Tag pomoc
Rozmiar czcionki
- Świętujemy dzieląc się tym, co najcenniejsze! Warmińsko-mazurscy policjanci z okazji swojego lipcowego święta uczestniczą w akcji krwiodawstwa, która potrwa do zakończenia uroczystości związanych ze Świętem Policji na terenie garnizonu. Zachęcamy wszystkich zainteresowanych do wzięcia udziału w akcji i podzielenia się z potrzebującymi najcenniejszym darem – własną krwią, która może pomóc ocalić czyjeś zdrowie, a nawet życie.
- Szczycieńscy policjanci zatroszczyli się o 88-latka, który wyszedł w nocy z domu w samej piżamie Co prawda wielkimi krokami zbliża się do nas wiosna, jednak noce i poranki bywają jeszcze bardzo zimne. Dlatego apelujemy do mieszkańców, aby reagowali na sytuacje, które z ich punktu widzenia mogą zagrażać zdrowiu, bądź bezpieczeństwu innych osób. Taką właśnie postawą wykazała się 27-latka, która powiadomiła oficera dyżurnego o zagubionym starszym mężczyźnie, który może potrzebować pomocy. Dzięki jej szybkiej reakcji, mundurowi na czas zatroszczyli się o mężczyznę, przewieźli go do rodzinnego domu i przekazali pod opiekę najbliższych.
- Szczytno, Olsztyn: Prawidłowa reakcja zgłaszających i interwencja policjantów uratowały wycieńczonych mężczyzn Pracownica GOPS w Jedwabnie, zaniepokojona kilkudniową nieobecnością jednego z podopiecznych, poprosiła szczycieńskich policjantów o pomoc w jego odnalezieniu. Mieszkanka Olsztyna zgłosiła policjantom, że niedowidzący mężczyzna nie jest w stanie wrócić samodzielnie do domu. W obu przypadkach godna pochwały reakcja i interwencja służb uratowały życie skrajnie wyczerpanych mężczyzn. Także zaginiony 39-latek z Dobrego Miasta, zawdzięcza swoje życie policjantom, którzy odnaleźli go wychłodzonego w szopie.
- Szczytno: Jeden telefon uratował życie 70-latki Dzięki szybkiej interwencji zaniepokojonej koleżanki, służby ratunkowe mogły natychmiast zareagować i uratować życie 70-letniej kobiety. Pamiętajmy! Jeden telefon może uratować życie!
- Szybka reakcja i czujność uratowały 75-letnią seniorkę Wystarczył jeden telefon, by pomóc seniorce. Taksówkarz zareagował na zachowanie kobiety, która zamówiła kurs do sąsiedniej miejscowości. Okazało się, że kobieta ma problemy z pamięcią, a opiekunowie już zgłosili jej zaginięcie.
- Szybka reakcja policjantów uratowała 56-latka To była sytuacja, w której każda sekunda mogła przechylić szalę życia i śmierci. Znaleźli się w niej policjanci z bartoszyckiej drogówki: mł. asp. Mateusz Szydłowski i sierż. Gabriela Łaniewska, którzy interweniowali w związku z niepokojącą informacją od mężczyzny, będącego w kryzysie emocjonalnym. Tylko dzięki trafnym i szybkim decyzjom policjantów, ich opanowaniu i błyskawicznej reakcji uratowano mężczyznę. Bez wątpienia warto być policjantem, bo poczucie dobrze wykonanego zadania, dzięki któremu uratowano ludzie życie jest bezcenne.
- Szybka reakcja policjantów uratowała życie Profesjonalizm i szybka reakcja policjantów z Komisariatu Policji w Barczewie pozwoliły uratować mężczyznę, który mógł znajdować się w sytuacji zagrażającej jego życiu i zdrowiu. Dzięki szybkiej pomocy funkcjonariuszy trafił po opiekę medyczną.
- Służby ratowały 30-latkowi życie i zdrowie, a on był agresywny i wulgarny Strażacy, ratownicy medyczni i policjanci zostali zaangażowani do zgłoszenia dotyczącego mężczyzny leżącego na lodzie na jeziorze w Ełku. Mężczyzna został bezpiecznie przetransportowany na brzeg – pomoc przyszła na czas i 30-latek nie wymagał hospitalizacji. Jednak cały czas był agresywny i wulgarny. Ostatecznie policjanci zatrzymali go w komendzie do wytrzeźwienia.
- Troska mieszkańca i działania policjantów pomogły starszej kobiecie wrócić nocą do domu Empatią i troską wykazał się mieszkaniec gminy Ełk, który nocą zaopiekował się starszą kobietą. Seniorka zabłądziła i nie mogła trafić do domu, dlatego mężczyzna przywiózł ją do komendy. Policjanci ustalili dane kobiety i odwieźli 88-latkę do domu.
- Twierdził, że ma wbity nóż. Bezpodstawne wezwanie służb zakończyło się wysokim mandatem 500 zł mandatu będzie musiał zapłacić 37-letni mieszkaniec powiatu ełckiego. Mężczyzna wezwał służby ratunkowe, zgłaszając, że ma wbity w brzuch nóż. To była wymyślona historia.
Świętujemy dzieląc się tym, co najcenniejsze!
Warmińsko-mazurscy policjanci z okazji swojego lipcowego święta uczestniczą w akcji krwiodawstwa, która potrwa do zakończenia uroczystości związanych ze Świętem Policji na terenie garnizonu. Zachęcamy wszystkich zainteresowanych do wzięcia udziału w akcji i podzielenia się z potrzebującymi najcenniejszym darem – własną krwią, która może pomóc ocalić czyjeś zdrowie, a nawet życie.
Szczycieńscy policjanci zatroszczyli się o 88-latka, który wyszedł w nocy z domu w samej piżamie
Co prawda wielkimi krokami zbliża się do nas wiosna, jednak noce i poranki bywają jeszcze bardzo zimne. Dlatego apelujemy do mieszkańców, aby reagowali na sytuacje, które z ich punktu widzenia mogą zagrażać zdrowiu, bądź bezpieczeństwu innych osób. Taką właśnie postawą wykazała się 27-latka, która powiadomiła oficera dyżurnego o zagubionym starszym mężczyźnie, który może potrzebować pomocy. Dzięki jej szybkiej reakcji, mundurowi na czas zatroszczyli się o mężczyznę, przewieźli go do rodzinnego domu i przekazali pod opiekę najbliższych.
Szczytno, Olsztyn: Prawidłowa reakcja zgłaszających i interwencja policjantów uratowały wycieńczonych mężczyzn
Pracownica GOPS w Jedwabnie, zaniepokojona kilkudniową nieobecnością jednego z podopiecznych, poprosiła szczycieńskich policjantów o pomoc w jego odnalezieniu. Mieszkanka Olsztyna zgłosiła policjantom, że niedowidzący mężczyzna nie jest w stanie wrócić samodzielnie do domu. W obu przypadkach godna pochwały reakcja i interwencja służb uratowały życie skrajnie wyczerpanych mężczyzn. Także zaginiony 39-latek z Dobrego Miasta, zawdzięcza swoje życie policjantom, którzy odnaleźli go wychłodzonego w szopie.
Szczytno: Jeden telefon uratował życie 70-latki
Dzięki szybkiej interwencji zaniepokojonej koleżanki, służby ratunkowe mogły natychmiast zareagować i uratować życie 70-letniej kobiety. Pamiętajmy! Jeden telefon może uratować życie!
Szybka reakcja i czujność uratowały 75-letnią seniorkę
Wystarczył jeden telefon, by pomóc seniorce. Taksówkarz zareagował na zachowanie kobiety, która zamówiła kurs do sąsiedniej miejscowości. Okazało się, że kobieta ma problemy z pamięcią, a opiekunowie już zgłosili jej zaginięcie.
Szybka reakcja policjantów uratowała 56-latka
To była sytuacja, w której każda sekunda mogła przechylić szalę życia i śmierci. Znaleźli się w niej policjanci z bartoszyckiej drogówki: mł. asp. Mateusz Szydłowski i sierż. Gabriela Łaniewska, którzy interweniowali w związku z niepokojącą informacją od mężczyzny, będącego w kryzysie emocjonalnym. Tylko dzięki trafnym i szybkim decyzjom policjantów, ich opanowaniu i błyskawicznej reakcji uratowano mężczyznę. Bez wątpienia warto być policjantem, bo poczucie dobrze wykonanego zadania, dzięki któremu uratowano ludzie życie jest bezcenne.
Szybka reakcja policjantów uratowała życie
Profesjonalizm i szybka reakcja policjantów z Komisariatu Policji w Barczewie pozwoliły uratować mężczyznę, który mógł znajdować się w sytuacji zagrażającej jego życiu i zdrowiu. Dzięki szybkiej pomocy funkcjonariuszy trafił po opiekę medyczną.
Służby ratowały 30-latkowi życie i zdrowie, a on był agresywny i wulgarny
Strażacy, ratownicy medyczni i policjanci zostali zaangażowani do zgłoszenia dotyczącego mężczyzny leżącego na lodzie na jeziorze w Ełku. Mężczyzna został bezpiecznie przetransportowany na brzeg – pomoc przyszła na czas i 30-latek nie wymagał hospitalizacji. Jednak cały czas był agresywny i wulgarny. Ostatecznie policjanci zatrzymali go w komendzie do wytrzeźwienia.
Troska mieszkańca i działania policjantów pomogły starszej kobiecie wrócić nocą do domu
Empatią i troską wykazał się mieszkaniec gminy Ełk, który nocą zaopiekował się starszą kobietą. Seniorka zabłądziła i nie mogła trafić do domu, dlatego mężczyzna przywiózł ją do komendy. Policjanci ustalili dane kobiety i odwieźli 88-latkę do domu.
Twierdził, że ma wbity nóż. Bezpodstawne wezwanie służb zakończyło się wysokim mandatem
500 zł mandatu będzie musiał zapłacić 37-letni mieszkaniec powiatu ełckiego. Mężczyzna wezwał służby ratunkowe, zgłaszając, że ma wbity w brzuch nóż. To była wymyślona historia.