Tag oszustwo
Rozmiar czcionki
- Inwestycja bez zysku i fałszywy pracownik banku Dwóch mieszkańców powiatu działdowskiego padło ofiarami oszustów podających się za doradcę inwestycyjnego oraz pracownika banku. W wyniku działania oszustów pokrzywdzeni stracili 18000 i 20350 złotych.
- Fałszywy pracownik banku, realna strata pieniędzy Dzwoni pracownik banku i nakłania cię do udziału w działaniach mających na celu wykrycie nieuczciwych pracowników banku poprzez zaciągnięcie pożyczki i przelanie na wskazane konto? Zanim cokolwiek zrobisz, zastanów się, czy to nie oszustwo. Zadzwoń do swojego banku i zapytaj, czy banki prowadzą takie działania i czy twoje konto jest bezpieczne. Mieszkaniec powiatu działdowskiego dał się oszukać i stracił 288800 złotych.
- Zakupiła sofę na internetowym portalu sprzedażowym i została oszukana Mieszkanka powiatu działdowskiego zakupiła sofę na internetowym portalu sprzedażowym. Wpłaciła należność za mebel na wskazane konto i oczekiwała na jego dostawę. Kobieta nie dość, że nie otrzymała zakupionej sofy, to jeszcze straciła wpłacone pieniądze, a kontakt ze sprzedającym urwał się. Internetowa okazja okazała się oszustwem.
- Zawierali umowy i się z nich nie wywiązywali. Spowodowali straty na ponad 8 mln zł Ponad 8 milionów złotych strat mieli spowodować swoim działaniem dwaj mężczyźni, których zatrzymali policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej. Zatrzymani mieli zawierać umowy na dzierżawę zwierząt hodowlanych i nie wywiązywać się z zawartych uzgodnień. Ofiarami ich procederu padły osoby z całego kraju. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Elblągu.
- 34-latka uwierzyła, że ktoś chciał włamać się na jej konto i chciał wziąć na jej dane kredyt. Straciła blisko 16 tysięcy złotych Do Komendy Powiatowej Policji w Węgorzewie zgłosiła się mieszkanka gminy Budry i powiadomiła funkcjonariuszy o oszustwie, którego padła ofiarą. 34- latka uwierzyła w historię przedstawioną przez oszusta. W rozmowie poinformował ją o tym, że ktoś włamał się na jej konto i próbował wziąć na jej dane kredyt przez co zgromadzone środki są zagrożone. Pokrzywdzona, aby je uchronić, podawała i potwierdzała kody BLIK. W ten sposób straciła blisko 16 tysięcy złotych.
- Fałszowali dokumenty i oszukiwali przy sprzedaży aut. Zostali zatrzymani Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Olecku współdziałając z funkcjonariuszami z Placówki Straży Granicznej w Gołdapi zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o fałszowanie dokumentów nabycia pojazdów, dokonywanie zmian we wskazaniach drogomierzy oraz oszustwa na szkodę nabywców tych pojazdów na terenie RP.
- Wniosek o wydalenie i powrót na Ukrainę Mieszkańcy innych narodowości, którzy przebywają na terytorium Polski muszą stosować się do przepisów prawa obowiązujących w naszym kraju. Dla tych, którzy łamią prawo popełniając przestępstwa i wykroczenia oprócz kar przewidzianych w kodeksach grozi wydalenie poza granice naszego państwa i powrót na terytorium państwa rodzimego. Przekonał się o tym obywatel Ukrainy, wobec którego działdowscy policjanci złożyli skuteczny wniosek o wydalenie.
- Uwierzyła, że dzwoni pracownik banku i straciła 7000 zł Mieszkanka powiatu piskiego padła ofiarą oszustwa ,,na pracownika banku”. Zadzwonił do niej mężczyzna, który przedstawił się jako pracownik banku. Poinformował, że pieniądze na jej koncie są zagrożone i trzeba je zabezpieczyć. Zalecał, aby je zablokować z jego pomocą, co też zrobiła. Podała mu kilka kodów, które jej przesłał. Wówczas z jej konta zniknęło 4900 zł. Dzwoniący poinformował też 43-latkę, że ktoś wziął na nią pożyczkę w wysokości 2100 zł. Pokrzywdzona straciła w sumie 7000 zł. Po kilku dniach zgłosiła sprawę na policję.
- Uwaga na internetowe oszustwa związane z inwestycjami. Mieszkaniec powiatu nowomiejskiego stracił 177 tys. zł. 177 tys. zł stracił pewien mieszaniec powiatu nowomiejskiego, który uległ przestępczej manipulacji. Chcąc pomnożyć swoje oszczędności „inwestował” na internetowej giełdzie. Przekonany o słuszności swojego postępowania, widział zyski w wirtualnym portfelu i przekazał konsultantowi numer konta bankowego, numer klienta w banku i dane z dowodu osobistego. A wszystko przez to, że dał się nabrać na fałszywą reklamę zamieszczoną przez przestępców na portalu społecznościowym.
- 70-latka z Olsztyna nie dała się oszustom 70-letnia mieszkanka naszego miasta w porę zorientowała się, że telefony od rzekomych pracowników banku były próbą oszustwa. Kobieta nie dała się nabrać, mimo iż sprawcy byli bardzo natarczywi, przez niespełna 4 godziny dzwonili pod jej numer telefonu ponad 20 razy, najpierw przekonywali, że pomogą jej zabezpieczyć środki zgromadzone na rachunku bankowym, kiedy to nie przyniosło rezultatu, zaczęli straszyć seniorkę, że straci wszystkie swoje pieniądze.
Inwestycja bez zysku i fałszywy pracownik banku
Dwóch mieszkańców powiatu działdowskiego padło ofiarami oszustów podających się za doradcę inwestycyjnego oraz pracownika banku. W wyniku działania oszustów pokrzywdzeni stracili 18000 i 20350 złotych.
Fałszywy pracownik banku, realna strata pieniędzy
Dzwoni pracownik banku i nakłania cię do udziału w działaniach mających na celu wykrycie nieuczciwych pracowników banku poprzez zaciągnięcie pożyczki i przelanie na wskazane konto? Zanim cokolwiek zrobisz, zastanów się, czy to nie oszustwo. Zadzwoń do swojego banku i zapytaj, czy banki prowadzą takie działania i czy twoje konto jest bezpieczne. Mieszkaniec powiatu działdowskiego dał się oszukać i stracił 288800 złotych.
Zakupiła sofę na internetowym portalu sprzedażowym i została oszukana
Mieszkanka powiatu działdowskiego zakupiła sofę na internetowym portalu sprzedażowym. Wpłaciła należność za mebel na wskazane konto i oczekiwała na jego dostawę. Kobieta nie dość, że nie otrzymała zakupionej sofy, to jeszcze straciła wpłacone pieniądze, a kontakt ze sprzedającym urwał się. Internetowa okazja okazała się oszustwem.
Zawierali umowy i się z nich nie wywiązywali. Spowodowali straty na ponad 8 mln zł
Ponad 8 milionów złotych strat mieli spowodować swoim działaniem dwaj mężczyźni, których zatrzymali policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej. Zatrzymani mieli zawierać umowy na dzierżawę zwierząt hodowlanych i nie wywiązywać się z zawartych uzgodnień. Ofiarami ich procederu padły osoby z całego kraju. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Elblągu.
34-latka uwierzyła, że ktoś chciał włamać się na jej konto i chciał wziąć na jej dane kredyt. Straciła blisko 16 tysięcy złotych
Do Komendy Powiatowej Policji w Węgorzewie zgłosiła się mieszkanka gminy Budry i powiadomiła funkcjonariuszy o oszustwie, którego padła ofiarą. 34- latka uwierzyła w historię przedstawioną przez oszusta. W rozmowie poinformował ją o tym, że ktoś włamał się na jej konto i próbował wziąć na jej dane kredyt przez co zgromadzone środki są zagrożone. Pokrzywdzona, aby je uchronić, podawała i potwierdzała kody BLIK. W ten sposób straciła blisko 16 tysięcy złotych.
Fałszowali dokumenty i oszukiwali przy sprzedaży aut. Zostali zatrzymani
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Olecku współdziałając z funkcjonariuszami z Placówki Straży Granicznej w Gołdapi zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o fałszowanie dokumentów nabycia pojazdów, dokonywanie zmian we wskazaniach drogomierzy oraz oszustwa na szkodę nabywców tych pojazdów na terenie RP.
Wniosek o wydalenie i powrót na Ukrainę
Mieszkańcy innych narodowości, którzy przebywają na terytorium Polski muszą stosować się do przepisów prawa obowiązujących w naszym kraju. Dla tych, którzy łamią prawo popełniając przestępstwa i wykroczenia oprócz kar przewidzianych w kodeksach grozi wydalenie poza granice naszego państwa i powrót na terytorium państwa rodzimego. Przekonał się o tym obywatel Ukrainy, wobec którego działdowscy policjanci złożyli skuteczny wniosek o wydalenie.
Uwierzyła, że dzwoni pracownik banku i straciła 7000 zł
Mieszkanka powiatu piskiego padła ofiarą oszustwa ,,na pracownika banku”. Zadzwonił do niej mężczyzna, który przedstawił się jako pracownik banku. Poinformował, że pieniądze na jej koncie są zagrożone i trzeba je zabezpieczyć. Zalecał, aby je zablokować z jego pomocą, co też zrobiła. Podała mu kilka kodów, które jej przesłał. Wówczas z jej konta zniknęło 4900 zł. Dzwoniący poinformował też 43-latkę, że ktoś wziął na nią pożyczkę w wysokości 2100 zł. Pokrzywdzona straciła w sumie 7000 zł. Po kilku dniach zgłosiła sprawę na policję.
Uwaga na internetowe oszustwa związane z inwestycjami. Mieszkaniec powiatu nowomiejskiego stracił 177 tys. zł.
177 tys. zł stracił pewien mieszaniec powiatu nowomiejskiego, który uległ przestępczej manipulacji. Chcąc pomnożyć swoje oszczędności „inwestował” na internetowej giełdzie. Przekonany o słuszności swojego postępowania, widział zyski w wirtualnym portfelu i przekazał konsultantowi numer konta bankowego, numer klienta w banku i dane z dowodu osobistego. A wszystko przez to, że dał się nabrać na fałszywą reklamę zamieszczoną przez przestępców na portalu społecznościowym.
70-latka z Olsztyna nie dała się oszustom
70-letnia mieszkanka naszego miasta w porę zorientowała się, że telefony od rzekomych pracowników banku były próbą oszustwa. Kobieta nie dała się nabrać, mimo iż sprawcy byli bardzo natarczywi, przez niespełna 4 godziny dzwonili pod jej numer telefonu ponad 20 razy, najpierw przekonywali, że pomogą jej zabezpieczyć środki zgromadzone na rachunku bankowym, kiedy to nie przyniosło rezultatu, zaczęli straszyć seniorkę, że straci wszystkie swoje pieniądze.