Tag bezpodstawna
Rozmiar czcionki
- Tymczasowy areszt za wywołanie fałszywego alarmu Trzy najbliższe miesiące w areszcie spędzi 55-letni mieszkaniec powiatu ostródzkiego, który zadzwonił na numer alarmowy twierdząc, że posiada broń i zrobi krzywdę sobie i innym. Jak okazało się, zgłoszenie było efektem zbyt dużej ilości alkoholu w organizmie, a sam zgłaszający nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego to zrobił.
- Wezwał policję, bo był zły na siebie, że „kierował brzydkie słowa do mamy i siostry”. 39-latek został ukarany mandatem Pewien 39-letni mieszkaniec gminy Szczytno skontaktował się z oficerem dyżurnym szczycieńskiej komendy i oświadczył, że jest nietrzeźwy, że wszczął awanturę domową z mamą i siostrą i dlatego prosi o pilną interwencję funkcjonariuszy. Na miejscu zgłoszonej interwencji policjanci ustalili, że w mieszkaniu nie doszło do żadnej przemocy wobec osób najbliższych. Zgłaszający powiedział zaś, że „zdenerwował się sam na siebie, gdyż kierował brzydkie słowa w stosunku do swojej rodziny”. Spotkała go zasłużona kara.
- Wezwał służbowe ratunkowe, bo chciał żeby karetka odwiozła go do domu Nie może być pobłażania wobec takiej bezmyślności, jaką popisał się pewien mieszkaniec powiatu ełckiego. 500 zł mandatu będzie musiał zapłacić 37-letni mieszkaniec podełckiej wsi, który symulując złe samopoczucie wezwał służby ratunkowe, tylko po to, by mieć darmowy transport do domu.
Tymczasowy areszt za wywołanie fałszywego alarmu
Trzy najbliższe miesiące w areszcie spędzi 55-letni mieszkaniec powiatu ostródzkiego, który zadzwonił na numer alarmowy twierdząc, że posiada broń i zrobi krzywdę sobie i innym. Jak okazało się, zgłoszenie było efektem zbyt dużej ilości alkoholu w organizmie, a sam zgłaszający nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego to zrobił.
Wezwał policję, bo był zły na siebie, że „kierował brzydkie słowa do mamy i siostry”. 39-latek został ukarany mandatem
Pewien 39-letni mieszkaniec gminy Szczytno skontaktował się z oficerem dyżurnym szczycieńskiej komendy i oświadczył, że jest nietrzeźwy, że wszczął awanturę domową z mamą i siostrą i dlatego prosi o pilną interwencję funkcjonariuszy. Na miejscu zgłoszonej interwencji policjanci ustalili, że w mieszkaniu nie doszło do żadnej przemocy wobec osób najbliższych. Zgłaszający powiedział zaś, że „zdenerwował się sam na siebie, gdyż kierował brzydkie słowa w stosunku do swojej rodziny”. Spotkała go zasłużona kara.
Wezwał służbowe ratunkowe, bo chciał żeby karetka odwiozła go do domu
Nie może być pobłażania wobec takiej bezmyślności, jaką popisał się pewien mieszkaniec powiatu ełckiego. 500 zł mandatu będzie musiał zapłacić 37-letni mieszkaniec podełckiej wsi, który symulując złe samopoczucie wezwał służby ratunkowe, tylko po to, by mieć darmowy transport do domu.