Tag ciągnik
Rozmiar czcionki
- Pośpiech, nieuwaga, nadmierna prędkość, alkohol… Powody zdarzeń drogowych są różne, ale zdecydowanej większości z nich można było uniknąć. Na przykład w Giżycku 19-latek jadący na egzamin dojrzałości, za mocno docisnął pedał gazu i po drodze zderzył się z barierkami, a inny kierowca się zagapił i doprowadził do kolizji trzech aut. W Szczytnie natomiast do groźnej kolizji doprowadził 29-latek z 4 promilami alkoholu w organizmie.
- Prowadził ciągnik rolniczy pod wpływem alkoholu i bez uprawnień Policjanci zatrzymali 33-letniego traktorzystę. Mężczyzna kierował ciągnikiem rolniczym, mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu. W trakcie kontroli drogowej okazało się, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania tym pojazdem. Za popełnione przestępstwo kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
- Reakcja oficera dyżurnego na nietypowy pojazd w mieście sprawiła, że zaginiony mężczyzna wrócił do domu W tej służbie trzeba być czujnym w każdym momencie. Tak jak oficer dyżurny piskiej komendy, który w nocy zerkając na monitory miejskiego monitoringu, zwrócił uwagę na ciągnik rolniczy, jadący ulicami miasta. Nietypowa pora i typ pojazdu sprawiły, że skierował tam patrol, żeby sprawdził co się dzieje. Za kierownicą siedział 50-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Był trzeźwy, ale kontakt logiczny z nim był bardzo utrudniony. Jak się okazało wynikało to z jego stanu zdrowia, a sam mężczyzna jest poszukiwany przez mazowieckich policjantów i rodzinę, która zgłosiła jego zaginięcie. Mężczyzna dzięki czujności oficera dyżurnego wrócił pod opiekę bliskich.
- Region: Ciągnik rozpadł się na części Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego z udziałem kierującego ciągnikiem z osobowym volvo. Siła uderzenia pojazdów była tak duża, że ciągnik rozpadł się na części. Natomiast w zdarzeniu w Ełku, kierujący nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej. Jak widać lekceważenie bądź brak znajomości przepisów ruchu drogowego wpływa na poczucie bezpieczeństwa.
- Region: Pijany kierowca wjechał w ciągnik za Pieckami, a ciężarówka z drobiem wylądowała w rowie pod Jeżami. Kierowco! Zwolnij! Zmienna pogoda, a co za tym idzie trudne warunki drogowe, wymagają od kierowców zachowania szczególnej ostrożności podczas jazdy. W takich okolicznościach nawet niewielki błąd za kierownicą mogą nie zostać wybaczone. Tak jak w przypadku ciężarówki z drobiem, która wypadła z drogi do rowu. Na pewno niewybaczalne jest wsiadanie „za kółko” pod wpływem alkoholu. Przekonał się o tym kierowca, który pod Pieckami wjechał swoim autem w ciągnik oraz 19-latek z Pisza, który swoim błędem próbował obciążyć koleżankę.
- Rozbili grupę zajmującą się kradzieżą maszyn rolniczych Trzech mężczyzn zostało ustalonych, zatrzymanych i usłyszało zarzuty w sprawie kradzieży ciągników i maszyn rolniczych wartych około 2,5 mln zł. To efekt intensywnej pracy kryminalnych z komend powiatowych w Działdowie, Mrągowie i Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Zatrzymani 35- i 36-latek zostali tymczasowo aresztowani, a część skradzionego mienia odzyskana. Podejrzani działali na terenie czterech województw. Teraz grozi im kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.
- Sprzedawał nie swoje ciągniki. Usłyszał zarzuty 31-latkowi brakowało pieniędzy, więc z kradzieży uczynił sobie źródło dochodu. Jego przestępcza działalność szybko jednak została ukrócona przez policjantów. Mężczyzna miał wiedzę, że na dwóch różnych posesjach stoją ciągniki aktualnie nieużywane przez właścicieli. Postanowił je sprzedać i zorganizował transport. W jednym przypadku mu się udało. W drugim zareagowali właściciele, gdy po ciągnik przyjechała laweta. 31-latek uciekł wtedy z tej posesji. Policjanci ustalili jego dane i zatrzymali go. Mężczyzna usłyszał zarzuty.
- Szczytno: Ciągnik rolniczy to nie taksówka! Wpisy w dowodzie rejestracyjnym ciągników rolniczych nie znajdują się tam bez powodu. Wyraźnie określają ile osób może być przewożonych danym pojazdem. Niestety nie wszyscy traktują to poważnie. Tylko jednego dnia policjanci szczycieńskiego ruchu drogowego ujawnili dwóch kierowców przewożących w rolniczych kabinach pasażerów. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcom dokumenty prawa jazdy i nałożyli na nich mandaty karne.
- Szczytno: Ciągnikiem bez dokumentów, z niezabezpieczonym ładunkiem i nieprawidłowo przewożonymi pasażerami Policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli ciągnik wraz z przyczepą. W jej trakcie okazało się, że kierowca transportował jedną osobę w kabinie i jedną na przyczepie. Jechał bez uprawnień, bez polisy oraz bez przeglądu.
- Szczytno: Zgłosił, że syn ukradł mu ciągnik. Przed sądem odpowie za wprowadzenie policjantów w błąd Przed sądem w Szczytnie będzie się tłumaczył 52-letni mieszkaniec gminy, który powiadomił policjantów o kradzieży ciągnika przez własnego syna, co okazało się nieprawdą. Jak ustalili funkcjonariusze 22-letni syn przyszedł z pomocą matce i na jej prośbę wykonywał ciągnikiem prace polowe. Ojciec nie mógł, bo skutecznie utrudniał mu to wypity wcześniej alkohol.
Pośpiech, nieuwaga, nadmierna prędkość, alkohol…
Powody zdarzeń drogowych są różne, ale zdecydowanej większości z nich można było uniknąć. Na przykład w Giżycku 19-latek jadący na egzamin dojrzałości, za mocno docisnął pedał gazu i po drodze zderzył się z barierkami, a inny kierowca się zagapił i doprowadził do kolizji trzech aut. W Szczytnie natomiast do groźnej kolizji doprowadził 29-latek z 4 promilami alkoholu w organizmie.
Prowadził ciągnik rolniczy pod wpływem alkoholu i bez uprawnień
Policjanci zatrzymali 33-letniego traktorzystę. Mężczyzna kierował ciągnikiem rolniczym, mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu. W trakcie kontroli drogowej okazało się, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania tym pojazdem. Za popełnione przestępstwo kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Reakcja oficera dyżurnego na nietypowy pojazd w mieście sprawiła, że zaginiony mężczyzna wrócił do domu
W tej służbie trzeba być czujnym w każdym momencie. Tak jak oficer dyżurny piskiej komendy, który w nocy zerkając na monitory miejskiego monitoringu, zwrócił uwagę na ciągnik rolniczy, jadący ulicami miasta. Nietypowa pora i typ pojazdu sprawiły, że skierował tam patrol, żeby sprawdził co się dzieje. Za kierownicą siedział 50-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Był trzeźwy, ale kontakt logiczny z nim był bardzo utrudniony. Jak się okazało wynikało to z jego stanu zdrowia, a sam mężczyzna jest poszukiwany przez mazowieckich policjantów i rodzinę, która zgłosiła jego zaginięcie. Mężczyzna dzięki czujności oficera dyżurnego wrócił pod opiekę bliskich.
Region: Ciągnik rozpadł się na części
Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego z udziałem kierującego ciągnikiem z osobowym volvo. Siła uderzenia pojazdów była tak duża, że ciągnik rozpadł się na części. Natomiast w zdarzeniu w Ełku, kierujący nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej. Jak widać lekceważenie bądź brak znajomości przepisów ruchu drogowego wpływa na poczucie bezpieczeństwa.
Region: Pijany kierowca wjechał w ciągnik za Pieckami, a ciężarówka z drobiem wylądowała w rowie pod Jeżami. Kierowco! Zwolnij!
Zmienna pogoda, a co za tym idzie trudne warunki drogowe, wymagają od kierowców zachowania szczególnej ostrożności podczas jazdy. W takich okolicznościach nawet niewielki błąd za kierownicą mogą nie zostać wybaczone. Tak jak w przypadku ciężarówki z drobiem, która wypadła z drogi do rowu. Na pewno niewybaczalne jest wsiadanie „za kółko” pod wpływem alkoholu. Przekonał się o tym kierowca, który pod Pieckami wjechał swoim autem w ciągnik oraz 19-latek z Pisza, który swoim błędem próbował obciążyć koleżankę.
Rozbili grupę zajmującą się kradzieżą maszyn rolniczych
Trzech mężczyzn zostało ustalonych, zatrzymanych i usłyszało zarzuty w sprawie kradzieży ciągników i maszyn rolniczych wartych około 2,5 mln zł. To efekt intensywnej pracy kryminalnych z komend powiatowych w Działdowie, Mrągowie i Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Zatrzymani 35- i 36-latek zostali tymczasowo aresztowani, a część skradzionego mienia odzyskana. Podejrzani działali na terenie czterech województw. Teraz grozi im kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Sprzedawał nie swoje ciągniki. Usłyszał zarzuty
31-latkowi brakowało pieniędzy, więc z kradzieży uczynił sobie źródło dochodu. Jego przestępcza działalność szybko jednak została ukrócona przez policjantów. Mężczyzna miał wiedzę, że na dwóch różnych posesjach stoją ciągniki aktualnie nieużywane przez właścicieli. Postanowił je sprzedać i zorganizował transport. W jednym przypadku mu się udało. W drugim zareagowali właściciele, gdy po ciągnik przyjechała laweta. 31-latek uciekł wtedy z tej posesji. Policjanci ustalili jego dane i zatrzymali go. Mężczyzna usłyszał zarzuty.
Szczytno: Ciągnik rolniczy to nie taksówka!
Wpisy w dowodzie rejestracyjnym ciągników rolniczych nie znajdują się tam bez powodu. Wyraźnie określają ile osób może być przewożonych danym pojazdem. Niestety nie wszyscy traktują to poważnie. Tylko jednego dnia policjanci szczycieńskiego ruchu drogowego ujawnili dwóch kierowców przewożących w rolniczych kabinach pasażerów. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcom dokumenty prawa jazdy i nałożyli na nich mandaty karne.
Szczytno: Ciągnikiem bez dokumentów, z niezabezpieczonym ładunkiem i nieprawidłowo przewożonymi pasażerami
Policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli ciągnik wraz z przyczepą. W jej trakcie okazało się, że kierowca transportował jedną osobę w kabinie i jedną na przyczepie. Jechał bez uprawnień, bez polisy oraz bez przeglądu.
Szczytno: Zgłosił, że syn ukradł mu ciągnik. Przed sądem odpowie za wprowadzenie policjantów w błąd
Przed sądem w Szczytnie będzie się tłumaczył 52-letni mieszkaniec gminy, który powiadomił policjantów o kradzieży ciągnika przez własnego syna, co okazało się nieprawdą. Jak ustalili funkcjonariusze 22-letni syn przyszedł z pomocą matce i na jej prośbę wykonywał ciągnikiem prace polowe. Ojciec nie mógł, bo skutecznie utrudniał mu to wypity wcześniej alkohol.