Tag wezwanie
Rozmiar czcionki
- Szczytno: Miała być bomba – jest wniosek do sądu o ukaranie Oficer dyżurny szczycieńskiej jednostki otrzymał zgłoszenie, z treści którego wynikało, że w piwnicy w bloku na terenie Szczytna jest bomba. Patrol policji na miejscu interwencji nie potwierdził zgłoszenia. Jak wynikało z rozmowy ze zgłaszającym był to tylko żart, a prawdziwy powód wezwania policji to kłótnia z ojcem. Konsekwencje jego zachowanie z żartami nie będą miały nic wspólnego.
- Szczytno: Miała być na śniegu w samej bieliźnie. Będzie się tłumaczyć przed sądem Oficer dyżurny szczycieńskiej jednostki otrzymał zgłoszenie, z treści którego wynikało, że w jednej z miejscowości w gminie Dźwierzuty nietrzeźwy mąż wygonił z domu żonę. Kobieta miała być pozbawiona okrycia wierzchniego i przebywać na zewnątrz w samej w koszuli nocnej. Po interwencji policjantów do sądu trafi wniosek o ukaranie kobiety.
- Szczytno: Zgłosił, że syn ukradł mu ciągnik. Przed sądem odpowie za wprowadzenie policjantów w błąd Przed sądem w Szczytnie będzie się tłumaczył 52-letni mieszkaniec gminy, który powiadomił policjantów o kradzieży ciągnika przez własnego syna, co okazało się nieprawdą. Jak ustalili funkcjonariusze 22-letni syn przyszedł z pomocą matce i na jej prośbę wykonywał ciągnikiem prace polowe. Ojciec nie mógł, bo skutecznie utrudniał mu to wypity wcześniej alkohol.
- Tymczasowy areszt za wywołanie fałszywego alarmu Trzy najbliższe miesiące w areszcie spędzi 55-letni mieszkaniec powiatu ostródzkiego, który zadzwonił na numer alarmowy twierdząc, że posiada broń i zrobi krzywdę sobie i innym. Jak okazało się, zgłoszenie było efektem zbyt dużej ilości alkoholu w organizmie, a sam zgłaszający nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego to zrobił.
- Wezwał policję, bo był zły na siebie, że „kierował brzydkie słowa do mamy i siostry”. 39-latek został ukarany mandatem Pewien 39-letni mieszkaniec gminy Szczytno skontaktował się z oficerem dyżurnym szczycieńskiej komendy i oświadczył, że jest nietrzeźwy, że wszczął awanturę domową z mamą i siostrą i dlatego prosi o pilną interwencję funkcjonariuszy. Na miejscu zgłoszonej interwencji policjanci ustalili, że w mieszkaniu nie doszło do żadnej przemocy wobec osób najbliższych. Zgłaszający powiedział zaś, że „zdenerwował się sam na siebie, gdyż kierował brzydkie słowa w stosunku do swojej rodziny”. Spotkała go zasłużona kara.
- Wezwał służbowe ratunkowe, bo chciał żeby karetka odwiozła go do domu Nie może być pobłażania wobec takiej bezmyślności, jaką popisał się pewien mieszkaniec powiatu ełckiego. 500 zł mandatu będzie musiał zapłacić 37-letni mieszkaniec podełckiej wsi, który symulując złe samopoczucie wezwał służby ratunkowe, tylko po to, by mieć darmowy transport do domu.
- Wezwała policjantów, ale sama nie wiedziała po co. Odpowie za bezpodstawne wezwanie Mówi się, że numer alarmowy „ratuje życie”. Należałoby wziąć sobie do serca to sformułowanie. Osoby, które wywołują niepotrzebne czynności służb ratunkowych narażają się nie tylko na konsekwencje, ale także blokują telefon alarmowy i odciągają służby od pilnych i poważnych zdarzeń. Przed sądem odpowie mieszkanka gminy Kalinowo, która kilkukrotnie dzwoniła pod 112 twierdząc, że partner chce ją zabić. 67-latka była kompletnie pijana i wymyśliła powód wezwania.
- Zgłosił porwanie, bo chciał, żeby policjanci zawieźli go do domu. Teraz będzie tłumaczył się przed sądem Policjanci przypominają! Na numery alarmowe dzwonimy tylko w uzasadnionych przypadkach, ponieważ nasze nieodpowiedzialne zachowanie może doprowadzić do tragedii. Natomiast osoba, która naprawdę potrzebuje pomocy nie otrzyma jej, bo patrol do niej nie dotrze. Za bezpodstawne wezwanie służb zgodnie z art. 66 Kodeksu wykroczeń sprawca podlega karze aresztu, karze ograniczenia wolności lub karze grzywny.
- Został ukarany za bezpodstawne wezwanie Policji 43-letni mężczyzna został ukarany mandatem karnym za bezpodstawne wezwanie Policji i angażowanie służb ratowniczych. Swoim zachowaniem wywołał niepotrzebne czynności. Policjanci przypominają! Na numery alarmowe dzwonimy tylko w uzasadnionych przypadkach, ponieważ nasze nieodpowiedzialne zachowanie może doprowadzić do tragedii. Osoba, która naprawdę potrzebuje pomocy nie otrzyma jej, bo patrol do niej nie dotrze.
Szczytno: Miała być bomba – jest wniosek do sądu o ukaranie
Oficer dyżurny szczycieńskiej jednostki otrzymał zgłoszenie, z treści którego wynikało, że w piwnicy w bloku na terenie Szczytna jest bomba. Patrol policji na miejscu interwencji nie potwierdził zgłoszenia. Jak wynikało z rozmowy ze zgłaszającym był to tylko żart, a prawdziwy powód wezwania policji to kłótnia z ojcem. Konsekwencje jego zachowanie z żartami nie będą miały nic wspólnego.
Szczytno: Miała być na śniegu w samej bieliźnie. Będzie się tłumaczyć przed sądem
Oficer dyżurny szczycieńskiej jednostki otrzymał zgłoszenie, z treści którego wynikało, że w jednej z miejscowości w gminie Dźwierzuty nietrzeźwy mąż wygonił z domu żonę. Kobieta miała być pozbawiona okrycia wierzchniego i przebywać na zewnątrz w samej w koszuli nocnej. Po interwencji policjantów do sądu trafi wniosek o ukaranie kobiety.
Szczytno: Zgłosił, że syn ukradł mu ciągnik. Przed sądem odpowie za wprowadzenie policjantów w błąd
Przed sądem w Szczytnie będzie się tłumaczył 52-letni mieszkaniec gminy, który powiadomił policjantów o kradzieży ciągnika przez własnego syna, co okazało się nieprawdą. Jak ustalili funkcjonariusze 22-letni syn przyszedł z pomocą matce i na jej prośbę wykonywał ciągnikiem prace polowe. Ojciec nie mógł, bo skutecznie utrudniał mu to wypity wcześniej alkohol.
Tymczasowy areszt za wywołanie fałszywego alarmu
Trzy najbliższe miesiące w areszcie spędzi 55-letni mieszkaniec powiatu ostródzkiego, który zadzwonił na numer alarmowy twierdząc, że posiada broń i zrobi krzywdę sobie i innym. Jak okazało się, zgłoszenie było efektem zbyt dużej ilości alkoholu w organizmie, a sam zgłaszający nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego to zrobił.
Wezwał policję, bo był zły na siebie, że „kierował brzydkie słowa do mamy i siostry”. 39-latek został ukarany mandatem
Pewien 39-letni mieszkaniec gminy Szczytno skontaktował się z oficerem dyżurnym szczycieńskiej komendy i oświadczył, że jest nietrzeźwy, że wszczął awanturę domową z mamą i siostrą i dlatego prosi o pilną interwencję funkcjonariuszy. Na miejscu zgłoszonej interwencji policjanci ustalili, że w mieszkaniu nie doszło do żadnej przemocy wobec osób najbliższych. Zgłaszający powiedział zaś, że „zdenerwował się sam na siebie, gdyż kierował brzydkie słowa w stosunku do swojej rodziny”. Spotkała go zasłużona kara.
Wezwał służbowe ratunkowe, bo chciał żeby karetka odwiozła go do domu
Nie może być pobłażania wobec takiej bezmyślności, jaką popisał się pewien mieszkaniec powiatu ełckiego. 500 zł mandatu będzie musiał zapłacić 37-letni mieszkaniec podełckiej wsi, który symulując złe samopoczucie wezwał służby ratunkowe, tylko po to, by mieć darmowy transport do domu.
Wezwała policjantów, ale sama nie wiedziała po co. Odpowie za bezpodstawne wezwanie
Mówi się, że numer alarmowy „ratuje życie”. Należałoby wziąć sobie do serca to sformułowanie. Osoby, które wywołują niepotrzebne czynności służb ratunkowych narażają się nie tylko na konsekwencje, ale także blokują telefon alarmowy i odciągają służby od pilnych i poważnych zdarzeń. Przed sądem odpowie mieszkanka gminy Kalinowo, która kilkukrotnie dzwoniła pod 112 twierdząc, że partner chce ją zabić. 67-latka była kompletnie pijana i wymyśliła powód wezwania.
Zgłosił porwanie, bo chciał, żeby policjanci zawieźli go do domu. Teraz będzie tłumaczył się przed sądem
Policjanci przypominają! Na numery alarmowe dzwonimy tylko w uzasadnionych przypadkach, ponieważ nasze nieodpowiedzialne zachowanie może doprowadzić do tragedii. Natomiast osoba, która naprawdę potrzebuje pomocy nie otrzyma jej, bo patrol do niej nie dotrze. Za bezpodstawne wezwanie służb zgodnie z art. 66 Kodeksu wykroczeń sprawca podlega karze aresztu, karze ograniczenia wolności lub karze grzywny.
Został ukarany za bezpodstawne wezwanie Policji
43-letni mężczyzna został ukarany mandatem karnym za bezpodstawne wezwanie Policji i angażowanie służb ratowniczych. Swoim zachowaniem wywołał niepotrzebne czynności. Policjanci przypominają! Na numery alarmowe dzwonimy tylko w uzasadnionych przypadkach, ponieważ nasze nieodpowiedzialne zachowanie może doprowadzić do tragedii. Osoba, która naprawdę potrzebuje pomocy nie otrzyma jej, bo patrol do niej nie dotrze.