Tag sklep
Rozmiar czcionki
- Zarzuty wobec miłośniczki alkoholu i zdrowych warzyw Kara do 5 lat pozbawienia wolności grozi 46-letniej mieszkance Węgorzewa. Kobieta w krótkich odstępach czasu ukradła z jednego z supermarketów znaczną ilość produktów, wśród których przeważał alkohol. Mieszkanka Węgorzewa za część zakupów płaciła, a pozostałe wynosiła już spakowane w torebce. 46-letka usłyszała łącznie 10 zarzutów kradzieży. Właściciel marketów wycenił wartość poniesionych strat na kwotę ponad 1100 złotych. Niebawem kobieta stanie przed sądem, aby wytłumaczyć się ze swojego zachowania.
- Kradł w sklepach – wybierał najdroższe perfumy i czekolady. Został zatrzymany Ochotę na szybki i dobry zysk miał 34-latek, który postanowił dorobić sobie na ukradzionych rzeczach. Jednak jego „plany zysku” pokrzyżowali pracownicy ochrony i policjanci, którzy przedstawili mu 4 zarzuty kradzieży. Mężczyzna kradł markowe perfumy i słodycze. Odpowie za swoje czyny w warunkach tzw. „recydywy”. Grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.
- Kosztowna sklepowa awantura 48-latek wybrał się do sklepu - nic jednak nie kupił, tylko bez powodu wywołał awanturę, która zakończyła się wezwaniem policjantów. Został doprowadzony do komendy do wytrzeźwienia, a potem ukarany mandatami na kwotę 1100 złotych. Otrzymując mandaty żałował, że się w porę nie uspokoił i niepotrzebnie dał się ponieść agresji.
- Ukradła ze sklepu 15 butelek spirytusu. Usłyszała zarzuty 48-latka ukradła ze sklepu butelkę spirytusu. Zachęcona powodzeniem tego czynu, ukradła jeszcze 14 kolejnych w różnych sklepach. Raz dołożyła jeszcze białą kiełbasę, cytryny i kwiat. Niedługo cieszyła się wolnością... Została zatrzymana przez policjantów i usłyszała zarzut przestępstwa kradzieży.
- Kryminalni ze Szczytna zatrzymali 37-latkę. Kobieta odpowie za liczne kradzieże Policjanci z Wydziału Kryminalnego ustalili sprawcę kradzieży w sklepach na terenie miasta. Łączna wartość strat to ponad 1 tys. złotych. Funkcjonariusze zatrzymali 37-latkę. Kobieta usłyszała zarzut, do którego się przyznała. Teraz o jej losie zadecyduje sąd. Grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.
- Jeden przytrzymywał i zastraszał ofiarę, drugi rabował pieniądze. Zostali zatrzymani i tymczasowo aresztowani „Ktoś napadł na sklep, kilka minut temu. Było dwóch mężczyzn, szybko uciekli, sprzedawczyni bardzo płacze nie może rozmawiać, zabrali jej telefon i pieniądze” - to cytat z zarejestrowanego w policyjnym systemie zgłoszenia o rozboju, do którego doszło w jednym ze sklepów na terenie Giżycka. Po zdarzeniu napastnicy oddalili się z łupem. Policjanci jeszcze tego samego dnia zatrzymali jednego napastnika, a zatrzymanie drugiego było kwestią czasu. Został zatrzymany następnego dnia. Sąd zastosował wobec obu tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.
- Podejrzany o kradzieże w sklepach zatrzymany Już po raz kolejny dociekliwość i profesjonalizm szczycieńskich kryminalnych doprowadziły do zatrzymania sprawcy kradzieży. Tym razem w ręce policjantów wpadł 26-latek, który na terenie Szczytna kradł artykułów spożywczych i przemysłowych. Straty oszacowano na kwotę ponad 2,5 tysięcy złotych. Sprawcy grozi kara nawet do 7,5 lat pozbawienia wolności.
- Odpowiedzą za kradzieże sklepowe Wkrótce przed sądem odpowie 27 i 53-latek, którzy ukradli sprzęt elektroniczny i obuwie o łącznej wartości ponad 1000 złotych. Jak się okazało, mężczyźni mają na sumieniu również inne kradzieże w sklepach na terenie Olsztyna. 27-latkowi grozi do 5-lat pozbawienia wolności. Z kolei 53-latek może spędzić za kratami do 7,5 roku, ponieważ będzie odpowiadać w tzw. recydywie.
- Kradzieże sklepowe zakończone zarzutami 22 i 28-latka z Ełku „coś podkusiło” i ukradli ze sklepu elektronarzędzia o wartości 1300 złotych. Jak się okazało, ta pokusa przyszła nie po raz pierwszy, bo przy zatrzymaniu policjanci znaleźli w ich torbach towary ukradzione z innych sklepów – np. kwaśne żelki i maszynki do golenia. Konsekwencje za przestępstwo kradzieży czekają także dwóch innych kolegów – 35 i 36-latka. Oni w sklepie wspólnie ukradli słodycze, kosmetyki i bezalkoholowe wino o wartości blisko 1000 złotych.
- Złodziej sklepowy został zatrzymany Zarzut usiłowania kradzieży sklepowej usłyszał 48-latek, który wybrał się na feralne zakupy. Mężczyzna po wybraniu produktów zamierzał opuścić sklep nie płacąc za towar. Szybko jednak został zauważony przez pracownika sklepu, który odebrał skradzione łupy.
Zarzuty wobec miłośniczki alkoholu i zdrowych warzyw
Kara do 5 lat pozbawienia wolności grozi 46-letniej mieszkance Węgorzewa. Kobieta w krótkich odstępach czasu ukradła z jednego z supermarketów znaczną ilość produktów, wśród których przeważał alkohol. Mieszkanka Węgorzewa za część zakupów płaciła, a pozostałe wynosiła już spakowane w torebce. 46-letka usłyszała łącznie 10 zarzutów kradzieży. Właściciel marketów wycenił wartość poniesionych strat na kwotę ponad 1100 złotych. Niebawem kobieta stanie przed sądem, aby wytłumaczyć się ze swojego zachowania.
Kradł w sklepach – wybierał najdroższe perfumy i czekolady. Został zatrzymany
Ochotę na szybki i dobry zysk miał 34-latek, który postanowił dorobić sobie na ukradzionych rzeczach. Jednak jego „plany zysku” pokrzyżowali pracownicy ochrony i policjanci, którzy przedstawili mu 4 zarzuty kradzieży. Mężczyzna kradł markowe perfumy i słodycze. Odpowie za swoje czyny w warunkach tzw. „recydywy”. Grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.
Kosztowna sklepowa awantura
48-latek wybrał się do sklepu - nic jednak nie kupił, tylko bez powodu wywołał awanturę, która zakończyła się wezwaniem policjantów. Został doprowadzony do komendy do wytrzeźwienia, a potem ukarany mandatami na kwotę 1100 złotych. Otrzymując mandaty żałował, że się w porę nie uspokoił i niepotrzebnie dał się ponieść agresji.
Ukradła ze sklepu 15 butelek spirytusu. Usłyszała zarzuty
48-latka ukradła ze sklepu butelkę spirytusu. Zachęcona powodzeniem tego czynu, ukradła jeszcze 14 kolejnych w różnych sklepach. Raz dołożyła jeszcze białą kiełbasę, cytryny i kwiat. Niedługo cieszyła się wolnością... Została zatrzymana przez policjantów i usłyszała zarzut przestępstwa kradzieży.
Kryminalni ze Szczytna zatrzymali 37-latkę. Kobieta odpowie za liczne kradzieże
Policjanci z Wydziału Kryminalnego ustalili sprawcę kradzieży w sklepach na terenie miasta. Łączna wartość strat to ponad 1 tys. złotych. Funkcjonariusze zatrzymali 37-latkę. Kobieta usłyszała zarzut, do którego się przyznała. Teraz o jej losie zadecyduje sąd. Grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Jeden przytrzymywał i zastraszał ofiarę, drugi rabował pieniądze. Zostali zatrzymani i tymczasowo aresztowani
„Ktoś napadł na sklep, kilka minut temu. Było dwóch mężczyzn, szybko uciekli, sprzedawczyni bardzo płacze nie może rozmawiać, zabrali jej telefon i pieniądze” - to cytat z zarejestrowanego w policyjnym systemie zgłoszenia o rozboju, do którego doszło w jednym ze sklepów na terenie Giżycka. Po zdarzeniu napastnicy oddalili się z łupem. Policjanci jeszcze tego samego dnia zatrzymali jednego napastnika, a zatrzymanie drugiego było kwestią czasu. Został zatrzymany następnego dnia. Sąd zastosował wobec obu tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.
Podejrzany o kradzieże w sklepach zatrzymany
Już po raz kolejny dociekliwość i profesjonalizm szczycieńskich kryminalnych doprowadziły do zatrzymania sprawcy kradzieży. Tym razem w ręce policjantów wpadł 26-latek, który na terenie Szczytna kradł artykułów spożywczych i przemysłowych. Straty oszacowano na kwotę ponad 2,5 tysięcy złotych. Sprawcy grozi kara nawet do 7,5 lat pozbawienia wolności.
Odpowiedzą za kradzieże sklepowe
Wkrótce przed sądem odpowie 27 i 53-latek, którzy ukradli sprzęt elektroniczny i obuwie o łącznej wartości ponad 1000 złotych. Jak się okazało, mężczyźni mają na sumieniu również inne kradzieże w sklepach na terenie Olsztyna. 27-latkowi grozi do 5-lat pozbawienia wolności. Z kolei 53-latek może spędzić za kratami do 7,5 roku, ponieważ będzie odpowiadać w tzw. recydywie.
Kradzieże sklepowe zakończone zarzutami
22 i 28-latka z Ełku „coś podkusiło” i ukradli ze sklepu elektronarzędzia o wartości 1300 złotych. Jak się okazało, ta pokusa przyszła nie po raz pierwszy, bo przy zatrzymaniu policjanci znaleźli w ich torbach towary ukradzione z innych sklepów – np. kwaśne żelki i maszynki do golenia. Konsekwencje za przestępstwo kradzieży czekają także dwóch innych kolegów – 35 i 36-latka. Oni w sklepie wspólnie ukradli słodycze, kosmetyki i bezalkoholowe wino o wartości blisko 1000 złotych.
Złodziej sklepowy został zatrzymany
Zarzut usiłowania kradzieży sklepowej usłyszał 48-latek, który wybrał się na feralne zakupy. Mężczyzna po wybraniu produktów zamierzał opuścić sklep nie płacąc za towar. Szybko jednak został zauważony przez pracownika sklepu, który odebrał skradzione łupy.