Tag pracownik
Rozmiar czcionki
- Trzech nietrzeźwych pracowników w firmie Wobec trzech nietrzeźwych mężczyzn pracujących w firmie z materiami budowlanymi interweniowali ełccy policjanci. Niechlubnym rekordzistą z tego grona był 41-latek, który miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Za podjęcie czynności zawodowych w takim stanie grozi kara aresztu lub grzywny.
- Trzy dni pracy wycenił na blisko 7 000 złotych. Usłyszał zarzut Pewien 28-letni mieszkaniec woj. śląskiego zatrudnił się w firmie zajmującej się wykończeniowymi pracami budowlanymi. Po przepracowaniu trzech dni postanowił się zwolnić i zażądał od szefa wypłaty wynagrodzenia. Gdy ich nie otrzymał, postanowił sam dokonać „rozliczenia”. Zabrał pracodawcy narzędzia o łącznej wartości blisko 7000 zł. Policjanci zatrzymali podejrzanego i odzyskali skradzione elektronarzędzia.
- Ukradł 130 kilogramów boczku. Został zatrzymany Zarzut kradzieży z włamaniem usłyszał 45-letni kierowca, który zerwał zabezpieczenia, dostał się do naczepy pojazdu transportowego i ukradł ponad 130 kilogramów boczku. Mięso zostało wycenione na ponad 2000 złotych. Za kradzież z włamaniem kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.
- Właściwa reakcja pracownika banku uchroniła seniorkę przed utratą oszczędności Postawą godną naśladowania wykazał się pracownik jednej z olsztyńskich placówek bankowych. Mężczyzna słysząc rozmowę telefoniczną seniorki z oszustem podającym się za policjanta, ostrzegł 68-latkę o zagrożeniu i powiadomił służby. Jego czujność spowodowała, że seniorka nie padła ofiarą przestępców.
- Źle się poczuł na chwilę po rozpoczęciu pracy – był kompletnie pijany Karetka pogotowia została wezwana do 48-letniego mężczyzny po tym jak po rozpoczęciu pracy zaczął się on uskarżać na swój stan zdrowia. Ratownicy medyczni nie stwierdzili, aby jednemu z pracowników kilkudziesięcioosobowej załogi coś dolegało, zastrzeżenia budził jedynie jego stan trzeźwości. Z miejsca pracy 48-latek został przewieziony do izby wytrzeźwień. Mężczyzna odpowie teraz za podjęcie obowiązków służbowych w stanie nietrzeźwości za co zgodnie z kodeksem wykroczeń może mu grozić kara aresztu lub grzywny. Najdotkliwszą jednak karą może okazać się zwolnienie dyscyplinarne pracownika.
- Zwędzili prawie 2,5 tony mięsa. Ta kradzież im się nie upiecze Do 5 lat pozbawienia wolności grozi dwóm mieszkańcom gminy Nidzica, którzy podejrzani są o kradzieże w ubojni, w której pracowali. Mężczyźni zostali zatrzymani na gorącym uczynku przez swojego pracodawcę. Według ustaleń policjantów zatrzymany 46-latek przez 2 lata wyniósł z terenu zakładu łącznie blisko 2500 kg wieprzowiny, powodując straty w kwocie ponad 38 000 zł. W ostatnich miesiącach przestępczego procederu dołączył do niego jego 55-letni kolega z pracy. Ten w momencie zatrzymania, w miejscu pracy, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Niebawem o dalszym losie mężczyzn zdecyduje sąd.
Trzech nietrzeźwych pracowników w firmie
Wobec trzech nietrzeźwych mężczyzn pracujących w firmie z materiami budowlanymi interweniowali ełccy policjanci. Niechlubnym rekordzistą z tego grona był 41-latek, który miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Za podjęcie czynności zawodowych w takim stanie grozi kara aresztu lub grzywny.
Trzy dni pracy wycenił na blisko 7 000 złotych. Usłyszał zarzut
Pewien 28-letni mieszkaniec woj. śląskiego zatrudnił się w firmie zajmującej się wykończeniowymi pracami budowlanymi. Po przepracowaniu trzech dni postanowił się zwolnić i zażądał od szefa wypłaty wynagrodzenia. Gdy ich nie otrzymał, postanowił sam dokonać „rozliczenia”. Zabrał pracodawcy narzędzia o łącznej wartości blisko 7000 zł. Policjanci zatrzymali podejrzanego i odzyskali skradzione elektronarzędzia.
Ukradł 130 kilogramów boczku. Został zatrzymany
Zarzut kradzieży z włamaniem usłyszał 45-letni kierowca, który zerwał zabezpieczenia, dostał się do naczepy pojazdu transportowego i ukradł ponad 130 kilogramów boczku. Mięso zostało wycenione na ponad 2000 złotych. Za kradzież z włamaniem kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.
Właściwa reakcja pracownika banku uchroniła seniorkę przed utratą oszczędności
Postawą godną naśladowania wykazał się pracownik jednej z olsztyńskich placówek bankowych. Mężczyzna słysząc rozmowę telefoniczną seniorki z oszustem podającym się za policjanta, ostrzegł 68-latkę o zagrożeniu i powiadomił służby. Jego czujność spowodowała, że seniorka nie padła ofiarą przestępców.
Źle się poczuł na chwilę po rozpoczęciu pracy – był kompletnie pijany
Karetka pogotowia została wezwana do 48-letniego mężczyzny po tym jak po rozpoczęciu pracy zaczął się on uskarżać na swój stan zdrowia. Ratownicy medyczni nie stwierdzili, aby jednemu z pracowników kilkudziesięcioosobowej załogi coś dolegało, zastrzeżenia budził jedynie jego stan trzeźwości. Z miejsca pracy 48-latek został przewieziony do izby wytrzeźwień. Mężczyzna odpowie teraz za podjęcie obowiązków służbowych w stanie nietrzeźwości za co zgodnie z kodeksem wykroczeń może mu grozić kara aresztu lub grzywny. Najdotkliwszą jednak karą może okazać się zwolnienie dyscyplinarne pracownika.
Zwędzili prawie 2,5 tony mięsa. Ta kradzież im się nie upiecze
Do 5 lat pozbawienia wolności grozi dwóm mieszkańcom gminy Nidzica, którzy podejrzani są o kradzieże w ubojni, w której pracowali. Mężczyźni zostali zatrzymani na gorącym uczynku przez swojego pracodawcę. Według ustaleń policjantów zatrzymany 46-latek przez 2 lata wyniósł z terenu zakładu łącznie blisko 2500 kg wieprzowiny, powodując straty w kwocie ponad 38 000 zł. W ostatnich miesiącach przestępczego procederu dołączył do niego jego 55-letni kolega z pracy. Ten w momencie zatrzymania, w miejscu pracy, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Niebawem o dalszym losie mężczyzn zdecyduje sąd.