Tag kradzież
Rozmiar czcionki
- Okradał pracodawcę. został zatrzymany i usłyszał zarzuty Policjanci zatrzymali 35-latka, podejrzanego o kradzież elektronarzędzi z firmy, w której pracował. Właściciel wycenił wartość narzędzi na prawie 8000 złotych. Za kradzież grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
- Usłyszał m. in. zarzut kradzieży rozbójniczej i został aresztowany na 3 miesiące W więzieniu spędził ponad 6 lat. Wyszedł w ubiegłym roku, a w tym zaczął kraść. Mało tego, ostatnio, nie tylko ukradł drogeryjne artykuły, ale użył przemocy wobec ochroniarza sklepu, który chciał odebrać mu łupy. Mowa o 38-latku z Bartoszyc, który został zatrzymany już następnego dnia po zdarzeniu. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty kradzieży w warunkach recydywy i zarzut kradzieży rozbójniczej w warunkach multirecydywy. Na wniosek policji i prokuratury Sąd Rejonowy w Bartoszycach aresztował go na 3 miesiące. Mężczyźnie grozi do 15 lat pozbawienia wolności.
- Kryminalni zatrzymali włamywaczy wobec, których sąd zastosował tymczasowy areszt Kryminalni z Giżycka zatrzymali dwóch 20-letnich mężczyzn, podejrzanych o kradzieże i włamania, których dopuścili się w ostatnim czasie na terenie Giżycka. Według ustaleń policjantów, sprawcy włamali się m.in. do aut, garażu, sklepu i domku letniskowego, z których kradli różnego rodzaju sprzęty oraz odzież. Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Policjanci przesłuchali 20-latków, którym przedstawili zarzuty, dotyczące kradzieży z włamaniem. Podejrzanym grozi nawet 15 lat pozbawienia wolności. Sąd na wniosek policjantów i prokuratora zastosował wobec nich tymczasowy areszt.
- Miał być skradziony, a znalazł się pod łóżkiem Robot sprzątający, który zniknął z mieszkania 73-latka, miał być skradziony przez jego znajomych. Takie przynajmniej było pierwsze podejrzenie. Ci w trakcie przesłuchań twierdzili, że nie wiedzą nic na ten temat. Faktycznie nie mogli nic wiedzieć, bo okazało się, że „sprytny” odkurzacz schował się pod łóżkiem. Zguba została znaleziona przez właściciela dopiero po kilku dniach i to przez przypadek. Mężczyzna odwołał zgłoszenie i przeprosił policjantów za przysporzone czynności.
- 19-latek kradł elementy metalowe. Został zatrzymany i usłyszał zarzuty Lidzbarscy policjanci zatrzymali 19-latka za kradzież metalowych elementów z terenu zakładu produkcyjnego. Właściciel wycenił wartość na 2000 złotych. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Usłyszał zarzut, do którego się przyznał. Czyn zagrożony jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.
- Sprawca kradzieży z włamaniem ujęty na gorącym uczynku Sprawca kradzieży z włamaniem ujęty na miejscu zdarzenia przez szczycieńskich policjantów. Mężczyznę ujawnił właściciel domku, który uniemożliwił mu wydostanie się z niego i wezwał na miejsce patrol policji. Mężczyzna włamał się do jednego z domków znajdujących się na terenie działek w Szczytnie. Dostał się do domku letniskowego poprzez wybicie szyby i poczuł się jak „u siebie”. Miał ochotę na herbatę i kawę, więc ukradł te produkty, a do wyniesienia z domku przygotował sobie poroże i radio.
- Zwędzili prawie 2,5 tony mięsa. Ta kradzież im się nie upiecze Do 5 lat pozbawienia wolności grozi dwóm mieszkańcom gminy Nidzica, którzy podejrzani są o kradzieże w ubojni, w której pracowali. Mężczyźni zostali zatrzymani na gorącym uczynku przez swojego pracodawcę. Według ustaleń policjantów zatrzymany 46-latek przez 2 lata wyniósł z terenu zakładu łącznie blisko 2500 kg wieprzowiny, powodując straty w kwocie ponad 38 000 zł. W ostatnich miesiącach przestępczego procederu dołączył do niego jego 55-letni kolega z pracy. Ten w momencie zatrzymania, w miejscu pracy, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Niebawem o dalszym losie mężczyzn zdecyduje sąd.
- Zatankował, nie zapłacił, nie miał uprawnień i był poszukiwany - trafił do policyjnej celi Lidzbarscy policjanci zatrzymali 41-latka podejrzanego o kradzież paliwa na stacji benzynowej. Mieszkaniec Kętrzyna zatankował samochód z „fałszywymi” tablicami rejestracyjnymi i odjechał z miejsca nie uiszczając opłaty za paliwo. Nie spodziewał się, że tak szybko zostanie zatrzymany przez policjantów na terenie powiatu bartoszyckiego. Trafił do policyjnej celi. Okazało się również, że to nie było jego jedyne przewinienie. Wkrótce za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
- Jeden ukradł piłę, drugi pieniądze. Usłyszeli zarzuty Nowomiejscy kryminalni ustalili podejrzanych o dokonanie kradzieży. Zatrzymany 36-latek odpowie za kradzież piły spalinową, a 33-latek za kradzież pieniędzy. Obu mężczyznom grozi kara pozbawienia wolności, która zgodnie z kodeksem karnym może wynieść nawet 5 lat.
- Chcieli pożyczyć zapalniczkę, w rezultacie dokonali kradzieży rozbójniczej – zostali zatrzymani Nidziccy kryminalni zatrzymali dwóch młodych mężczyzn, którzy przed kilkoma dniami dokonali kradzieży rozbójniczej na 15-latku z Nidzicy. Sprawy przestępstwa pod pretekstem pożyczenia zapalniczki wywabili chłopca z domu. Niestety spotkanie chłopców nie skończyło się na skorzystaniu z „ognia”. Sprawcy zadali kilka ciosów pokrzywdzonemu, a następnie oddalili się z miejsca spotkania z jego telefonem i zagrozili mu kolejnym pobiciem. Teraz o losie 15- i 17-latka zdecyduje sąd.
Okradał pracodawcę. został zatrzymany i usłyszał zarzuty
Policjanci zatrzymali 35-latka, podejrzanego o kradzież elektronarzędzi z firmy, w której pracował. Właściciel wycenił wartość narzędzi na prawie 8000 złotych. Za kradzież grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Usłyszał m. in. zarzut kradzieży rozbójniczej i został aresztowany na 3 miesiące
W więzieniu spędził ponad 6 lat. Wyszedł w ubiegłym roku, a w tym zaczął kraść. Mało tego, ostatnio, nie tylko ukradł drogeryjne artykuły, ale użył przemocy wobec ochroniarza sklepu, który chciał odebrać mu łupy. Mowa o 38-latku z Bartoszyc, który został zatrzymany już następnego dnia po zdarzeniu. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty kradzieży w warunkach recydywy i zarzut kradzieży rozbójniczej w warunkach multirecydywy. Na wniosek policji i prokuratury Sąd Rejonowy w Bartoszycach aresztował go na 3 miesiące. Mężczyźnie grozi do 15 lat pozbawienia wolności.
Kryminalni zatrzymali włamywaczy wobec, których sąd zastosował tymczasowy areszt
Kryminalni z Giżycka zatrzymali dwóch 20-letnich mężczyzn, podejrzanych o kradzieże i włamania, których dopuścili się w ostatnim czasie na terenie Giżycka. Według ustaleń policjantów, sprawcy włamali się m.in. do aut, garażu, sklepu i domku letniskowego, z których kradli różnego rodzaju sprzęty oraz odzież. Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Policjanci przesłuchali 20-latków, którym przedstawili zarzuty, dotyczące kradzieży z włamaniem. Podejrzanym grozi nawet 15 lat pozbawienia wolności. Sąd na wniosek policjantów i prokuratora zastosował wobec nich tymczasowy areszt.
Miał być skradziony, a znalazł się pod łóżkiem
Robot sprzątający, który zniknął z mieszkania 73-latka, miał być skradziony przez jego znajomych. Takie przynajmniej było pierwsze podejrzenie. Ci w trakcie przesłuchań twierdzili, że nie wiedzą nic na ten temat. Faktycznie nie mogli nic wiedzieć, bo okazało się, że „sprytny” odkurzacz schował się pod łóżkiem. Zguba została znaleziona przez właściciela dopiero po kilku dniach i to przez przypadek. Mężczyzna odwołał zgłoszenie i przeprosił policjantów za przysporzone czynności.
19-latek kradł elementy metalowe. Został zatrzymany i usłyszał zarzuty
Lidzbarscy policjanci zatrzymali 19-latka za kradzież metalowych elementów z terenu zakładu produkcyjnego. Właściciel wycenił wartość na 2000 złotych. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Usłyszał zarzut, do którego się przyznał. Czyn zagrożony jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Sprawca kradzieży z włamaniem ujęty na gorącym uczynku
Sprawca kradzieży z włamaniem ujęty na miejscu zdarzenia przez szczycieńskich policjantów. Mężczyznę ujawnił właściciel domku, który uniemożliwił mu wydostanie się z niego i wezwał na miejsce patrol policji. Mężczyzna włamał się do jednego z domków znajdujących się na terenie działek w Szczytnie. Dostał się do domku letniskowego poprzez wybicie szyby i poczuł się jak „u siebie”. Miał ochotę na herbatę i kawę, więc ukradł te produkty, a do wyniesienia z domku przygotował sobie poroże i radio.
Zwędzili prawie 2,5 tony mięsa. Ta kradzież im się nie upiecze
Do 5 lat pozbawienia wolności grozi dwóm mieszkańcom gminy Nidzica, którzy podejrzani są o kradzieże w ubojni, w której pracowali. Mężczyźni zostali zatrzymani na gorącym uczynku przez swojego pracodawcę. Według ustaleń policjantów zatrzymany 46-latek przez 2 lata wyniósł z terenu zakładu łącznie blisko 2500 kg wieprzowiny, powodując straty w kwocie ponad 38 000 zł. W ostatnich miesiącach przestępczego procederu dołączył do niego jego 55-letni kolega z pracy. Ten w momencie zatrzymania, w miejscu pracy, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Niebawem o dalszym losie mężczyzn zdecyduje sąd.
Zatankował, nie zapłacił, nie miał uprawnień i był poszukiwany - trafił do policyjnej celi
Lidzbarscy policjanci zatrzymali 41-latka podejrzanego o kradzież paliwa na stacji benzynowej. Mieszkaniec Kętrzyna zatankował samochód z „fałszywymi” tablicami rejestracyjnymi i odjechał z miejsca nie uiszczając opłaty za paliwo. Nie spodziewał się, że tak szybko zostanie zatrzymany przez policjantów na terenie powiatu bartoszyckiego. Trafił do policyjnej celi. Okazało się również, że to nie było jego jedyne przewinienie. Wkrótce za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Jeden ukradł piłę, drugi pieniądze. Usłyszeli zarzuty
Nowomiejscy kryminalni ustalili podejrzanych o dokonanie kradzieży. Zatrzymany 36-latek odpowie za kradzież piły spalinową, a 33-latek za kradzież pieniędzy. Obu mężczyznom grozi kara pozbawienia wolności, która zgodnie z kodeksem karnym może wynieść nawet 5 lat.
Chcieli pożyczyć zapalniczkę, w rezultacie dokonali kradzieży rozbójniczej – zostali zatrzymani
Nidziccy kryminalni zatrzymali dwóch młodych mężczyzn, którzy przed kilkoma dniami dokonali kradzieży rozbójniczej na 15-latku z Nidzicy. Sprawy przestępstwa pod pretekstem pożyczenia zapalniczki wywabili chłopca z domu. Niestety spotkanie chłopców nie skończyło się na skorzystaniu z „ognia”. Sprawcy zadali kilka ciosów pokrzywdzonemu, a następnie oddalili się z miejsca spotkania z jego telefonem i zagrozili mu kolejnym pobiciem. Teraz o losie 15- i 17-latka zdecyduje sąd.