Tag pomoc
Rozmiar czcionki
- „Pomagamy i chronimy” również na granicy wschodniej Policjanci z Warmii i Mazur również aktywnie uczestniczą w działaniach na wschodniej granicy naszego kraju, wykonując tam rożne zadania. Na przykład z pomocą policjantom z Chełma ruszyli funkcjonariusze z giżyckiej drogówki, którzy wspierają kolegów i koleżanki w zapewnieniu bezpieczeństwa w ruchu drogowym, udrożnieniu dróg i utrzymaniu płynności ruchu. Pomogli też przy rozładunku darów dla uchodźców. Wszystkie ręce na pokład - pomagajmy!
- „… nawet z narażeniem życia…” „Pomagamy i chronimy” to nie tylko hasło widoczne na policyjnych radiowozach, ale motto, którym kierują się policjanci codziennie wychodząc do służby. Pomagają ratując zdrowie i życie ludzi oraz chroniąc ich mienie. Tak właśnie było w przypadku policjanta ze szczycieńskiej jednostki, który znajdował się w budynku, w którym powstał pożar. Funkcjonariusz bez wahania ruszył z pomocą. Ewakuował mieszkańców budynku. Wyniósł dwie butle z gazem i ugasił pożar wężem ogrodowym. Jego szybka reakcja zapobiegła tragedii.
- „…nie, nie, nie, ja Pani nie zostawię broń Boże” Takimi słowami zwrócił się do 88-letniej kobiety mężczyzna, który zauważył, że zachowuje się nietypowo. Seniorka była zdezorientowana, chwiała się na nogach, a mimo wszystko utrzymywała, że nie potrzebuje niczyjej pomocy. Na szczęście 36-latek nie pozostawił jej samej. Wezwał do niej pomoc, dzięki czemu 88-latka trafiła do szpitala.
„Pomagamy i chronimy” również na granicy wschodniej
Policjanci z Warmii i Mazur również aktywnie uczestniczą w działaniach na wschodniej granicy naszego kraju, wykonując tam rożne zadania. Na przykład z pomocą policjantom z Chełma ruszyli funkcjonariusze z giżyckiej drogówki, którzy wspierają kolegów i koleżanki w zapewnieniu bezpieczeństwa w ruchu drogowym, udrożnieniu dróg i utrzymaniu płynności ruchu. Pomogli też przy rozładunku darów dla uchodźców. Wszystkie ręce na pokład - pomagajmy!
„… nawet z narażeniem życia…”
„Pomagamy i chronimy” to nie tylko hasło widoczne na policyjnych radiowozach, ale motto, którym kierują się policjanci codziennie wychodząc do służby. Pomagają ratując zdrowie i życie ludzi oraz chroniąc ich mienie. Tak właśnie było w przypadku policjanta ze szczycieńskiej jednostki, który znajdował się w budynku, w którym powstał pożar. Funkcjonariusz bez wahania ruszył z pomocą. Ewakuował mieszkańców budynku. Wyniósł dwie butle z gazem i ugasił pożar wężem ogrodowym. Jego szybka reakcja zapobiegła tragedii.
„…nie, nie, nie, ja Pani nie zostawię broń Boże”
Takimi słowami zwrócił się do 88-letniej kobiety mężczyzna, który zauważył, że zachowuje się nietypowo. Seniorka była zdezorientowana, chwiała się na nogach, a mimo wszystko utrzymywała, że nie potrzebuje niczyjej pomocy. Na szczęście 36-latek nie pozostawił jej samej. Wezwał do niej pomoc, dzięki czemu 88-latka trafiła do szpitala.