Tag bezpodstawne
Rozmiar czcionki
- Jeden był zły na żonę, drugi na sąsiadkę - zadzwonili na 112. Teraz będą tłumaczyć się przed sądem Niestety nadal zdarzają się osoby, które bezmyślnie i bezpodstawnie wzywają służby ratunkowe. W ten nieodpowiedzialny sposób mogą przyczynić się do tego, że pomoc osobie, która jej naprawdę potrzebuje, nie dotrze do niej na czas. Przykładem tak nieodpowiedzialnej postawy, jest zachowanie 44 - latka, który poinformował o dźgnięciu nożem przez żonę, czy 35 – latka, który zadzwonił po złości na swoją sąsiadką.
- Każde fałszywe zgłoszenie to strata cennego czasu, która może kosztować życie! Niestety niemal każdego dnia policjanci otrzymują zgłoszenia, które okazują się niepotrzebnymi interwencjami. Fałszywe alarmy, żarty lub pochopne oceny sytuacji angażują funkcjonariuszy, odciągając ich od realnych zagrożeń. Przypominamy, że każde wezwanie bez uzasadnienia to potencjalne zagrożenie dla tych, którzy w tym czasie rzeczywiście potrzebują pomocy.
- Kętrzyn: Nie chciał zostać sam bez żony. Zgłosił próbę samobójstwa Mieszkaniec gminy Korsze w najbliższym czasie będzie tłumaczył się przed sądem za bezpodstawne wezwanie policji. Mężczyzna poinformował oficera dyżurnego, że chce popełnić samobójstwo. Nietrzeźwy zgłaszający tłumaczył funkcjonariuszom, że nie widzi dalszego życia bez swojej małżonki. Wezwał patrol ponieważ się zdenerwował, że karetka pogotowia zabrała jego żonę do szpitala i również chce tam trafić. Mężczyzna zamiast do placówki medycznej, trafił do policyjnej celi gdzie trzeźwieje.
- Kłótnia o frytki zaprowadziła 44-latka przed sąd – wezwał policję bez powodu Nieuzasadnione zgłoszenia nie tylko angażują cenne zasoby, ale również mogą mieć realne konsekwencje dla osób, które faktycznie potrzebują pomocy. Każde wezwanie policjantów wymaga zaangażowania funkcjonariuszy, którzy zamiast zajmować się rzeczywistymi zagrożeniami, tracą czas na interwencje w spawie, która nie wymaga ich obecności. Nie ma i nie będzie przyzwolenia na bezpodstawne wezwania służb. Sprawcy wykroczeń lub przestępstw muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami.
- Lidzbark Warmiński: Bezpodstawnie wezwał policję. Został ukarany mandatem Mężczyzna, który bezpodstawnie wezwał policyjny patrol został ukarany mandatem. Mieszkaniec gminy Orneta zadzwonił na numer alarmowy i powiadomił, że został zaatakowany nożem przez synów. Takie zgłoszenia traktowane są bardzo poważenie, dlatego policjanci w trybie pilnym zostali wysłani na zgłoszone zdarzenie.
- Mężczyzna ukarany za bezpodstawne angażowanie służb Nietrzeźwy 40-letni mężczyzna został ukarany mandatem karnym za bezpodstawne wezwanie Policji i angażowanie służb ratowniczych. Swoim zachowaniem wywołał niepotrzebne czynności.
- Mieszkaniec Wielbarka zapłaci wysoki mandat za wywołanie niepotrzebnej czynności Policji Kolejny mieszkaniec powiatu szczycieńskiego „wykazał się” skrajnie bezmyślnym zachowaniem. Mężczyzna zgłosił kradzież, a podczas interwencji zaprzeczył takiemu zdarzeniu. Funkcjonariusze ukarali mieszkańca Wielbarka mandatem karnym.
- Mrągowo: Wypadek, którego nie było i zgłaszający ukarany mandatem Mrągowscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że z drugiego piętra wyskoczył mężczyzna. Jak się jednak szybko okazało, zgłaszający w ten sposób po prostu sobie „zażartował”. W konsekwencji za swoje nieprzemyślane zachowanie został ukarany 500-złotowym mandatem.
- Narkotyki, pobicie, wyrzuty sumienia – kilka powodów wezwania policji – wszystkie wymyślone Mandatem karnym został ukarany 18-latek z Ełku. Mężczyzna kilka razy dzwonił pod numer alarmowy i z sobie tylko znanych powodów zgłaszał wymyślone sytuacje. Osoby bezpodstawnie wzywające służby narażają się nie tylko na konsekwencje karne. Blokują telefon alarmowy i odciągają służby od pilnych i poważnych zdarzeń.
- Nasłał na żonę policję. Został ukarany wysokim mandatem Policjanci przypominają! Na numery alarmowe dzwonimy tylko w uzasadnionych przypadkach, ponieważ nasze nieodpowiedzialne zachowanie może doprowadzić do tragedii. Natomiast osoba, która naprawdę potrzebuje pomocy nie otrzyma jej, bo patrol do niej nie dotrze. Za bezpodstawne wezwanie służb zgodnie z art. 66 Kodeksu wykroczeń sprawca podlega karze aresztu, karze ograniczenia wolności lub karze grzywny.
Jeden był zły na żonę, drugi na sąsiadkę - zadzwonili na 112. Teraz będą tłumaczyć się przed sądem
Niestety nadal zdarzają się osoby, które bezmyślnie i bezpodstawnie wzywają służby ratunkowe. W ten nieodpowiedzialny sposób mogą przyczynić się do tego, że pomoc osobie, która jej naprawdę potrzebuje, nie dotrze do niej na czas. Przykładem tak nieodpowiedzialnej postawy, jest zachowanie 44 - latka, który poinformował o dźgnięciu nożem przez żonę, czy 35 – latka, który zadzwonił po złości na swoją sąsiadką.
Każde fałszywe zgłoszenie to strata cennego czasu, która może kosztować życie!
Niestety niemal każdego dnia policjanci otrzymują zgłoszenia, które okazują się niepotrzebnymi interwencjami. Fałszywe alarmy, żarty lub pochopne oceny sytuacji angażują funkcjonariuszy, odciągając ich od realnych zagrożeń. Przypominamy, że każde wezwanie bez uzasadnienia to potencjalne zagrożenie dla tych, którzy w tym czasie rzeczywiście potrzebują pomocy.
Kętrzyn: Nie chciał zostać sam bez żony. Zgłosił próbę samobójstwa
Mieszkaniec gminy Korsze w najbliższym czasie będzie tłumaczył się przed sądem za bezpodstawne wezwanie policji. Mężczyzna poinformował oficera dyżurnego, że chce popełnić samobójstwo. Nietrzeźwy zgłaszający tłumaczył funkcjonariuszom, że nie widzi dalszego życia bez swojej małżonki. Wezwał patrol ponieważ się zdenerwował, że karetka pogotowia zabrała jego żonę do szpitala i również chce tam trafić. Mężczyzna zamiast do placówki medycznej, trafił do policyjnej celi gdzie trzeźwieje.
Kłótnia o frytki zaprowadziła 44-latka przed sąd – wezwał policję bez powodu
Nieuzasadnione zgłoszenia nie tylko angażują cenne zasoby, ale również mogą mieć realne konsekwencje dla osób, które faktycznie potrzebują pomocy. Każde wezwanie policjantów wymaga zaangażowania funkcjonariuszy, którzy zamiast zajmować się rzeczywistymi zagrożeniami, tracą czas na interwencje w spawie, która nie wymaga ich obecności. Nie ma i nie będzie przyzwolenia na bezpodstawne wezwania służb. Sprawcy wykroczeń lub przestępstw muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami.
Lidzbark Warmiński: Bezpodstawnie wezwał policję. Został ukarany mandatem
Mężczyzna, który bezpodstawnie wezwał policyjny patrol został ukarany mandatem. Mieszkaniec gminy Orneta zadzwonił na numer alarmowy i powiadomił, że został zaatakowany nożem przez synów. Takie zgłoszenia traktowane są bardzo poważenie, dlatego policjanci w trybie pilnym zostali wysłani na zgłoszone zdarzenie.
Mężczyzna ukarany za bezpodstawne angażowanie służb
Nietrzeźwy 40-letni mężczyzna został ukarany mandatem karnym za bezpodstawne wezwanie Policji i angażowanie służb ratowniczych. Swoim zachowaniem wywołał niepotrzebne czynności.
Mieszkaniec Wielbarka zapłaci wysoki mandat za wywołanie niepotrzebnej czynności Policji
Kolejny mieszkaniec powiatu szczycieńskiego „wykazał się” skrajnie bezmyślnym zachowaniem. Mężczyzna zgłosił kradzież, a podczas interwencji zaprzeczył takiemu zdarzeniu. Funkcjonariusze ukarali mieszkańca Wielbarka mandatem karnym.
Mrągowo: Wypadek, którego nie było i zgłaszający ukarany mandatem
Mrągowscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że z drugiego piętra wyskoczył mężczyzna. Jak się jednak szybko okazało, zgłaszający w ten sposób po prostu sobie „zażartował”. W konsekwencji za swoje nieprzemyślane zachowanie został ukarany 500-złotowym mandatem.
Narkotyki, pobicie, wyrzuty sumienia – kilka powodów wezwania policji – wszystkie wymyślone
Mandatem karnym został ukarany 18-latek z Ełku. Mężczyzna kilka razy dzwonił pod numer alarmowy i z sobie tylko znanych powodów zgłaszał wymyślone sytuacje. Osoby bezpodstawnie wzywające służby narażają się nie tylko na konsekwencje karne. Blokują telefon alarmowy i odciągają służby od pilnych i poważnych zdarzeń.
Nasłał na żonę policję. Został ukarany wysokim mandatem
Policjanci przypominają! Na numery alarmowe dzwonimy tylko w uzasadnionych przypadkach, ponieważ nasze nieodpowiedzialne zachowanie może doprowadzić do tragedii. Natomiast osoba, która naprawdę potrzebuje pomocy nie otrzyma jej, bo patrol do niej nie dotrze. Za bezpodstawne wezwanie służb zgodnie z art. 66 Kodeksu wykroczeń sprawca podlega karze aresztu, karze ograniczenia wolności lub karze grzywny.