Tag oszustwo
Rozmiar czcionki
- Mieszkaniec gminy Dźwierzuty chciał zainwestować, a stracił prawie 440 tysięcy złotych Mieszkaniec gminy Dźwierzuty chciał zainwestować swoje oszczędności w inwestycje, dzięki którym pomnożyłby swój majątek. Zapewniał go o tym jego „osobisty doradca” przez dwa miesiące. Jednak pokusa szybkiego i łatwego zysku doprowadziła go do utraty blisko 440 tysięcy złotych. Ostrzegamy i apelujemy po raz kolejny o rozsądek przy tego typu transakcjach. Zanim zainwestujemy swoje pieniądze warto upewnić się, w jaki sposób najbezpieczniej to zrobić.
- Mieszkanka powiatu działdowskiego padła ofiarą oszustwa na pracownika banku Mimo wielu apeli i ostrzeżeń Policji dotyczących oszustw internetowych, kolejna osoba nie dała się uchronić przed utratą pieniędzy. Minionej doby, na terenie powiatu działdowskiego jedna z mieszkanek uwierzyła, że rozmawia z pracownikiem banku i chcąc uchronić swoje oszczędności, straciła 3 000 złotych.
- Mieszkanka powiatu nowomiejskiego straciła 82 tysiące złotych Jeżeli dostałeś propozycję skorzystania ze świetnej usługi finansowej. Ktoś mówi ci, że zarobiłeś duże pieniądze i namawia do pośredniczenia w transakcji finansowej lub inwestowania pieniędzy np. w kryptowaluty – uważaj! Możesz paść ofiarą oszustwa, takiego jakim padła młoda mieszkanka powiatu nowomiejskiego. Przeczytaj koniecznie tekst i przekaż go dalej. W ten sposób możemy razem przeciwdziałać oszustom!
- Myślała, że pomaga bratankowi w potrzebie. Straciła ponad 200 000 zł Ponad 200 tys. zł przekazała oszustom 73-letnia mieszkanka Olsztyna, przekonana o tym, że jej bratanek potrzebuje gotówki na wpłatę zabezpieczenia majątkowego po spowodowaniu wypadku drogowego. Sprawcy tak zmanipulowali kobietę, że ta oddała całą kwotę w trzech transzach.
- Myślała, że pomaga córce, padła ofiarą oszustwa „na policjanta” i przekazała przestępcom 26 000 zł 51-letnia mieszkanka Mrągowa odebrała połączenie telefoniczne od kobiety podszywającej się pod jej córkę. Rozmówczyni poinformowała ją, że spowodowała wypadek i potrzebuje pieniędzy. Do rozmowy włączyła się kolejna kobieta przedstawiając się jako policjantka z Mrągowa potwierdzając, że córka 51-latki potrzebuje pomocy. Ostatecznie kobieta przekazała oszustom 26 000 zł.
- Nie daj się nabrać na fałszywego prawcownika banku. Apelujemy o ostrożność! Przestępcy coraz częściej kontaktują się, podając się za pracowników banków. Dzwonią, informując o rzekomym zagrożeniu na koncie i proszę o współpracę, która kończy się utratą oszczędności. Przypominamy! Prawdziwy bank nigdy nie prosi o dane logowania ani nie instruuje, by przelewać pieniądze na "bezpieczne konto".
- Nie daj się zwieść atrakcyjnej ofercie – bądź czujny! Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 – takie trzy zarzuty usłyszał 20-latek, który wspólnie z innymi osobami organizował „darmowe” pokazy, podczas których mężczyźni wyłudzali pieniądze od konsumentów, albo wprowadzali ich w błąd co do faktycznej wartości oferowanych produktów.
- Nie dajmy się oszukać! Oszuści nie próżnują. Wciąż stosują powszechnie znane metody oszustw i wciąż osiągają swój cel wyłudzając pieniądze od ludzi. Tylko wczoraj policjanci z Lidzbarka Warmińskiego i Pisza otrzymali łącznie cztery zgłoszenia o oszustwach. Pokrzywdzeni, którzy w różny sposób zostali oszukani, stracili razem prawie 32 tysiące złotych.
- Nieudana próba oszustwa Z mieszkańcem powiatu działdowskiego skontaktował się rzekomy pracownik banku twierdząc, że na mężczyznę ktoś próbował zaciągnąć pożyczkę. Celem zabezpieczenia swoich środków zgłaszający miał zainstalować wskazaną przez dzwoniącego aplikację na telefon. Mężczyzna miał już przygotowane do przelewu pieniądze, jednak zorientował się, że to oszustwo i wycofał je. Dzięki temu jego oszczędności pozostały na koncie.
- Nieudana próba oszustwa metodą „na wypadek córki” Oszuści działający metodami „na policjanta” oraz „na wypadek” podjęli próbę wyłudzenia pieniędzy. Skontaktowali się telefonicznie z 76-letnim mieszkańcem gminy Pozezdrze, któremu przekazali, że jego córka miała wypadek. Oszustwo nie powiodło się dzięki czujności jednego z członków rodziny. Apelujmy o rozwagę i czujność podczas rozmów telefonicznych - szczególnie, gdy osoba podająca się za policjanta żąda od nas pieniędzy. O takich sytuacjach informujmy Policję.
Mieszkaniec gminy Dźwierzuty chciał zainwestować, a stracił prawie 440 tysięcy złotych
Mieszkaniec gminy Dźwierzuty chciał zainwestować swoje oszczędności w inwestycje, dzięki którym pomnożyłby swój majątek. Zapewniał go o tym jego „osobisty doradca” przez dwa miesiące. Jednak pokusa szybkiego i łatwego zysku doprowadziła go do utraty blisko 440 tysięcy złotych. Ostrzegamy i apelujemy po raz kolejny o rozsądek przy tego typu transakcjach. Zanim zainwestujemy swoje pieniądze warto upewnić się, w jaki sposób najbezpieczniej to zrobić.
Mieszkanka powiatu działdowskiego padła ofiarą oszustwa na pracownika banku
Mimo wielu apeli i ostrzeżeń Policji dotyczących oszustw internetowych, kolejna osoba nie dała się uchronić przed utratą pieniędzy. Minionej doby, na terenie powiatu działdowskiego jedna z mieszkanek uwierzyła, że rozmawia z pracownikiem banku i chcąc uchronić swoje oszczędności, straciła 3 000 złotych.
Mieszkanka powiatu nowomiejskiego straciła 82 tysiące złotych
Jeżeli dostałeś propozycję skorzystania ze świetnej usługi finansowej. Ktoś mówi ci, że zarobiłeś duże pieniądze i namawia do pośredniczenia w transakcji finansowej lub inwestowania pieniędzy np. w kryptowaluty – uważaj! Możesz paść ofiarą oszustwa, takiego jakim padła młoda mieszkanka powiatu nowomiejskiego. Przeczytaj koniecznie tekst i przekaż go dalej. W ten sposób możemy razem przeciwdziałać oszustom!
Myślała, że pomaga bratankowi w potrzebie. Straciła ponad 200 000 zł
Ponad 200 tys. zł przekazała oszustom 73-letnia mieszkanka Olsztyna, przekonana o tym, że jej bratanek potrzebuje gotówki na wpłatę zabezpieczenia majątkowego po spowodowaniu wypadku drogowego. Sprawcy tak zmanipulowali kobietę, że ta oddała całą kwotę w trzech transzach.
Myślała, że pomaga córce, padła ofiarą oszustwa „na policjanta” i przekazała przestępcom 26 000 zł
51-letnia mieszkanka Mrągowa odebrała połączenie telefoniczne od kobiety podszywającej się pod jej córkę. Rozmówczyni poinformowała ją, że spowodowała wypadek i potrzebuje pieniędzy. Do rozmowy włączyła się kolejna kobieta przedstawiając się jako policjantka z Mrągowa potwierdzając, że córka 51-latki potrzebuje pomocy. Ostatecznie kobieta przekazała oszustom 26 000 zł.
Nie daj się nabrać na fałszywego prawcownika banku. Apelujemy o ostrożność!
Przestępcy coraz częściej kontaktują się, podając się za pracowników banków. Dzwonią, informując o rzekomym zagrożeniu na koncie i proszę o współpracę, która kończy się utratą oszczędności. Przypominamy! Prawdziwy bank nigdy nie prosi o dane logowania ani nie instruuje, by przelewać pieniądze na "bezpieczne konto".
Nie daj się zwieść atrakcyjnej ofercie – bądź czujny!
Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 – takie trzy zarzuty usłyszał 20-latek, który wspólnie z innymi osobami organizował „darmowe” pokazy, podczas których mężczyźni wyłudzali pieniądze od konsumentów, albo wprowadzali ich w błąd co do faktycznej wartości oferowanych produktów.
Nie dajmy się oszukać!
Oszuści nie próżnują. Wciąż stosują powszechnie znane metody oszustw i wciąż osiągają swój cel wyłudzając pieniądze od ludzi. Tylko wczoraj policjanci z Lidzbarka Warmińskiego i Pisza otrzymali łącznie cztery zgłoszenia o oszustwach. Pokrzywdzeni, którzy w różny sposób zostali oszukani, stracili razem prawie 32 tysiące złotych.
Nieudana próba oszustwa
Z mieszkańcem powiatu działdowskiego skontaktował się rzekomy pracownik banku twierdząc, że na mężczyznę ktoś próbował zaciągnąć pożyczkę. Celem zabezpieczenia swoich środków zgłaszający miał zainstalować wskazaną przez dzwoniącego aplikację na telefon. Mężczyzna miał już przygotowane do przelewu pieniądze, jednak zorientował się, że to oszustwo i wycofał je. Dzięki temu jego oszczędności pozostały na koncie.
Nieudana próba oszustwa metodą „na wypadek córki”
Oszuści działający metodami „na policjanta” oraz „na wypadek” podjęli próbę wyłudzenia pieniędzy. Skontaktowali się telefonicznie z 76-letnim mieszkańcem gminy Pozezdrze, któremu przekazali, że jego córka miała wypadek. Oszustwo nie powiodło się dzięki czujności jednego z członków rodziny. Apelujmy o rozwagę i czujność podczas rozmów telefonicznych - szczególnie, gdy osoba podająca się za policjanta żąda od nas pieniędzy. O takich sytuacjach informujmy Policję.