapitan SG Marcin Hartwig pomogli młodej dziewczynie, która traciła przytomność
Kiedy zagrożone jest ludzkie życie i zdrowie, zawsze można liczyć na pomoc funkcjonariuszy. Mieliśmy okazję się o tym przekonać w ubiegłą sobotę, kiedy to jedna z uczestniczek Biegu Bartów po dobiegnięciu do mety zaczęła tracić przytomność. Będąca na miejscu podinsp. Marta Umbras oraz zastępca komendanta Placówki SG w Barcianach natychmiast ruszyli z pomocą. Dzięki szybkiej ich reakcji dziewczyna trafiła pod opiekę specjalistów.
Był nieprzytomny i przestał oddychać. Policjanci uratowali go podczas interwencji
Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Olsztynie udzielili skutecznej pomocy nieprzytomnemu mężczyźnie, którego zauważyli podczas interwencji w budynku gospodarczym. 35-latek nie ruszał się, miał sine usta i charczał. W pewnym momencie stracił oddech. Sierż. szt. Paweł Fiedorowicz, post. Żaneta Trela oraz post. Krystian Stróż udzielili mężczyźnie pomocy przedmedycznej, przeprowadzili resuscytację krążeniowo - oddechową oraz wezwali pogotowie ratunkowe. Poszkodowany został przewieziony do szpitala.
Błąkał się po mieście. Reakcja świadka i policjanci pomogli seniorowi
Empatią i wrażliwością na los innych wykazała się kobieta, która w Kętrzynie zauważyła błąkającego się starszego mężczyznę ubranego nieadekwatnie do pogody i wypowiadającego się nielogicznie. Mieszkanka miasta zadzwoniła pod numer alarmowy. Policjanci ustalili dane seniora. 86-latek trafiła pod opiekę rodziny.
Błyskawiczna reakcja dzielnicowych pozwoliła uniknąć tragedii
Oleccy dzielnicowi uratowali 39-latka, który chciał odebrać sobie życie. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariusze zabiegli tragedii i mężczyzna trafił pod opiekę specjalistów.
Chciał sprawdzić swoją partnerkę i zadzwonił na policję. Został ukarany mandatem
Policjanci przypominają! Na numery alarmowe dzwonimy tylko w uzasadnionych przypadkach, ponieważ nasze nieodpowiedzialne zachowanie może doprowadzić do tragedii. Natomiast osoba, która naprawdę potrzebuje pomocy nie otrzyma jej, bo patrol do niej nie dotrze. Za bezpodstawne wezwanie służb zgodnie z art. 66 Kodeksu wykroczeń sprawca podlega karze aresztu, karze ograniczenia wolności lub karze grzywny.