Tag dachowanie
Rozmiar czcionki
- Olsztyn/Olsztynek: Dachowanie dwóch aut - kierowcy już stracili prawa jazdy. Wkrótce odpowiedzą przed sądem Czasami poranki bywają trudne dla kierowców i to z ich własnej winy. Przekonały się o tym dwie osoby, które rażąco naruszyły przepisy ruchu drogowego, powodując wypadek na DK 51 oraz kolizję na ul. Tuwima w Olsztynie. Groźnie wyglądająca kolizja, pomimo dachowania pojazdu, na szczęście skończyła się niewielkimi otarciami u kierującej i pasażera. Tego szczęścia nie miała kobieta, która doznała poważniejszych obrażeń, siedząc na fotelu pasażera terenowego auta, które również dachowało.
- Olsztyn: Mimo zakazu i promili w organizmie kierował samochodem. Wylądował w rowie i dachował 3-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych nie powstrzymał 50-letniego mieszkańca Dobrego Miasta by wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu. Mężczyzna jadąc ulicą Wojska Polskiego w Olsztynie wpadł do rowu i dachował.
- Olsztynek: Dachował w rowie i uciekł. Powód ? Był pijany O dużym szczęściu może mówić 22- latek, który stracił panowanie nad autem, uderzył w przydrożne drzewo i dachował w rowie. Mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia. Jak okazało się, powodem ucieczki był alkohol- młody kierowca miał ponad promil tej substancji w organizmie.
- Podróż drogą S7 zakończona dachowaniem w przydrożnym rowie 5-letni chłopiec i 40-letnia kobieta zostali przetransportowani do szpitali po tym jak auto osobowe, którym podróżowali dachowało w przydrożnym rowie w pobliżu węzła Powierz na drodze ekspresowej S7. 41-letni kierujący nie doznał obrażeń, był trzeźwy. Nidziccy policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności tego zdarzenia.
- Pościg za kierującym audi, który nie zatrzymał się do kontroli, bo bał się, że straci prawo jazdy Policjanci piskiej drogówki podjęli pościg, za kierującym pojazdem marki Audi, który nie zatrzymał się do kontroli. Powodem było przekroczenie dopuszczalnej prędkości na trasie Pisz- Ruciane- Nida. 21-letni kierowca audi zlekceważył wydane mu polecenie do zatrzymania, przyspieszył i przez blisko 40 km próbował uciekać popełniając po drodze szereg wykroczeń drogowych. Ostatecznie stracił panowanie nad autem i uderzył w drzewo. Został zatrzymany i usłyszał zarzut. Uciekał, bo bał się, że policjanci zatrzymają mu prawo jazdy za przekroczenie prędkości.
- Przymrozki, deszcz i liście na drodze! Policjanci pracowali na miejscu „dachowania” Toyoty Pierwsze przymrozki i zmienna pogoda. Deszcz, wiatr i liście na drodze. Takie warunki bywają zdradliwe i nie sprzyjają naszemu bezpieczeństwu. Warto, zatem dobrze przygotować się do podróży i wyruszyć trochę wcześniej. Pamiętajmy! Pośpiech, szczególnie w tym okresie, może doprowadzić nas do nieszczęścia. Przekonał się o tym 19-letni kierowca Toyoty, który „dachował” na trasie Rozogi – Dąbrowy. Dlatego policjanci apelują! Kierowco noga z gazu!
- Region: Poranna mgła, złe warunki na drodze, chwila nieuwagi – to krótka recepta na wypadek Aby doszło do wypadku drogowego trzeba naprawdę niewiele. Wystarczy zaspany kierowca, poruszający się ze zbyt dużą prędkością, na mokrej drodze, wśród panującej mgły. Przepis na wypadek gotowy. Sprawdziła to m. in. 24-latka, która wcześnie rano w Pasymiu uderzyła w słup oświetleniowy. Nieco później w Nowych Kiejkutach 21-latek czołowo zderzył się z ciężarówką, a w Iławie 68-latek doprowadził do bocznego zderzenia z innym kierującym.
- Samochód dachował, kierujący trafił do szpitala Na drodze wojewódzkiej W604 w pobliżu Robaczewa 33-latek z gminy Kozłowo stracił panowanie nad dostawczym nissanem, zjechał na pobocze, zahaczył o drzewo i dachował. Mężczyzna w wyniku doznanych obrażeń został hospitalizowany. Na miejscu wypadku pracował policyjny patrol, ruch drogowy i grupa dochodzeniowo-śledcza z KPP w Nidzicy.
- Stracił panowanie nad pojazdem i dachował Groźnie wyglądające zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję drogową. Kierujący po wywróceniu auta na szczęście nie odniósł obrażeń. Policjanci apelują o wzmożoną ostrożność i dostosowanie stylu jazdy do warunków drogowych.
- Stracił panowanie nad pojazdem i dachował w rowie Policjanci pracowali przy groźnie wyglądającej kolizji drogowej na trasie Daniele – Kowale Oleckie. Ciężarówka wypadła z drogi do przydrożnego rowu i dachowała. Na szczęście 56-letni kierujący nie odniósł żadnych obrażeń.
Olsztyn/Olsztynek: Dachowanie dwóch aut - kierowcy już stracili prawa jazdy. Wkrótce odpowiedzą przed sądem
Czasami poranki bywają trudne dla kierowców i to z ich własnej winy. Przekonały się o tym dwie osoby, które rażąco naruszyły przepisy ruchu drogowego, powodując wypadek na DK 51 oraz kolizję na ul. Tuwima w Olsztynie. Groźnie wyglądająca kolizja, pomimo dachowania pojazdu, na szczęście skończyła się niewielkimi otarciami u kierującej i pasażera. Tego szczęścia nie miała kobieta, która doznała poważniejszych obrażeń, siedząc na fotelu pasażera terenowego auta, które również dachowało.
Olsztyn: Mimo zakazu i promili w organizmie kierował samochodem. Wylądował w rowie i dachował
3-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych nie powstrzymał 50-letniego mieszkańca Dobrego Miasta by wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu. Mężczyzna jadąc ulicą Wojska Polskiego w Olsztynie wpadł do rowu i dachował.
Olsztynek: Dachował w rowie i uciekł. Powód ? Był pijany
O dużym szczęściu może mówić 22- latek, który stracił panowanie nad autem, uderzył w przydrożne drzewo i dachował w rowie. Mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia. Jak okazało się, powodem ucieczki był alkohol- młody kierowca miał ponad promil tej substancji w organizmie.
Podróż drogą S7 zakończona dachowaniem w przydrożnym rowie
5-letni chłopiec i 40-letnia kobieta zostali przetransportowani do szpitali po tym jak auto osobowe, którym podróżowali dachowało w przydrożnym rowie w pobliżu węzła Powierz na drodze ekspresowej S7. 41-letni kierujący nie doznał obrażeń, był trzeźwy. Nidziccy policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności tego zdarzenia.
Pościg za kierującym audi, który nie zatrzymał się do kontroli, bo bał się, że straci prawo jazdy
Policjanci piskiej drogówki podjęli pościg, za kierującym pojazdem marki Audi, który nie zatrzymał się do kontroli. Powodem było przekroczenie dopuszczalnej prędkości na trasie Pisz- Ruciane- Nida. 21-letni kierowca audi zlekceważył wydane mu polecenie do zatrzymania, przyspieszył i przez blisko 40 km próbował uciekać popełniając po drodze szereg wykroczeń drogowych. Ostatecznie stracił panowanie nad autem i uderzył w drzewo. Został zatrzymany i usłyszał zarzut. Uciekał, bo bał się, że policjanci zatrzymają mu prawo jazdy za przekroczenie prędkości.
Przymrozki, deszcz i liście na drodze! Policjanci pracowali na miejscu „dachowania” Toyoty
Pierwsze przymrozki i zmienna pogoda. Deszcz, wiatr i liście na drodze. Takie warunki bywają zdradliwe i nie sprzyjają naszemu bezpieczeństwu. Warto, zatem dobrze przygotować się do podróży i wyruszyć trochę wcześniej. Pamiętajmy! Pośpiech, szczególnie w tym okresie, może doprowadzić nas do nieszczęścia. Przekonał się o tym 19-letni kierowca Toyoty, który „dachował” na trasie Rozogi – Dąbrowy. Dlatego policjanci apelują! Kierowco noga z gazu!
Region: Poranna mgła, złe warunki na drodze, chwila nieuwagi – to krótka recepta na wypadek
Aby doszło do wypadku drogowego trzeba naprawdę niewiele. Wystarczy zaspany kierowca, poruszający się ze zbyt dużą prędkością, na mokrej drodze, wśród panującej mgły. Przepis na wypadek gotowy. Sprawdziła to m. in. 24-latka, która wcześnie rano w Pasymiu uderzyła w słup oświetleniowy. Nieco później w Nowych Kiejkutach 21-latek czołowo zderzył się z ciężarówką, a w Iławie 68-latek doprowadził do bocznego zderzenia z innym kierującym.
Samochód dachował, kierujący trafił do szpitala
Na drodze wojewódzkiej W604 w pobliżu Robaczewa 33-latek z gminy Kozłowo stracił panowanie nad dostawczym nissanem, zjechał na pobocze, zahaczył o drzewo i dachował. Mężczyzna w wyniku doznanych obrażeń został hospitalizowany. Na miejscu wypadku pracował policyjny patrol, ruch drogowy i grupa dochodzeniowo-śledcza z KPP w Nidzicy.
Stracił panowanie nad pojazdem i dachował
Groźnie wyglądające zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję drogową. Kierujący po wywróceniu auta na szczęście nie odniósł obrażeń. Policjanci apelują o wzmożoną ostrożność i dostosowanie stylu jazdy do warunków drogowych.
Stracił panowanie nad pojazdem i dachował w rowie
Policjanci pracowali przy groźnie wyglądającej kolizji drogowej na trasie Daniele – Kowale Oleckie. Ciężarówka wypadła z drogi do przydrożnego rowu i dachowała. Na szczęście 56-letni kierujący nie odniósł żadnych obrażeń.