Tag wodniacy
Rozmiar czcionki
- Utrwalają wiedzę i doskonalą umiejętności, by skutecznie pomagać Policjanci cyklicznie i na różne sposoby doskonalą swoje umiejętności, utrwalają posiadaną wiedzę i zdobywają nową. Wszystko po to, by jeszcze skuteczniej realizować powierzane im zadania oraz służyć skuteczną i profesjonalną pomocą mieszkańcom i turystom. Policyjni wodniacy z Warmii i Mazur, dla których zaczął się najbardziej pracowity czas w roku, swoje umiejętności doskonalą podczas szkolenia zorganizowanego wspólnie przez KWP w Olsztynie i WSPOL w Szczytnie.
- Nietrzeźwi sternicy poniosą konsekwencje swojej lekkomyślności Na szlaku wodnym tak samo jak na zwykłej drodze obowiązują zasady, przepisy, nakazy i zakazy. Tego czy są one przestrzegane pilnują m.in. policyjni wodniacy, którzy nie mają pobłażania wobec tych, którzy lekkomyślnością na wodzie narażają zdrowie i życie innych osób oraz swoje.
- Bez pobłażania wobec nietrzeźwych sterników Skończyły się wakacje, ale nie skończył się jeszcze sezon żeglugowy. Dlatego policyjni wodniacy wciąż patrolują wody i obszary przywodne, dbając o bezpieczeństwo osób tam przebywających. Osoby zakłócające porządek i łamiące obowiązujące przepisy muszą liczyć się z konsekwencjami swoich zachowań. Tak jak dwóch nietrzeźwych sterników, którzy w miniony weekend stanęli za sterami jednostek pływających w powiecie mrągowskim i węgorzewskim.
- Walka z bezmyślnością na drogach i wodach. Weekend na Warmii i Mazurach okiem policjantów Apelujemy, ostrzegamy, przypominamy o zagrożeniach i karach, a gdy to nie skutkuje, wyciągamy konsekwencje. Ludzka głupota czasami jednak i na takie działania wydaje się być odporna. Jednak policjanci nie ustają w wysiłkach, by zapewnić porządek i bezpieczeństwo na drogach i szlakach wodnych regionu. W miniony weekend przekonali się o tym zarówno nieodpowiedzialni kierowcy, jak i sternicy oraz osoby, które podczas beztroskiego wypoczynku posunęły się za daleko. Choć szczęśliwie na drogach regionu nikt nie zginął, to niestety dwie osoby straciły życie w wodzie.
- Pierwszy weekend sierpnia na drogach i wodach Warmii i Mazur Półmetek wakacji za nami. Wakacji nietypowych, bo mijających pod znakiem epidemii i związanych z nią ograniczeń, nakazów i zakazów, które zmieniły nasze przyzwyczajenia. To co się nie zmieniło, to przepisy i zasady ruchu drogowego oraz wypoczynku nad wodą, od przestrzegania których zależy poziom bezpieczeństwa na naszych drogach szlakach wodnych. Niestety nie wszyscy o tym pamiętają lub świadomie je łamią. Wobec tych osób w miniony weekend interweniowali policjanci.
- Wypadek na jeziorze Mikołajskim. Od beztroski blisko do tragedii Na jeziorze Mikołajskim doszło do zdarzenia w ruchu wodnym. Sternik łodzi motorowej zderzył się ze skuterem wodnym. Kilka chwil beztroski na wodzie mogło skończyć się tragedią. Teraz policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności i przyczyny tego zajścia.
- Brawura, nietrzeźwość i bezmyślność – z tymi zachowaniami na wodzie walczą policyjni wodniacy Niestety mimo wielu apeli płynących z różnych stron, wciąż nie brakuje tych, którzy w lekceważący sposób podchodzą do zasad bezpieczeństwa i przepisów prawa, które obowiązują podczas wypoczynku nad wodą. Są to m.in. bezmyślni nietrzeźwi sternicy oraz osoby, które wchodzą do wody przeceniając swoje umiejętności i lekceważąc potencjalne zagrożenia. Wobec takich osób interweniują policyjni wodniacy. Niestety czasami już tylko po to, by odnaleźć ciało ofiary lekkomyślności nad wodą.
- Wodniacy interweniowali w sprawie wywróconej łodzi żeglarskiej na jeziorze Wałpusz Szczycieńscy wodniacy wspólnie z dwoma zastępami JRG Szczytno interweniowali na jeziorze Wałpusz w okolicy Starych Kiejkut. Zdarzenie wyglądało dość poważnie. Wcześniej silny podmuch wiatru miał przechylić łódź na lewą burtę i w sekundzie cała załoga znalazła się w wodzie. Na szczęście świadek zdarzenia szybko zaalarmował funkcjonariuszy, którzy udzielili mężczyznom pomocy. Jak się okazało tylko jeden z nich miał patent żeglarski.
- Policjant i ratownicy wodni uratowali czterech turystów, którzy wypadli z łódki do jeziora Orzysz Wspólne służby policjantów i ratowników ze Stowarzyszenia „Podwodnik” to efekt porozumienia o współpracy podpisanego w marcu tego roku. Zakładało ono m.in. wspólne patrole na terenie gminy Orzysz. Już pierwsza taka służba okazała się niezwykle potrzebna. Policjant i dwóch ratowników wodnych uratowało życie czterem turystom, którzy wypadli z łódki do jeziora Orzysz. Żaden z mężczyzn nie miał na sobie kamizelki asekuracyjnej. Dzięki szybkiej i skutecznej interwencji nie doszło do tragedii.
- Policyjni wodniacy z Pisza interweniowali wobec nietrzeźwych na wodzie. Tych w łódce i tych bez Wypity alkohol jest takim samym zagrożeniem u kierowcy na drodze gruntowej, jak i u sternika na szlaku wodnym. Nietrzeźwy pieszy jest najpoważniejszym zagrożeniem dla siebie, tak jak osoba, która nietrzeźwa wejdzie do wody. Wobec takich osób interweniowali policjanci z Pisza. Wodniacy na jez. Nidzkim ujawnili dwóch nietrzeźwych sterników. Patrolowcy z Orzysza wskoczyli do wody, by wydostać z niej kompletnie pijanego mężczyznę.
Utrwalają wiedzę i doskonalą umiejętności, by skutecznie pomagać
Policjanci cyklicznie i na różne sposoby doskonalą swoje umiejętności, utrwalają posiadaną wiedzę i zdobywają nową. Wszystko po to, by jeszcze skuteczniej realizować powierzane im zadania oraz służyć skuteczną i profesjonalną pomocą mieszkańcom i turystom. Policyjni wodniacy z Warmii i Mazur, dla których zaczął się najbardziej pracowity czas w roku, swoje umiejętności doskonalą podczas szkolenia zorganizowanego wspólnie przez KWP w Olsztynie i WSPOL w Szczytnie.
Nietrzeźwi sternicy poniosą konsekwencje swojej lekkomyślności
Na szlaku wodnym tak samo jak na zwykłej drodze obowiązują zasady, przepisy, nakazy i zakazy. Tego czy są one przestrzegane pilnują m.in. policyjni wodniacy, którzy nie mają pobłażania wobec tych, którzy lekkomyślnością na wodzie narażają zdrowie i życie innych osób oraz swoje.
Bez pobłażania wobec nietrzeźwych sterników
Skończyły się wakacje, ale nie skończył się jeszcze sezon żeglugowy. Dlatego policyjni wodniacy wciąż patrolują wody i obszary przywodne, dbając o bezpieczeństwo osób tam przebywających. Osoby zakłócające porządek i łamiące obowiązujące przepisy muszą liczyć się z konsekwencjami swoich zachowań. Tak jak dwóch nietrzeźwych sterników, którzy w miniony weekend stanęli za sterami jednostek pływających w powiecie mrągowskim i węgorzewskim.
Walka z bezmyślnością na drogach i wodach. Weekend na Warmii i Mazurach okiem policjantów
Apelujemy, ostrzegamy, przypominamy o zagrożeniach i karach, a gdy to nie skutkuje, wyciągamy konsekwencje. Ludzka głupota czasami jednak i na takie działania wydaje się być odporna. Jednak policjanci nie ustają w wysiłkach, by zapewnić porządek i bezpieczeństwo na drogach i szlakach wodnych regionu. W miniony weekend przekonali się o tym zarówno nieodpowiedzialni kierowcy, jak i sternicy oraz osoby, które podczas beztroskiego wypoczynku posunęły się za daleko. Choć szczęśliwie na drogach regionu nikt nie zginął, to niestety dwie osoby straciły życie w wodzie.
Pierwszy weekend sierpnia na drogach i wodach Warmii i Mazur
Półmetek wakacji za nami. Wakacji nietypowych, bo mijających pod znakiem epidemii i związanych z nią ograniczeń, nakazów i zakazów, które zmieniły nasze przyzwyczajenia. To co się nie zmieniło, to przepisy i zasady ruchu drogowego oraz wypoczynku nad wodą, od przestrzegania których zależy poziom bezpieczeństwa na naszych drogach szlakach wodnych. Niestety nie wszyscy o tym pamiętają lub świadomie je łamią. Wobec tych osób w miniony weekend interweniowali policjanci.
Wypadek na jeziorze Mikołajskim. Od beztroski blisko do tragedii
Na jeziorze Mikołajskim doszło do zdarzenia w ruchu wodnym. Sternik łodzi motorowej zderzył się ze skuterem wodnym. Kilka chwil beztroski na wodzie mogło skończyć się tragedią. Teraz policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności i przyczyny tego zajścia.
Brawura, nietrzeźwość i bezmyślność – z tymi zachowaniami na wodzie walczą policyjni wodniacy
Niestety mimo wielu apeli płynących z różnych stron, wciąż nie brakuje tych, którzy w lekceważący sposób podchodzą do zasad bezpieczeństwa i przepisów prawa, które obowiązują podczas wypoczynku nad wodą. Są to m.in. bezmyślni nietrzeźwi sternicy oraz osoby, które wchodzą do wody przeceniając swoje umiejętności i lekceważąc potencjalne zagrożenia. Wobec takich osób interweniują policyjni wodniacy. Niestety czasami już tylko po to, by odnaleźć ciało ofiary lekkomyślności nad wodą.
Wodniacy interweniowali w sprawie wywróconej łodzi żeglarskiej na jeziorze Wałpusz
Szczycieńscy wodniacy wspólnie z dwoma zastępami JRG Szczytno interweniowali na jeziorze Wałpusz w okolicy Starych Kiejkut. Zdarzenie wyglądało dość poważnie. Wcześniej silny podmuch wiatru miał przechylić łódź na lewą burtę i w sekundzie cała załoga znalazła się w wodzie. Na szczęście świadek zdarzenia szybko zaalarmował funkcjonariuszy, którzy udzielili mężczyznom pomocy. Jak się okazało tylko jeden z nich miał patent żeglarski.
Policjant i ratownicy wodni uratowali czterech turystów, którzy wypadli z łódki do jeziora Orzysz
Wspólne służby policjantów i ratowników ze Stowarzyszenia „Podwodnik” to efekt porozumienia o współpracy podpisanego w marcu tego roku. Zakładało ono m.in. wspólne patrole na terenie gminy Orzysz. Już pierwsza taka służba okazała się niezwykle potrzebna. Policjant i dwóch ratowników wodnych uratowało życie czterem turystom, którzy wypadli z łódki do jeziora Orzysz. Żaden z mężczyzn nie miał na sobie kamizelki asekuracyjnej. Dzięki szybkiej i skutecznej interwencji nie doszło do tragedii.
Policyjni wodniacy z Pisza interweniowali wobec nietrzeźwych na wodzie. Tych w łódce i tych bez
Wypity alkohol jest takim samym zagrożeniem u kierowcy na drodze gruntowej, jak i u sternika na szlaku wodnym. Nietrzeźwy pieszy jest najpoważniejszym zagrożeniem dla siebie, tak jak osoba, która nietrzeźwa wejdzie do wody. Wobec takich osób interweniowali policjanci z Pisza. Wodniacy na jez. Nidzkim ujawnili dwóch nietrzeźwych sterników. Patrolowcy z Orzysza wskoczyli do wody, by wydostać z niej kompletnie pijanego mężczyznę.