Tag zatrzymany
Rozmiar czcionki
- Nidzica: Przez ponad 2 lata ukrywał się w sąsiednim województwie Nidziccy policjanci zatrzymali 26-latka, który od listopada 2013 roku był poszukiwany przez nidzicką prokuraturę za kradzieże, włamania oraz krótkotrwałe użycie pojazdu. W tym czasie ukrywał się na terenie województwa mazowieckiego. Mężczyzna trafi do aresztu śledczego oczekując na dyspozycje prokuratora.
- Nidzica: Sprawdzali miejsce oznaczone na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa, zatrzymali poszukiwanego Policjanci w trakcie pełnienia służby i sprawdzania miejsca oznaczonego na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa zauważyli śpiącego mężczyznę. W trakcie legitymowania okazało się, że jest poszukiwany przez sąd.
- Nidzica: Usłyszał 26 zarzutów w sprawie kradzieży pieniędzy Do 5 lat pozbawienia wolności grozi mężczyźnie, który 26 razy okradł swojego pracodawcę. 30-latek podbierał pieniądze szefowi z saszetki, w której znajdowały się znaczne sumy pieniędzy. Mężczyzna wczoraj usłyszał zarzuty do których się przyznał.
- Nidzica: Zatrzymany drugi ze sprawców kradzieży 46-latek odpowie za kradzieże, których dokonał na terenie gminy Nidzica. W ubiegłym roku mężczyzna razem ze znajomym kilkukrotnie włamał się do różnych budynków, skąd kradli przewody elektryczne i metalowe przedmioty. Skradzione mienie cięli i sprzedawali na skupach złomu.
- Nidzica: Zniszczył samochód, bo miał konflikt z jego właścicielem 28-latek odpowie za zniszczenie samochodu oraz za groźby jakie kierował pod adresem jego właściciela. Mężczyzna będąc pod wpływem alkoholu dał upust swoim emocjom i wyładował je na aucie bijąc przednią szybę i uszkadzając lusterka oraz karoserię pojazdu. Mieszkańcowi gminy Olsztynek grozi teraz do 5 lat pozbawienia wolności.
- Nidzica: „Leżało sobie więc wziąłem” – sprawca kradzieży tableta po godzinie zatrzymany przez dzielnicowego Zarzut kradzieży oraz jazdy pod wpływem alkoholu usłyszy dzisiaj 30-letni mieszkaniec gm. Kozłowo. Mężczyzna mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie przyjechał samochodem do sklepu budowlanego w którym ukradł tableta przedstawicielowi handlowemu. Po niecałej godzinie zatrzymał go dzielnicowy.
- Nie chcieli stawić się do więzienia – zawieźli ich policjanci Policjanci codziennie zatrzymują osoby, które próbują uniknąć odpowiedzialności za popełnione przestępstwa lub wykroczenia. W ramach swoich działań podejmują różne kroki, mając na celu ustalenie miejsca pobytu poszukiwanych. Czasem liczą oni, że uda im się ukryć, zmienić adres zamieszkania, wyjechać za granicę lub uniknąć konfrontacji z funkcjonariuszami. Jednak policja skutecznie namierza takie osoby, a próby ukrywania się zwykle kończą się niepowodzeniem.
- Nie mieli maseczek i trafili za kraty, ale z zupełnie innego powodu Policjanci w trakcie służb patrolowych bacznie zwracają uwagę na to, czy przestrzegane są obostrzenia, nakazy i zakazy związane ze stanem epidemii. Interweniują wobec tych, którzy lekceważą obowiązujące przepisy. Czasami podczas takich interwencji okazuje się, że kontrolowana osoba ma na swoim sumieniu coś więcej, niż tylko brak maseczki zakrywającej usta i nos.
- Nie mieli maseczek i trafili za kraty, bo byli poszukiwani Walka z pandemią nałożyła na policjantów nowe zadania. Jednym z nich jest kontrola przestrzegania przez obywateli m.in. nakazu korzystania z maseczki ochronnej w określonych okolicznościach. Niestety niektórzy wciąż kwestionują sens i potrzebę takich działań i wyrażają to na przykład tym, że podczas legitymowania odmawiają podania policjantom swoich danych osobowych. Inni robią to dlatego, ponieważ mają coś do ukrycia, jak na przykład osoby poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości. Policjanci jednak dobrze znają swój rejon służbowy i jego mieszkańców, więc takie sztuczki na nich nie działają.
- Nieproszony gość w mieszkaniu. 66-latek zatrzymany w związku z naruszeniem miru domowego Policjanci zatrzymali 66-letniego mieszkańca gminy Pisz, który wdarł się do cudzego domu pod nieobecności właścicieli, bez ich wiedzy i zgody. Mężczyzna wszedł do środka wykorzystując znaleziony na parapecie klucz. Sprawca naruszenia miru domowego twierdził, że chciał się jedynie schronić przed deszczem. Został zatrzymany w policyjnym areszcie, a następnego dnia usłyszał zarzut. Grozi mu kara nawet roku pozbawienia wolności.
Nidzica: Przez ponad 2 lata ukrywał się w sąsiednim województwie
Nidziccy policjanci zatrzymali 26-latka, który od listopada 2013 roku był poszukiwany przez nidzicką prokuraturę za kradzieże, włamania oraz krótkotrwałe użycie pojazdu. W tym czasie ukrywał się na terenie województwa mazowieckiego. Mężczyzna trafi do aresztu śledczego oczekując na dyspozycje prokuratora.
Nidzica: Sprawdzali miejsce oznaczone na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa, zatrzymali poszukiwanego
Policjanci w trakcie pełnienia służby i sprawdzania miejsca oznaczonego na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa zauważyli śpiącego mężczyznę. W trakcie legitymowania okazało się, że jest poszukiwany przez sąd.
Nidzica: Usłyszał 26 zarzutów w sprawie kradzieży pieniędzy
Do 5 lat pozbawienia wolności grozi mężczyźnie, który 26 razy okradł swojego pracodawcę. 30-latek podbierał pieniądze szefowi z saszetki, w której znajdowały się znaczne sumy pieniędzy. Mężczyzna wczoraj usłyszał zarzuty do których się przyznał.
Nidzica: Zatrzymany drugi ze sprawców kradzieży
46-latek odpowie za kradzieże, których dokonał na terenie gminy Nidzica. W ubiegłym roku mężczyzna razem ze znajomym kilkukrotnie włamał się do różnych budynków, skąd kradli przewody elektryczne i metalowe przedmioty. Skradzione mienie cięli i sprzedawali na skupach złomu.
Nidzica: Zniszczył samochód, bo miał konflikt z jego właścicielem
28-latek odpowie za zniszczenie samochodu oraz za groźby jakie kierował pod adresem jego właściciela. Mężczyzna będąc pod wpływem alkoholu dał upust swoim emocjom i wyładował je na aucie bijąc przednią szybę i uszkadzając lusterka oraz karoserię pojazdu. Mieszkańcowi gminy Olsztynek grozi teraz do 5 lat pozbawienia wolności.
Nidzica: „Leżało sobie więc wziąłem” – sprawca kradzieży tableta po godzinie zatrzymany przez dzielnicowego
Zarzut kradzieży oraz jazdy pod wpływem alkoholu usłyszy dzisiaj 30-letni mieszkaniec gm. Kozłowo. Mężczyzna mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie przyjechał samochodem do sklepu budowlanego w którym ukradł tableta przedstawicielowi handlowemu. Po niecałej godzinie zatrzymał go dzielnicowy.
Nie chcieli stawić się do więzienia – zawieźli ich policjanci
Policjanci codziennie zatrzymują osoby, które próbują uniknąć odpowiedzialności za popełnione przestępstwa lub wykroczenia. W ramach swoich działań podejmują różne kroki, mając na celu ustalenie miejsca pobytu poszukiwanych. Czasem liczą oni, że uda im się ukryć, zmienić adres zamieszkania, wyjechać za granicę lub uniknąć konfrontacji z funkcjonariuszami. Jednak policja skutecznie namierza takie osoby, a próby ukrywania się zwykle kończą się niepowodzeniem.
Nie mieli maseczek i trafili za kraty, ale z zupełnie innego powodu
Policjanci w trakcie służb patrolowych bacznie zwracają uwagę na to, czy przestrzegane są obostrzenia, nakazy i zakazy związane ze stanem epidemii. Interweniują wobec tych, którzy lekceważą obowiązujące przepisy. Czasami podczas takich interwencji okazuje się, że kontrolowana osoba ma na swoim sumieniu coś więcej, niż tylko brak maseczki zakrywającej usta i nos.
Nie mieli maseczek i trafili za kraty, bo byli poszukiwani
Walka z pandemią nałożyła na policjantów nowe zadania. Jednym z nich jest kontrola przestrzegania przez obywateli m.in. nakazu korzystania z maseczki ochronnej w określonych okolicznościach. Niestety niektórzy wciąż kwestionują sens i potrzebę takich działań i wyrażają to na przykład tym, że podczas legitymowania odmawiają podania policjantom swoich danych osobowych. Inni robią to dlatego, ponieważ mają coś do ukrycia, jak na przykład osoby poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości. Policjanci jednak dobrze znają swój rejon służbowy i jego mieszkańców, więc takie sztuczki na nich nie działają.
Nieproszony gość w mieszkaniu. 66-latek zatrzymany w związku z naruszeniem miru domowego
Policjanci zatrzymali 66-letniego mieszkańca gminy Pisz, który wdarł się do cudzego domu pod nieobecności właścicieli, bez ich wiedzy i zgody. Mężczyzna wszedł do środka wykorzystując znaleziony na parapecie klucz. Sprawca naruszenia miru domowego twierdził, że chciał się jedynie schronić przed deszczem. Został zatrzymany w policyjnym areszcie, a następnego dnia usłyszał zarzut. Grozi mu kara nawet roku pozbawienia wolności.