Tag pomoc
Rozmiar czcionki
- #PomagamyIChronimy – policjanci kolejny raz udowodnili, że można na nich liczyć Policjanci codziennie dbają nie tylko o bezpieczeństwo na drogach, ale także służą pomocą tym, którzy jej potrzebują. Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Olsztynie oraz Komisariatu Policji w Ornecie po raz kolejny udowodnili, że zawsze można na nich liczyć. Pomogli kobiecie, która na stacji benzynowej nie mogła wymienić przebitej opony, oraz starszemu małżeństwu, które utknęło na poboczu z uszkodzonym kołem.
- "Pomagamy i Chronimy” to hasło przyświeca policjantom nie tylko w czasie służby, ale również po za nią - co pokazał st. post. Dominik Chrząstek Służba w Policji to odpowiedzialna, ciężka i często niebezpieczna praca. Osoby, które zdecydowały się założyć policyjny mundur, są na to przygotowane, bo dla nich pomaganie ludziom jest najwyższą wartością w tej pracy, bez względu na okoliczności, również wtedy, gdy nie mają na sobie munduru. Jedną z takich osób jest Dominik Chrząstek, który od 2 lat zawodowo związany jest z Komisariatem Policji w Suszu. Policjant w czasie wolnym od służby ruszył z pomocą nieprzytomnemu mężczyźnie.
- ,,Pomagamy i chronimy”- nietypowa interwencja, wymiana koła Policjanci z patrolu prewencji na co dzień podejmują dziesiątki interwencji, podczas których dbają o ład, porządek i bezpieczeństwo. Jak sami podkreślają świadomość, że niosą pomoc sprawia, że gdzie znikają trudy towarzyszące im w codziennej służbie. Tym razem zostali docenieni, poprzez przesłane podziękowania od turystów przemierzających drogi węgorzewskiego powiatu. Doceniana tam została ich troska i pomoc.
- ,,Znajomy został dźgnięty nożem..”- to początek zgłoszenia zakończonego 500 zł mandatem Policjanci dość często wzywani są do podjęcia interwencji zupełnie bez uzasadnienia. W tym czasie mogliby pilnować porządku w innych miejscach, a nawet nieść pomoc naprawdę potrzebującym osobom. Funkcjonariusze co dzień realizują wiele interwencji, które zgłaszane są za pośrednictwem numeru alarmowego 112. Każde zgłoszenie mundurowi traktują bardzo poważnie. Bywają jednak takie telefony, po których wszystkie służby ratunkowe stawiane są w stan najwyższej gotowości. Tak było wczoraj kiedy to 33-latek zadzwonił na numer alarmowy, że obok niego znajduje się osoba dźgnięta nożem. Przyjazd policji oraz pogotowia zakończył się dla zgłaszającego mandantem w kwocie 500 zł.
- 15-latka zainteresowała się losem starszego mężczyzny zagrożonego wychłodzeniem Dzięki informacji od zaniepokojonej 15-letniej mieszkanki Ełku pomoc przyszła na czas. Nastolatka zaniepokoiła się losem mężczyzny, który wieczorem długo siedział na schodach pod blokiem. Z uwagi na mroźne temperatury zadzwoniła pod 112. Dzięki temu służby mogły pomóc. Z uwagi na wychłodzenie 65-latek trafił do szpitala. Nie bądźmy obojętni wobec osób zagrożonych wychłodzeniem – jeden telefon może uratować komuś życie.
- 31-latka bezpodstawnie wezwała służby Olsztyńscy policjanci interweniowali wobec 31-latki, która kompletnie pijana bezpodstawnie wezwała służby. Kobieta twierdziła, że będąc w zaawansowanej ciąży została brutalnie pobita przez partnera. Okazało się, że jej nic nie grozi, a noc ostatecznie spędziła na izbie wytrzeźwień.
- 4-latka samotnie błąkała się po mieście. Dzięki reakcji świadka i policjantów cała i zdrowa wróciła do domu Dziewczynka około 5 lat stoi pod blokiem w samej piżamce i twierdzi, że rodziców nie ma i jest sama….To początek informacji, jaką przekazał oficerowi dyżurnemu KPP w Iławie mężczyzna, który rozwozi pieczywo. Na miejsce natychmiast został wysłany policyjny patrol. Okazało się, że dziewczynka wyszła z domu wykorzystując chwilową nieuwagę cioci i otwarte drzwi. Dzięki reakcji świadka cała i zdrowa wróciła do opiekunki.
- 5-latka wezwała pomoc do mamy, która straciła przytomność Nie sposób się nie wzruszyć odsłuchując nagranie z numeru 112, gdzie 5-letnia dziewczynka wezwała pomoc do mamy, która straciła przytomność. Mała bohaterka poinformowała dyspozytorkę, że w mieszkaniu jest jeszcze jedno małe dziecko, które potrzebuje opieki.
- 80-latek poszedł na grzyby, złamał nogę, nie był w stanie wrócić do domu. Z pomocą przyszli policjanci z Elbląga Policjanci z Elbląga szukali zaginionego w lesie 80-latka. Mężczyzna poszedł na grzyby i tam nieszczęśliwie złamał nogę. Nie był w stanie wrócić o własnych siłach do domu. Potrzebna była pomoc. W środku lasu odnaleźli go policjanci, kilka kilometrów od zabudowań. Akcja przyniosła szczęśliwy finał. Senior trafił pod opiekę lekarzy.
- 82-latka błąkała się w nocy po mieście. Dzięki reakcji świadka i pomocy policjantów kobieta bezpiecznie dotarła do domu „W marcu jak w garncu” – o tym, że wszystkie cztery pory roku mogą przemieszać się w jednym miesiącu przekonujemy się codziennie. Dlatego apelujemy do mieszkańców powiatu iławskiego, aby reagowali na sytuacje, które mogą zagrażać zdrowiu, bądź bezpieczeństwu innych osób. Taką właśnie postawą wykazał się mieszkaniec Iławy. Powiadomił on oficera dyżurnego o zagubionej starszej kobiecie, która może potrzebować pomocy. Dzięki jego reakcji, mundurowi zatroszczyli się o staruszkę po czym przewieźli ją do rodzinnego domu i przekazali pod opiekę najbliższych.
#PomagamyIChronimy – policjanci kolejny raz udowodnili, że można na nich liczyć
Policjanci codziennie dbają nie tylko o bezpieczeństwo na drogach, ale także służą pomocą tym, którzy jej potrzebują. Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Olsztynie oraz Komisariatu Policji w Ornecie po raz kolejny udowodnili, że zawsze można na nich liczyć. Pomogli kobiecie, która na stacji benzynowej nie mogła wymienić przebitej opony, oraz starszemu małżeństwu, które utknęło na poboczu z uszkodzonym kołem.
"Pomagamy i Chronimy” to hasło przyświeca policjantom nie tylko w czasie służby, ale również po za nią - co pokazał st. post. Dominik Chrząstek
Służba w Policji to odpowiedzialna, ciężka i często niebezpieczna praca. Osoby, które zdecydowały się założyć policyjny mundur, są na to przygotowane, bo dla nich pomaganie ludziom jest najwyższą wartością w tej pracy, bez względu na okoliczności, również wtedy, gdy nie mają na sobie munduru. Jedną z takich osób jest Dominik Chrząstek, który od 2 lat zawodowo związany jest z Komisariatem Policji w Suszu. Policjant w czasie wolnym od służby ruszył z pomocą nieprzytomnemu mężczyźnie.
,,Pomagamy i chronimy”- nietypowa interwencja, wymiana koła
Policjanci z patrolu prewencji na co dzień podejmują dziesiątki interwencji, podczas których dbają o ład, porządek i bezpieczeństwo. Jak sami podkreślają świadomość, że niosą pomoc sprawia, że gdzie znikają trudy towarzyszące im w codziennej służbie. Tym razem zostali docenieni, poprzez przesłane podziękowania od turystów przemierzających drogi węgorzewskiego powiatu. Doceniana tam została ich troska i pomoc.
,,Znajomy został dźgnięty nożem..”- to początek zgłoszenia zakończonego 500 zł mandatem
Policjanci dość często wzywani są do podjęcia interwencji zupełnie bez uzasadnienia. W tym czasie mogliby pilnować porządku w innych miejscach, a nawet nieść pomoc naprawdę potrzebującym osobom. Funkcjonariusze co dzień realizują wiele interwencji, które zgłaszane są za pośrednictwem numeru alarmowego 112. Każde zgłoszenie mundurowi traktują bardzo poważnie. Bywają jednak takie telefony, po których wszystkie służby ratunkowe stawiane są w stan najwyższej gotowości. Tak było wczoraj kiedy to 33-latek zadzwonił na numer alarmowy, że obok niego znajduje się osoba dźgnięta nożem. Przyjazd policji oraz pogotowia zakończył się dla zgłaszającego mandantem w kwocie 500 zł.
15-latka zainteresowała się losem starszego mężczyzny zagrożonego wychłodzeniem
Dzięki informacji od zaniepokojonej 15-letniej mieszkanki Ełku pomoc przyszła na czas. Nastolatka zaniepokoiła się losem mężczyzny, który wieczorem długo siedział na schodach pod blokiem. Z uwagi na mroźne temperatury zadzwoniła pod 112. Dzięki temu służby mogły pomóc. Z uwagi na wychłodzenie 65-latek trafił do szpitala. Nie bądźmy obojętni wobec osób zagrożonych wychłodzeniem – jeden telefon może uratować komuś życie.
31-latka bezpodstawnie wezwała służby
Olsztyńscy policjanci interweniowali wobec 31-latki, która kompletnie pijana bezpodstawnie wezwała służby. Kobieta twierdziła, że będąc w zaawansowanej ciąży została brutalnie pobita przez partnera. Okazało się, że jej nic nie grozi, a noc ostatecznie spędziła na izbie wytrzeźwień.
4-latka samotnie błąkała się po mieście. Dzięki reakcji świadka i policjantów cała i zdrowa wróciła do domu
Dziewczynka około 5 lat stoi pod blokiem w samej piżamce i twierdzi, że rodziców nie ma i jest sama….To początek informacji, jaką przekazał oficerowi dyżurnemu KPP w Iławie mężczyzna, który rozwozi pieczywo. Na miejsce natychmiast został wysłany policyjny patrol. Okazało się, że dziewczynka wyszła z domu wykorzystując chwilową nieuwagę cioci i otwarte drzwi. Dzięki reakcji świadka cała i zdrowa wróciła do opiekunki.
5-latka wezwała pomoc do mamy, która straciła przytomność
Nie sposób się nie wzruszyć odsłuchując nagranie z numeru 112, gdzie 5-letnia dziewczynka wezwała pomoc do mamy, która straciła przytomność. Mała bohaterka poinformowała dyspozytorkę, że w mieszkaniu jest jeszcze jedno małe dziecko, które potrzebuje opieki.
80-latek poszedł na grzyby, złamał nogę, nie był w stanie wrócić do domu. Z pomocą przyszli policjanci z Elbląga
Policjanci z Elbląga szukali zaginionego w lesie 80-latka. Mężczyzna poszedł na grzyby i tam nieszczęśliwie złamał nogę. Nie był w stanie wrócić o własnych siłach do domu. Potrzebna była pomoc. W środku lasu odnaleźli go policjanci, kilka kilometrów od zabudowań. Akcja przyniosła szczęśliwy finał. Senior trafił pod opiekę lekarzy.
82-latka błąkała się w nocy po mieście. Dzięki reakcji świadka i pomocy policjantów kobieta bezpiecznie dotarła do domu
„W marcu jak w garncu” – o tym, że wszystkie cztery pory roku mogą przemieszać się w jednym miesiącu przekonujemy się codziennie. Dlatego apelujemy do mieszkańców powiatu iławskiego, aby reagowali na sytuacje, które mogą zagrażać zdrowiu, bądź bezpieczeństwu innych osób. Taką właśnie postawą wykazał się mieszkaniec Iławy. Powiadomił on oficera dyżurnego o zagubionej starszej kobiecie, która może potrzebować pomocy. Dzięki jego reakcji, mundurowi zatroszczyli się o staruszkę po czym przewieźli ją do rodzinnego domu i przekazali pod opiekę najbliższych.