Tag bezpodstawne wezwanie
Rozmiar czcionki
- Lidzbark Warmiński: Bezpodstawnie zgłosiła potrzebę pomocy – poniesie konsekwencje Skrajna nieodpowiedzialność i głupota – chyba tylko tak można określić zachowanie mieszkanki miasta. Kobieta zadzwoniła na numer alarmowy i zgłosiła pilną potrzebę pomocy, po czym rozłączyła się. Informacja ta postawiła na nogi lidzbarskich funkcjonariuszy. Dzięki rozeznaniu dzielnicowego policjanci ustalili adres i dotarli do właścicielki telefonu. Zaskoczona wizytą stróżów prawa 47-latka była w trakcie libacji alkoholowej ze znajomymi.
- Miał być pożar, będzie sprawa w sądzie za bezpodstawne wezwanie służb Ze swojego lekkomyślnego zachowania będzie tłumaczyła się w sądzie kobieta, która w środku nocy postawiła na nogi olsztyńskie służby. Zadzwoniła nad ranem pod numer alarmowy i zgłosiła, że w jednej z kamienic na osiedlu Podgrodzie w Olsztynie wybuchł pożar. Na miejscu okazało się, że wszystko zostało zmyślone. Kobiecie grozi teraz kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna do 1500 zł. Sąd zdecyduje, czy będzie musiała pokryć koszty niepotrzebnych działań służb.
- Mieszkaniec gminy Szczytno zgłosił bójkę, ponieważ… nie mógł spać. Mężczyzna poniósł konsekwencje swojego nieodpowiedzialnego zachowania Policjanci ze Szczytna po raz kolejny w tym tygodniu interweniowali w miejscu, gdzie ich pomoc wcale nie była potrzebna. Mężczyzna zgłaszający interwencję poinformował, że w jego domu doszło do bójki. Powód interwencji okazał się być nieprawdą, a sam zgłaszający znajdował się pod wpływem alkoholu i przyznał się policjantom, że zadzwonił pod numer alarmowy, gdyż nie mógł spać. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie poniósł konsekwencje w postaci mandatu karnego.
- Mrągowo: Dla żartu zadzwonił z informacją o podłożonej bombie. Nastolatek odpowie przed sądem Zgłoszenie o podłożeniu bomby w jednym z mieszkań na terenie powiatu mrągowskiego uruchomiło lawinę działań policji. Natychmiast do akcji przystąpiły patrole policji i funkcjonariusze z rozpoznania minersko-pirotechnicznego. Po sprawdzeniu wszystkich pomieszczeń okazało się, że alarm był fałszywy. Jeszcze tego samego dnia ustalono tożsamość nastoletniego „żartownisia”. Za głupi dowcip, który postawił w gotowości służby, 14-latek odpowie przed sądem.
- Mrągowo: Nie lubi rodziny, dlatego złośliwie zadzwonił po policję Pewien 38-letni mężczyzna nie przepada za częścią swojej rodziny. Zadzwonił więc do dyżurnego policji informując, że teściowa i szwagier wszczęli awanturę. Kiedy patrol policji przyjechał na miejsce, okazało się, że zgłaszający zmyślił całą historyjkę. Tak naprawdę to właśnie on głośnym zachowaniem przeszkadzał swoim rodzicom.
- Nidzica: Miała być romantyczna randka a skończyło się na mandacie. Kolejne bezpodstawne wezwanie policji Miała upojnie spędzić wieczór ze swoim znajomym. Gdy skończył się alkohol postanowiła wrócić do domu. Randka 49-letniej mieszkanki powiatu nidzickiego zakończyła się mandatem za bezpodstawne wezwanie Policji.
- Nidzica: Szukała pretekstu, żeby wezwać policjantów. Odpowie za bezpodstawną interwencję 50-latka stanie przed sądem za bezpodstawne wezwanie policji. Dzwoniąc na numer alarmowy twierdziła, że jej brat demoluje dom. Na miejscu policjanci nie potwierdzili tego zdarzenia. Kilka godzin wcześniej, w czasie innego zdarzenia, nidziczanka była już pouczona za bezpodstawne wezwanie funkcjonariuszy.
- Nidzica: „Dostałem już mandat, więcej już nie przyjmuję”. Mężczyzna będzie odpowiadał za bezpodstawne wezwanie i zakłócenie porządku publicznego. Policjanci dwukrotnie interweniowali wobec mieszkańca gminy Nidzica. Po raz pierwszy wzywani byli przez sąsiadów, którzy zmęczeni byli głośnym słuchaniem muzyki przez 28-latka. Po raz drugi interweniowali pod tym samym adresem na prośbę załogi karetki pogotowia ratunkowego. Mężczyzna symulował, że źle się poczuł. Teraz będzie musiał wytłumaczyć się przed sądem ze swojego zachowania.
- Nidzica: „Kolega pił z gwinta i go przytkało” – mężczyzna odpowie za bezpodstawne wezwanie pogotowia 23-latek zadzwonił na numer alarmowy prosząc o pilny przyjazd do chorego mężczyzny. Gdy załoga karetki przyjechała na wskazany adres okazało się, nikt nie potrzebuje tam pomocy. Policjanci ustalili sprawcę fałszywego wezwania, przedstawili mu zarzuty i sporządzili wniosek do sądu o jego ukaranie. Za popełnione wykroczenie grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny do 1500 zł.
- Nowe Miasto Lub.: Wezwał bezpodstawnie policję, bo potrzebował transportu Mieszkaniec Kurzętnika został ukarany mandatem karnym za bezpodstawne wezwanie Policji. Mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy i prosił o pomoc funkcjonariuszy. Z jego relacji wynikało, że konkubina wyrzuciła go z domu, a on chciałby odebrać stamtąd swoje rzeczy. Na miejscu okazało się jednak, że zgłaszający potrzebuje pomocy ….. w transporcie. Niestety to jedyny taki przypadek. Policjanci przypominają, że należy używać numerów alarmowych z rozwagą !
Lidzbark Warmiński: Bezpodstawnie zgłosiła potrzebę pomocy – poniesie konsekwencje
Skrajna nieodpowiedzialność i głupota – chyba tylko tak można określić zachowanie mieszkanki miasta. Kobieta zadzwoniła na numer alarmowy i zgłosiła pilną potrzebę pomocy, po czym rozłączyła się. Informacja ta postawiła na nogi lidzbarskich funkcjonariuszy. Dzięki rozeznaniu dzielnicowego policjanci ustalili adres i dotarli do właścicielki telefonu. Zaskoczona wizytą stróżów prawa 47-latka była w trakcie libacji alkoholowej ze znajomymi.
Miał być pożar, będzie sprawa w sądzie za bezpodstawne wezwanie służb
Ze swojego lekkomyślnego zachowania będzie tłumaczyła się w sądzie kobieta, która w środku nocy postawiła na nogi olsztyńskie służby. Zadzwoniła nad ranem pod numer alarmowy i zgłosiła, że w jednej z kamienic na osiedlu Podgrodzie w Olsztynie wybuchł pożar. Na miejscu okazało się, że wszystko zostało zmyślone. Kobiecie grozi teraz kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna do 1500 zł. Sąd zdecyduje, czy będzie musiała pokryć koszty niepotrzebnych działań służb.
Mieszkaniec gminy Szczytno zgłosił bójkę, ponieważ… nie mógł spać. Mężczyzna poniósł konsekwencje swojego nieodpowiedzialnego zachowania
Policjanci ze Szczytna po raz kolejny w tym tygodniu interweniowali w miejscu, gdzie ich pomoc wcale nie była potrzebna. Mężczyzna zgłaszający interwencję poinformował, że w jego domu doszło do bójki. Powód interwencji okazał się być nieprawdą, a sam zgłaszający znajdował się pod wpływem alkoholu i przyznał się policjantom, że zadzwonił pod numer alarmowy, gdyż nie mógł spać. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie poniósł konsekwencje w postaci mandatu karnego.
Mrągowo: Dla żartu zadzwonił z informacją o podłożonej bombie. Nastolatek odpowie przed sądem
Zgłoszenie o podłożeniu bomby w jednym z mieszkań na terenie powiatu mrągowskiego uruchomiło lawinę działań policji. Natychmiast do akcji przystąpiły patrole policji i funkcjonariusze z rozpoznania minersko-pirotechnicznego. Po sprawdzeniu wszystkich pomieszczeń okazało się, że alarm był fałszywy. Jeszcze tego samego dnia ustalono tożsamość nastoletniego „żartownisia”. Za głupi dowcip, który postawił w gotowości służby, 14-latek odpowie przed sądem.
Mrągowo: Nie lubi rodziny, dlatego złośliwie zadzwonił po policję
Pewien 38-letni mężczyzna nie przepada za częścią swojej rodziny. Zadzwonił więc do dyżurnego policji informując, że teściowa i szwagier wszczęli awanturę. Kiedy patrol policji przyjechał na miejsce, okazało się, że zgłaszający zmyślił całą historyjkę. Tak naprawdę to właśnie on głośnym zachowaniem przeszkadzał swoim rodzicom.
Nidzica: Miała być romantyczna randka a skończyło się na mandacie. Kolejne bezpodstawne wezwanie policji
Miała upojnie spędzić wieczór ze swoim znajomym. Gdy skończył się alkohol postanowiła wrócić do domu. Randka 49-letniej mieszkanki powiatu nidzickiego zakończyła się mandatem za bezpodstawne wezwanie Policji.
Nidzica: Szukała pretekstu, żeby wezwać policjantów. Odpowie za bezpodstawną interwencję
50-latka stanie przed sądem za bezpodstawne wezwanie policji. Dzwoniąc na numer alarmowy twierdziła, że jej brat demoluje dom. Na miejscu policjanci nie potwierdzili tego zdarzenia. Kilka godzin wcześniej, w czasie innego zdarzenia, nidziczanka była już pouczona za bezpodstawne wezwanie funkcjonariuszy.
Nidzica: „Dostałem już mandat, więcej już nie przyjmuję”. Mężczyzna będzie odpowiadał za bezpodstawne wezwanie i zakłócenie porządku publicznego.
Policjanci dwukrotnie interweniowali wobec mieszkańca gminy Nidzica. Po raz pierwszy wzywani byli przez sąsiadów, którzy zmęczeni byli głośnym słuchaniem muzyki przez 28-latka. Po raz drugi interweniowali pod tym samym adresem na prośbę załogi karetki pogotowia ratunkowego. Mężczyzna symulował, że źle się poczuł. Teraz będzie musiał wytłumaczyć się przed sądem ze swojego zachowania.
Nidzica: „Kolega pił z gwinta i go przytkało” – mężczyzna odpowie za bezpodstawne wezwanie pogotowia
23-latek zadzwonił na numer alarmowy prosząc o pilny przyjazd do chorego mężczyzny. Gdy załoga karetki przyjechała na wskazany adres okazało się, nikt nie potrzebuje tam pomocy. Policjanci ustalili sprawcę fałszywego wezwania, przedstawili mu zarzuty i sporządzili wniosek do sądu o jego ukaranie. Za popełnione wykroczenie grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny do 1500 zł.
Nowe Miasto Lub.: Wezwał bezpodstawnie policję, bo potrzebował transportu
Mieszkaniec Kurzętnika został ukarany mandatem karnym za bezpodstawne wezwanie Policji. Mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy i prosił o pomoc funkcjonariuszy. Z jego relacji wynikało, że konkubina wyrzuciła go z domu, a on chciałby odebrać stamtąd swoje rzeczy. Na miejscu okazało się jednak, że zgłaszający potrzebuje pomocy ….. w transporcie. Niestety to jedyny taki przypadek. Policjanci przypominają, że należy używać numerów alarmowych z rozwagą !