Tag pomoc
Rozmiar czcionki
- Bezpodstawnie wezwał służby, 37 latek odpowie przed sądem Niestety, wciąż zdarzają się przypadki zgłoszeń, które okazują się całkowicie bezzasadne i są motywowane np. nudą, chęcią żartu, złośliwością lub zwyczajną nieodpowiedzialnością. Wobec takich osób wyciągane są konsekwencje. Przekonał się o tym 37-letni mieszkaniec Kętrzyna, który bezpodstawnie wzywał Policje tylko po to, aby dokuczyć bratu.
- Szybka reakcja policjantów uratowała 56-latka To była sytuacja, w której każda sekunda mogła przechylić szalę życia i śmierci. Znaleźli się w niej policjanci z bartoszyckiej drogówki: mł. asp. Mateusz Szydłowski i sierż. Gabriela Łaniewska, którzy interweniowali w związku z niepokojącą informacją od mężczyzny, będącego w kryzysie emocjonalnym. Tylko dzięki trafnym i szybkim decyzjom policjantów, ich opanowaniu i błyskawicznej reakcji uratowano mężczyznę. Bez wątpienia warto być policjantem, bo poczucie dobrze wykonanego zadania, dzięki któremu uratowano ludzie życie jest bezcenne.
- Ruszamy ze zbiórką kasztanów dla Mai Trwa XI edycja akcji „Nakręć się na pomaganie”. Nakrętki zbieramy na leczenie i rehabilitację Mai Marusa z Rucianego- Nidy. Koordynator całego przedsięwzięcia jest asp. szt. Adam Trzonkowski. To dzielnicowy z Białej Piskiej, który do tej pory zebrał już około 5 ton plastikowych korków dla Mai i podkreśla, że akcja wciąż trwa. Do tego oficjalnie rozpoczyna też zbiórką kasztanów. Dochód z ich sprzedaży także przeznaczony zostanie na pomoc Mai. A zatem ,,kasztany w dłoni, serca w gotowości”.
- Bezpodstawnie wezwali służby ratunkowe. Jeden został ukarany mandatem, drugi odpowie przed sądem Policjanci każdego dnia realizują wiele interwencji, które zgłaszane są za pośrednictwem numeru alarmowego 112. Część z nich dotyczy zdarzeń drogowych, inne nieporozumień sąsiedzkich czy rodzinnych. Każde zgłoszenie mundurowi traktują bardzo poważnie. Bywają jednak takie telefony, po których wszystkie służby ratunkowe stawiane są w stan najwyższej gotowości. Kiedy dochodzi do realizacji interwencji, okazuje się, że zgłaszający bezpodstawnie wezwał patrol. O konsekwencjach takiego zachowania przekonali się dwaj mieszkańcy powiatu iławskiego.
- Na urlopie, ale w gotowości – podinsp. Mariusz Lis udzielił pomocy motocykliście po wypadku Będąc na urlopie, podinsp. Mariusz Lis, I Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Bartoszycach, jako jeden z pierwszych ruszył z pomocą motocykliście, który uległ poważnemu wypadkowi. Dzięki błyskawicznej reakcji funkcjonariusza i jego 16-letniego syna udało się zatamować groźny krwotok i ustabilizować stan poszkodowanego jeszcze przed przyjazdem karetki. Na miejscu pojawili się również inni ratownicy z różnych służb, którzy zabezpieczyli teren i kierowali ruchem.
- Dryfowali po jeziorze bez wioseł. Pomogli im policjanci z Olsztyna Podczas niedzielnego patrolu jeziora Dadaj w okolicy miejscowości Kojtryny, funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie udzielili pomocy dwóm mężczyznom, którzy nie byli w stanie samodzielnie wrócić na brzeg z powodu awarii silnika i utraty wioseł.
- Policjanci z Komisariatu Policji w Lidzbarku gasili płonące auto Policjant to nie zawód, to służba 24 godziny na dobę. Udowodniło to dwóch policjantów z Komisariatu Policji w Lidzbarku w powiecie działdowskim. Nie wahając się ani chwili, gdy w czasie jazdy drogą ekspresową S 7 zauważyli pojazd, z którego wydobywał się dym, natychmiast przystąpili do akcji gaszenia i zabezpieczenia miejsca.
- Jechał jak pijany, bo źle się poczuł. Pomogli mu policjanci z Rucianego - Nidy Policjanci z Rucianego – Nidy zauważyli pojazd marki Ford, którego sposób jazdy sugerował, że kierowca może być nietrzeźwy. Zatrzymali ten samochód do kontroli drogowej. Za kierownicą siedział 49-letni mieszkaniec powiatu ostródzkiego, który powiedział, że bardzo źle się czuje i nie jest w stanie dalej jechać. Mężczyzna otrzymał pomoc medyczną. Nie wymagał hospitalizacji. Policjanci powiadomili jego rodzinę, która przyjechała do Rucianego – Nidy. Do tego czasu zaopiekowali się 49-latkiem.
- "Pomagamy i Chronimy” to hasło przyświeca policjantom nie tylko w czasie służby, ale również po za nią - co pokazał st. post. Dominik Chrząstek Służba w Policji to odpowiedzialna, ciężka i często niebezpieczna praca. Osoby, które zdecydowały się założyć policyjny mundur, są na to przygotowane, bo dla nich pomaganie ludziom jest najwyższą wartością w tej pracy, bez względu na okoliczności, również wtedy, gdy nie mają na sobie munduru. Jedną z takich osób jest Dominik Chrząstek, który od 2 lat zawodowo związany jest z Komisariatem Policji w Suszu. Policjant w czasie wolnym od służby ruszył z pomocą nieprzytomnemu mężczyźnie.
- W krótkich spodenkach i boso w chłodną noc. Policjanci pomogli zdezorientowanemu seniorowi W myśl policyjnej dewizy „Pomagamy i chronimy”, funkcjonariusze każdego dnia dbają nie tylko o porządek publiczny, ale też o bezpieczeństwo i dobro mieszkańców. Mundurowi z olsztyńskiej patrolówki kolejny już raz wykazali się czujnością i empatią- zauważyli niepokojącą sytuację i pomogli seniorowi w chłodną noc.
Bezpodstawnie wezwał służby, 37 latek odpowie przed sądem
Niestety, wciąż zdarzają się przypadki zgłoszeń, które okazują się całkowicie bezzasadne i są motywowane np. nudą, chęcią żartu, złośliwością lub zwyczajną nieodpowiedzialnością. Wobec takich osób wyciągane są konsekwencje. Przekonał się o tym 37-letni mieszkaniec Kętrzyna, który bezpodstawnie wzywał Policje tylko po to, aby dokuczyć bratu.
Szybka reakcja policjantów uratowała 56-latka
To była sytuacja, w której każda sekunda mogła przechylić szalę życia i śmierci. Znaleźli się w niej policjanci z bartoszyckiej drogówki: mł. asp. Mateusz Szydłowski i sierż. Gabriela Łaniewska, którzy interweniowali w związku z niepokojącą informacją od mężczyzny, będącego w kryzysie emocjonalnym. Tylko dzięki trafnym i szybkim decyzjom policjantów, ich opanowaniu i błyskawicznej reakcji uratowano mężczyznę. Bez wątpienia warto być policjantem, bo poczucie dobrze wykonanego zadania, dzięki któremu uratowano ludzie życie jest bezcenne.
Ruszamy ze zbiórką kasztanów dla Mai
Trwa XI edycja akcji „Nakręć się na pomaganie”. Nakrętki zbieramy na leczenie i rehabilitację Mai Marusa z Rucianego- Nidy. Koordynator całego przedsięwzięcia jest asp. szt. Adam Trzonkowski. To dzielnicowy z Białej Piskiej, który do tej pory zebrał już około 5 ton plastikowych korków dla Mai i podkreśla, że akcja wciąż trwa. Do tego oficjalnie rozpoczyna też zbiórką kasztanów. Dochód z ich sprzedaży także przeznaczony zostanie na pomoc Mai. A zatem ,,kasztany w dłoni, serca w gotowości”.
Bezpodstawnie wezwali służby ratunkowe. Jeden został ukarany mandatem, drugi odpowie przed sądem
Policjanci każdego dnia realizują wiele interwencji, które zgłaszane są za pośrednictwem numeru alarmowego 112. Część z nich dotyczy zdarzeń drogowych, inne nieporozumień sąsiedzkich czy rodzinnych. Każde zgłoszenie mundurowi traktują bardzo poważnie. Bywają jednak takie telefony, po których wszystkie służby ratunkowe stawiane są w stan najwyższej gotowości. Kiedy dochodzi do realizacji interwencji, okazuje się, że zgłaszający bezpodstawnie wezwał patrol. O konsekwencjach takiego zachowania przekonali się dwaj mieszkańcy powiatu iławskiego.
Na urlopie, ale w gotowości – podinsp. Mariusz Lis udzielił pomocy motocykliście po wypadku
Będąc na urlopie, podinsp. Mariusz Lis, I Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Bartoszycach, jako jeden z pierwszych ruszył z pomocą motocykliście, który uległ poważnemu wypadkowi. Dzięki błyskawicznej reakcji funkcjonariusza i jego 16-letniego syna udało się zatamować groźny krwotok i ustabilizować stan poszkodowanego jeszcze przed przyjazdem karetki. Na miejscu pojawili się również inni ratownicy z różnych służb, którzy zabezpieczyli teren i kierowali ruchem.
Dryfowali po jeziorze bez wioseł. Pomogli im policjanci z Olsztyna
Podczas niedzielnego patrolu jeziora Dadaj w okolicy miejscowości Kojtryny, funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie udzielili pomocy dwóm mężczyznom, którzy nie byli w stanie samodzielnie wrócić na brzeg z powodu awarii silnika i utraty wioseł.
Policjanci z Komisariatu Policji w Lidzbarku gasili płonące auto
Policjant to nie zawód, to służba 24 godziny na dobę. Udowodniło to dwóch policjantów z Komisariatu Policji w Lidzbarku w powiecie działdowskim. Nie wahając się ani chwili, gdy w czasie jazdy drogą ekspresową S 7 zauważyli pojazd, z którego wydobywał się dym, natychmiast przystąpili do akcji gaszenia i zabezpieczenia miejsca.
Jechał jak pijany, bo źle się poczuł. Pomogli mu policjanci z Rucianego - Nidy
Policjanci z Rucianego – Nidy zauważyli pojazd marki Ford, którego sposób jazdy sugerował, że kierowca może być nietrzeźwy. Zatrzymali ten samochód do kontroli drogowej. Za kierownicą siedział 49-letni mieszkaniec powiatu ostródzkiego, który powiedział, że bardzo źle się czuje i nie jest w stanie dalej jechać. Mężczyzna otrzymał pomoc medyczną. Nie wymagał hospitalizacji. Policjanci powiadomili jego rodzinę, która przyjechała do Rucianego – Nidy. Do tego czasu zaopiekowali się 49-latkiem.
"Pomagamy i Chronimy” to hasło przyświeca policjantom nie tylko w czasie służby, ale również po za nią - co pokazał st. post. Dominik Chrząstek
Służba w Policji to odpowiedzialna, ciężka i często niebezpieczna praca. Osoby, które zdecydowały się założyć policyjny mundur, są na to przygotowane, bo dla nich pomaganie ludziom jest najwyższą wartością w tej pracy, bez względu na okoliczności, również wtedy, gdy nie mają na sobie munduru. Jedną z takich osób jest Dominik Chrząstek, który od 2 lat zawodowo związany jest z Komisariatem Policji w Suszu. Policjant w czasie wolnym od służby ruszył z pomocą nieprzytomnemu mężczyźnie.
W krótkich spodenkach i boso w chłodną noc. Policjanci pomogli zdezorientowanemu seniorowi
W myśl policyjnej dewizy „Pomagamy i chronimy”, funkcjonariusze każdego dnia dbają nie tylko o porządek publiczny, ale też o bezpieczeństwo i dobro mieszkańców. Mundurowi z olsztyńskiej patrolówki kolejny już raz wykazali się czujnością i empatią- zauważyli niepokojącą sytuację i pomogli seniorowi w chłodną noc.