Tag poszukiwany
Rozmiar czcionki
- Nidzica: Przez ponad 2 lata ukrywał się w sąsiednim województwie Nidziccy policjanci zatrzymali 26-latka, który od listopada 2013 roku był poszukiwany przez nidzicką prokuraturę za kradzieże, włamania oraz krótkotrwałe użycie pojazdu. W tym czasie ukrywał się na terenie województwa mazowieckiego. Mężczyzna trafi do aresztu śledczego oczekując na dyspozycje prokuratora.
- Nidzica: Sprawdzali miejsce oznaczone na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa, zatrzymali poszukiwanego Policjanci w trakcie pełnienia służby i sprawdzania miejsca oznaczonego na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa zauważyli śpiącego mężczyznę. W trakcie legitymowania okazało się, że jest poszukiwany przez sąd.
- Nidzica: Ukrywał się od 2 lat w Warszawie. W chwili zatrzymania podawał się za brata Nidziccy kryminalni zatrzymali Michała B., który był poszukiwany listem gończym. W chwili zatrzymania 26-latek podawał się za swojego brata. Na niewiele się to zdało. Mężczyzna trafił już do zakładu karnego, gdzie spędzi prawie 1,5 roku.
- Nidzica: Wyszedł z domu i nie wrócił. Policjanci poszukują 33-latka Nidziccy policjanci poszukują zaginionego Krystiana Zembrzuskiego. Mieszkaniec Janowa 11 grudnia o godz. 11:40 wyszedł z domu w kierunku miejscowości Zembrzus w gm. Janowo i do dziś nie wrócił ani nie nawiązał kontaktu z rodziną.
- Nidzica: Zabrał utarg ze sklepu, a do koperty włożył pocięte gazety Mężczyzna przez cztery dni był poszukiwany przez nidzickich policjantów. Zaniepokojona rodzina zgłosiła jego zaginięcie, po tym jak nie wrócił po pracy do domu. Po kilku dniach odnalazł się na dworcu w Warszawie. 31-latek pojechał do stolicy, gdzie w kasynie przegrał około 20 tys. złotych. Pieniądze zabrał ze sklepu w którym pracował, a dla niepoznaki w kopertę z dziennego utargu włożył gazety.
- Nie chcieli stawić się do więzienia – zawieźli ich policjanci Policjanci codziennie zatrzymują osoby, które próbują uniknąć odpowiedzialności za popełnione przestępstwa lub wykroczenia. W ramach swoich działań podejmują różne kroki, mając na celu ustalenie miejsca pobytu poszukiwanych. Czasem liczą oni, że uda im się ukryć, zmienić adres zamieszkania, wyjechać za granicę lub uniknąć konfrontacji z funkcjonariuszami. Jednak policja skutecznie namierza takie osoby, a próby ukrywania się zwykle kończą się niepowodzeniem.
- Nie miał uprawnień i był poszukiwany listem gończym. Wpadł dzięki operacyjnym ustaleniom policjantów Poszukiwani starają się być o krok przed policjantami. Ukrywają się, unikają miejsc gdzie mogą spotkać mundurowych, zmieniają miejsca zamieszkania, wychodzą wcześnie z domu i robią naprawdę wszystko, by nie wpaść w ręce funkcjonariuszy. Poszukiwany listem gończym 36-latek z Bartoszyc wpadł za kierownicą auta podczas wieczornego powrotu do domu. Dodatkowo okazało się, że nie miał uprawnień, za co czeka go odpowiedzialność przed sądem.
- Nie mieli maseczek i trafili za kraty, ale z zupełnie innego powodu Policjanci w trakcie służb patrolowych bacznie zwracają uwagę na to, czy przestrzegane są obostrzenia, nakazy i zakazy związane ze stanem epidemii. Interweniują wobec tych, którzy lekceważą obowiązujące przepisy. Czasami podczas takich interwencji okazuje się, że kontrolowana osoba ma na swoim sumieniu coś więcej, niż tylko brak maseczki zakrywającej usta i nos.
- Nie mieli maseczek i trafili za kraty, bo byli poszukiwani Walka z pandemią nałożyła na policjantów nowe zadania. Jednym z nich jest kontrola przestrzegania przez obywateli m.in. nakazu korzystania z maseczki ochronnej w określonych okolicznościach. Niestety niektórzy wciąż kwestionują sens i potrzebę takich działań i wyrażają to na przykład tym, że podczas legitymowania odmawiają podania policjantom swoich danych osobowych. Inni robią to dlatego, ponieważ mają coś do ukrycia, jak na przykład osoby poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości. Policjanci jednak dobrze znają swój rejon służbowy i jego mieszkańców, więc takie sztuczki na nich nie działają.
- Nie mieli maseczki w sklepie - jeden był poszukiwany, drugi posiadał przy sobie narkotyki 32-latek nie miał obowiązkowej maseczki w sklepie - tam został wylegitymowany przez dzielnicowych z Prostek. Z zakupów trafił do policyjnej celi, bo miał przy sobie mefedron. Kolejne środki odurzające policjanci zabezpieczyli w jego mieszkaniu. Natomiast policjanci wspólnie ze strażnikami miejskimi kontrolują m.in. obiekty handlowe i sprawdzają, czy mieszkańcy Olsztyna stosują się do obowiązujących przepisów sanitarnych. Podczas jednej z takich kontroli zatrzymali poszukiwanego 28-latka.
Nidzica: Przez ponad 2 lata ukrywał się w sąsiednim województwie
Nidziccy policjanci zatrzymali 26-latka, który od listopada 2013 roku był poszukiwany przez nidzicką prokuraturę za kradzieże, włamania oraz krótkotrwałe użycie pojazdu. W tym czasie ukrywał się na terenie województwa mazowieckiego. Mężczyzna trafi do aresztu śledczego oczekując na dyspozycje prokuratora.
Nidzica: Sprawdzali miejsce oznaczone na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa, zatrzymali poszukiwanego
Policjanci w trakcie pełnienia służby i sprawdzania miejsca oznaczonego na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa zauważyli śpiącego mężczyznę. W trakcie legitymowania okazało się, że jest poszukiwany przez sąd.
Nidzica: Ukrywał się od 2 lat w Warszawie. W chwili zatrzymania podawał się za brata
Nidziccy kryminalni zatrzymali Michała B., który był poszukiwany listem gończym. W chwili zatrzymania 26-latek podawał się za swojego brata. Na niewiele się to zdało. Mężczyzna trafił już do zakładu karnego, gdzie spędzi prawie 1,5 roku.
Nidzica: Wyszedł z domu i nie wrócił. Policjanci poszukują 33-latka
Nidziccy policjanci poszukują zaginionego Krystiana Zembrzuskiego. Mieszkaniec Janowa 11 grudnia o godz. 11:40 wyszedł z domu w kierunku miejscowości Zembrzus w gm. Janowo i do dziś nie wrócił ani nie nawiązał kontaktu z rodziną.
Nidzica: Zabrał utarg ze sklepu, a do koperty włożył pocięte gazety
Mężczyzna przez cztery dni był poszukiwany przez nidzickich policjantów. Zaniepokojona rodzina zgłosiła jego zaginięcie, po tym jak nie wrócił po pracy do domu. Po kilku dniach odnalazł się na dworcu w Warszawie. 31-latek pojechał do stolicy, gdzie w kasynie przegrał około 20 tys. złotych. Pieniądze zabrał ze sklepu w którym pracował, a dla niepoznaki w kopertę z dziennego utargu włożył gazety.
Nie chcieli stawić się do więzienia – zawieźli ich policjanci
Policjanci codziennie zatrzymują osoby, które próbują uniknąć odpowiedzialności za popełnione przestępstwa lub wykroczenia. W ramach swoich działań podejmują różne kroki, mając na celu ustalenie miejsca pobytu poszukiwanych. Czasem liczą oni, że uda im się ukryć, zmienić adres zamieszkania, wyjechać za granicę lub uniknąć konfrontacji z funkcjonariuszami. Jednak policja skutecznie namierza takie osoby, a próby ukrywania się zwykle kończą się niepowodzeniem.
Nie miał uprawnień i był poszukiwany listem gończym. Wpadł dzięki operacyjnym ustaleniom policjantów
Poszukiwani starają się być o krok przed policjantami. Ukrywają się, unikają miejsc gdzie mogą spotkać mundurowych, zmieniają miejsca zamieszkania, wychodzą wcześnie z domu i robią naprawdę wszystko, by nie wpaść w ręce funkcjonariuszy. Poszukiwany listem gończym 36-latek z Bartoszyc wpadł za kierownicą auta podczas wieczornego powrotu do domu. Dodatkowo okazało się, że nie miał uprawnień, za co czeka go odpowiedzialność przed sądem.
Nie mieli maseczek i trafili za kraty, ale z zupełnie innego powodu
Policjanci w trakcie służb patrolowych bacznie zwracają uwagę na to, czy przestrzegane są obostrzenia, nakazy i zakazy związane ze stanem epidemii. Interweniują wobec tych, którzy lekceważą obowiązujące przepisy. Czasami podczas takich interwencji okazuje się, że kontrolowana osoba ma na swoim sumieniu coś więcej, niż tylko brak maseczki zakrywającej usta i nos.
Nie mieli maseczek i trafili za kraty, bo byli poszukiwani
Walka z pandemią nałożyła na policjantów nowe zadania. Jednym z nich jest kontrola przestrzegania przez obywateli m.in. nakazu korzystania z maseczki ochronnej w określonych okolicznościach. Niestety niektórzy wciąż kwestionują sens i potrzebę takich działań i wyrażają to na przykład tym, że podczas legitymowania odmawiają podania policjantom swoich danych osobowych. Inni robią to dlatego, ponieważ mają coś do ukrycia, jak na przykład osoby poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości. Policjanci jednak dobrze znają swój rejon służbowy i jego mieszkańców, więc takie sztuczki na nich nie działają.
Nie mieli maseczki w sklepie - jeden był poszukiwany, drugi posiadał przy sobie narkotyki
32-latek nie miał obowiązkowej maseczki w sklepie - tam został wylegitymowany przez dzielnicowych z Prostek. Z zakupów trafił do policyjnej celi, bo miał przy sobie mefedron. Kolejne środki odurzające policjanci zabezpieczyli w jego mieszkaniu. Natomiast policjanci wspólnie ze strażnikami miejskimi kontrolują m.in. obiekty handlowe i sprawdzają, czy mieszkańcy Olsztyna stosują się do obowiązujących przepisów sanitarnych. Podczas jednej z takich kontroli zatrzymali poszukiwanego 28-latka.