Tag pomoc
Rozmiar czcionki
- Pomógł mężczyźnie, który zasłabł Dzielnicowy Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie po raz kolejny udowodnił, że służba policyjna nie kończy się wraz ze ściągnięciem munduru. St. sierż. Arkadiusz Sółkowski, idąc do pracy, zauważył mężczyznę, który potrzebował pomocy. Z relacji świadków wynikało, że 62-latek chwilę wcześniej przewrócił się na rowerze.
- Pomóż tym, którzy zostali po bohaterach – przekaż 1,5% podatku! Codziennie tysiące policjantów naraża swoje życie, by dbać o bezpieczeństwo mieszkańców naszego kraju. Niestety, nie wszyscy wracają do domu… Za policyjnym mundurem stoi rodzina – żona, mąż, dzieci, które nagle tracą swoich bliskich. Fundacja Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach od 1997 roku wspiera tych, którzy zostali sami po tragicznej stracie.
- Ponad pół tony nakrętek dla Małgosi z powiatu węgorzewskiego i gołdapskiego Nakrętki dla chorej Małgosi docierają z różnych stron. Tym razem koordynator akcji „Nakręć się na pomaganie”, st. asp. Adam Trzonkowski z Komisariatu Policji w Białej Piskiej odebrał ponad pół tony nakrętek, które zebrali mieszkańcy powiatu węgorzewskiego i gołdapskiego. W Węgorzewie akcję rozpropagował Komendant Powiatowy Policji, nadkom. Marcin Karmowski, a w Mieczkówce zbiórkę rozkręciła pani Marzenka. W transporcie pomogli żołnierze z Batalionu Czołgów z Orzysza. Serdecznie dziękujemy WSZYSTKIM za włączenie się do naszej akcji.
- Przyszedł do komisariatu policji symulując atak padaczki, bo chciał, aby karetka odwiozła go do domu Służby ratunkowe takie jak - policja, straż pożarna i pogotowie ratunkowe mają za zadanie nieść ludziom pomoc, gdy jest ona niezbędna. Niestety nie wszyscy o tym pamiętają. Tylko w tym roku w powiecie piskim policjanci odnotowali już 23 zgłoszenia wywołania fałszywego alarmu. Jednym z nich była interwencja w Komisariacie Policji w Białej Piskiej. Przyszedł tam mężczyzna, który symulował atak padaczki. Po udzieleniu mu pomocy medycznej okazało się, że nic mu nie jest. Chciał tylko, aby karetka odwiozła go do domu.
- Reagujmy, gdy widzimy osoby narażone na wychłodzenie Temperatura na zewnątrz gwałtownie spadła. Nie zapominajmy, że są osoby, które mogą potrzebować naszej pomocy. Nie bądźmy obojętni wobec osób narażonych na wychłodzenie. Mowa przede wszystkim o osobach bezdomnych, schorowanych, starszych oraz tych znajdujących się pod wpływem alkoholu i przebywających na zewnątrz. Pamiętajmy, że czasami jeden nasz telefon może uratować życie ludzkie.
- Reakcja mieszkanki miasta i pomoc policjantów pomogły 83-latce bezpiecznie wrócić do domu Policjanci ustalili adres i przekazali pod opiekę bliskich 83-letnią kobietę, która zdezorientowana siedziała przy bloku ubrana nieadekwatnie do pogody. Seniorka nie wiedziała, jak się nazywa ani skąd pochodzi i nie potrafiła logicznie wytłumaczyć, co robi w tym miejscu. Informację o starszej pani przekazała pod numer alarmowy osoba zaniepokojona jej losem.
- Reakcja mikołajskich policjantów być może uratowała mężczyznę przed wychłodzeniem Mimo że pierwsze przebłyski słońca wskazują, że wiosna zbliża się wielkimi krokami, nadal należy uważać na wieczorne spadki temperatur. Mogą być one szczególnie niebezpieczne dla osób narażonych na wychłodzenie. Mikołajscy policjanci, patrolując miasto, zauważyli leżącego na trawie mężczyznę, z którym kontakt był znacznie utrudniony ze względu na jego stan upojenia alkoholowego. Mężczyzna został przewieziony do szpitala.
- Region: Domowi agresorzy odseparowani od ofiar Czasami do interwencji policjantów w sprawie domowego agresora dochodzi już po jego pierwszym ataku. Niekiedy ofiary przemocy decydują się powiadomić funkcjonariuszy dopiero po kolejnej awanturze. Bywa jednak też tak, że dramat ofiar trwa miesiące, czy nawet lata, zanim odważą się one podjąć odpowiednie kroki wobec swoich oprawców. Pamiętajmy! Przemocy w rodzinie nic nie usprawiedliwia!
- Region: Sprawdzamy miejsca przebywania bezdomnych. Pomóż nam dotrzeć do potrzebujących pomocy Temperatura na zewnątrz - zarówno w nocy jak i w dzień - waha się w okolicach zera i coraz śmielej spada jeszcze niżej. Takie ochłodzenie może być szczególnie niebezpieczne dla osób bezdomnych. Dlatego policjanci – a szczególnie ci pracujący jako dzielnicowi - sprawdzają miejsca, gdzie mogą przebywać takie osoby i oferują skorzystanie z noclegowni. Pomóc im w tym może każdy, kto ma wiedzę o osobie potrzebującej pomocy.
- Reszelski dzielnicowy z „niemałym bagażem” na pomoc powodzianom Asp. Paweł Ziółkowski, dzielnicowy z Komisariatu Policji w Reszlu po raz kolejny udowodnił, że hasło "Pomagamy i chronimy" nie jest jedynie sloganem, ale realną misją. Tym razem w ramach wolontariatu wsiadł za kierownicę ciężarówki i ruszył z pomocą dla powodzian.
Pomógł mężczyźnie, który zasłabł
Dzielnicowy Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie po raz kolejny udowodnił, że służba policyjna nie kończy się wraz ze ściągnięciem munduru. St. sierż. Arkadiusz Sółkowski, idąc do pracy, zauważył mężczyznę, który potrzebował pomocy. Z relacji świadków wynikało, że 62-latek chwilę wcześniej przewrócił się na rowerze.
Pomóż tym, którzy zostali po bohaterach – przekaż 1,5% podatku!
Codziennie tysiące policjantów naraża swoje życie, by dbać o bezpieczeństwo mieszkańców naszego kraju. Niestety, nie wszyscy wracają do domu… Za policyjnym mundurem stoi rodzina – żona, mąż, dzieci, które nagle tracą swoich bliskich. Fundacja Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach od 1997 roku wspiera tych, którzy zostali sami po tragicznej stracie.
Ponad pół tony nakrętek dla Małgosi z powiatu węgorzewskiego i gołdapskiego
Nakrętki dla chorej Małgosi docierają z różnych stron. Tym razem koordynator akcji „Nakręć się na pomaganie”, st. asp. Adam Trzonkowski z Komisariatu Policji w Białej Piskiej odebrał ponad pół tony nakrętek, które zebrali mieszkańcy powiatu węgorzewskiego i gołdapskiego. W Węgorzewie akcję rozpropagował Komendant Powiatowy Policji, nadkom. Marcin Karmowski, a w Mieczkówce zbiórkę rozkręciła pani Marzenka. W transporcie pomogli żołnierze z Batalionu Czołgów z Orzysza. Serdecznie dziękujemy WSZYSTKIM za włączenie się do naszej akcji.
Przyszedł do komisariatu policji symulując atak padaczki, bo chciał, aby karetka odwiozła go do domu
Służby ratunkowe takie jak - policja, straż pożarna i pogotowie ratunkowe mają za zadanie nieść ludziom pomoc, gdy jest ona niezbędna. Niestety nie wszyscy o tym pamiętają. Tylko w tym roku w powiecie piskim policjanci odnotowali już 23 zgłoszenia wywołania fałszywego alarmu. Jednym z nich była interwencja w Komisariacie Policji w Białej Piskiej. Przyszedł tam mężczyzna, który symulował atak padaczki. Po udzieleniu mu pomocy medycznej okazało się, że nic mu nie jest. Chciał tylko, aby karetka odwiozła go do domu.
Reagujmy, gdy widzimy osoby narażone na wychłodzenie
Temperatura na zewnątrz gwałtownie spadła. Nie zapominajmy, że są osoby, które mogą potrzebować naszej pomocy. Nie bądźmy obojętni wobec osób narażonych na wychłodzenie. Mowa przede wszystkim o osobach bezdomnych, schorowanych, starszych oraz tych znajdujących się pod wpływem alkoholu i przebywających na zewnątrz. Pamiętajmy, że czasami jeden nasz telefon może uratować życie ludzkie.
Reakcja mieszkanki miasta i pomoc policjantów pomogły 83-latce bezpiecznie wrócić do domu
Policjanci ustalili adres i przekazali pod opiekę bliskich 83-letnią kobietę, która zdezorientowana siedziała przy bloku ubrana nieadekwatnie do pogody. Seniorka nie wiedziała, jak się nazywa ani skąd pochodzi i nie potrafiła logicznie wytłumaczyć, co robi w tym miejscu. Informację o starszej pani przekazała pod numer alarmowy osoba zaniepokojona jej losem.
Reakcja mikołajskich policjantów być może uratowała mężczyznę przed wychłodzeniem
Mimo że pierwsze przebłyski słońca wskazują, że wiosna zbliża się wielkimi krokami, nadal należy uważać na wieczorne spadki temperatur. Mogą być one szczególnie niebezpieczne dla osób narażonych na wychłodzenie. Mikołajscy policjanci, patrolując miasto, zauważyli leżącego na trawie mężczyznę, z którym kontakt był znacznie utrudniony ze względu na jego stan upojenia alkoholowego. Mężczyzna został przewieziony do szpitala.
Region: Domowi agresorzy odseparowani od ofiar
Czasami do interwencji policjantów w sprawie domowego agresora dochodzi już po jego pierwszym ataku. Niekiedy ofiary przemocy decydują się powiadomić funkcjonariuszy dopiero po kolejnej awanturze. Bywa jednak też tak, że dramat ofiar trwa miesiące, czy nawet lata, zanim odważą się one podjąć odpowiednie kroki wobec swoich oprawców. Pamiętajmy! Przemocy w rodzinie nic nie usprawiedliwia!
Region: Sprawdzamy miejsca przebywania bezdomnych. Pomóż nam dotrzeć do potrzebujących pomocy
Temperatura na zewnątrz - zarówno w nocy jak i w dzień - waha się w okolicach zera i coraz śmielej spada jeszcze niżej. Takie ochłodzenie może być szczególnie niebezpieczne dla osób bezdomnych. Dlatego policjanci – a szczególnie ci pracujący jako dzielnicowi - sprawdzają miejsca, gdzie mogą przebywać takie osoby i oferują skorzystanie z noclegowni. Pomóc im w tym może każdy, kto ma wiedzę o osobie potrzebującej pomocy.
Reszelski dzielnicowy z „niemałym bagażem” na pomoc powodzianom
Asp. Paweł Ziółkowski, dzielnicowy z Komisariatu Policji w Reszlu po raz kolejny udowodnił, że hasło "Pomagamy i chronimy" nie jest jedynie sloganem, ale realną misją. Tym razem w ramach wolontariatu wsiadł za kierownicę ciężarówki i ruszył z pomocą dla powodzian.