Tag policja
Rozmiar czcionki
- Złodziej sklepowy źle przeliczył skradziony towar Policjanci pojechali na interwencję do sklepu, w którym ochrona ujęła 42-letniego mężczyznę. Złodziej ukradł tam artykuły spożywcze oraz chemiczne. Widok mundurowych i fakt przyłapania go przez ochronę na gorącym uczynku kradzieży nie zmartwił go tak, jak to, że pomylił się w rachunkach. Mianowicie 42-latek chciał ukraść towar o wartości kwalifikującej go do wykroczenia, po to, aby w przypadku wpadki nie ponosić odpowiedzialności za przestępstwo. Niestety niedbałość matematyczna sprawiła, że usłyszy zarzut kradzieży.
- Aktywnie udzielają pomocy przyjeżdżającym rodzinom z Ukrainy do naszego kraju Kolejny dzień intensywnych działań, pomocy i wsparcia dla rodzin przyjeżdżających z Ukrainy. Policjanci z Giżycka kolejny dzień aktywnie wspierają funkcjonariuszy z Chełma podczas zapewnienia bezpieczeństwa m.in. w ruchu drogowym. Pełnią również wspólne służby na terenie dworca autobusowego i kolejowego, gdzie strzegą bezpieczeństwa oraz kierują przybyszów ze wschodniej granicy do punktów recepcyjnych, gdzie mogą uzyskać niezbędną pomoc.
- Była czujna i nie dała się oszukać Ktoś próbował oszukać mieszkankę Pisza metodą „na pracownika banku” i „na policjanta”. Najpierw zadzwoniła do niej kobieta podająca się za konsultantkę banku. Chwilę później zadzwonił mężczyzna twierdząc, że jest policjantem z Komendy Głównej Policji i prowadzi śledztwo w sprawie wycieku danych. Ponownie zadzwoniła inna kobieta z banku próbując uzyskać login i hasło do konta, ale jej się to nie udało. Mieszkanka Pisza nie straciła żadnych pieniędzy z konta, bo była czujna i ostrożna.
- Kilka prób wyłudzenia pieniędzy metodą na funkcjonariusza CBŚ i policjanta Oszuści nie próżnują. Ich aktywność wzrasta szczególnie w okresie przedświątecznym i okołoświątecznym. Wykorzystując ludzką ufność podszywają się pod funkcjonariuszy służb mundurowych. Informują o zagrożeniu utratą oszczędności swoje ofiary, a następnie każą wypłacić pieniądze i przekazać w bezpieczne ręce. W ten sposób ofiary oszustwa tracą oszczędności całego życia. Pamiętaj! Policja nigdy nie informuje o prowadzonych działaniach przeciwko oszustom, a tym bardziej nie prosi o wypłatę i przekazywanie pieniędzy!
- Wezwała policjantów, aby znaleźli jej zgubiony telefon – odpowie za wywołanie fałszywego alarmu To bezmyślne i nieodpowiedzialne wzywać bezpodstawnie policjantów. Niestety są osoby, które wywołują fałszywe alarmy wymyślając powody, dla których wizyta funkcjonariuszy jest konieczna. Wzywająca pomocy 60-latka miała być pobita przez konkubenta. Dzwoniła z telefonu przypadkowo spotkanej kobiety. Jak się okazało swój zgubiła, a policjanci byli jej potrzebni by go znaleźć. Kobieta przed sądem będzie tłumaczyć swoje nierozsądne zachowanie.
- Dzwonił oszust! Poprosili o radę mundurowych. Rozłączyli się i nie dali się nabrać Liczne działania, kampanie i spotkania profilaktyczne policjantów, dają o sobie znać i przynoszą pozytywne efekty. Treści przekazywane przez mundurowych dotyczące metod wykorzystywanych przez oszustów, sposobów ich działania oraz relacji pokrzywdzonych, którzy stali się ofiarami tych przestępstw zapadają w pamięć obywateli. Pamiętajmy, że w dużej mierze to od naszej postawy zależy bezpieczeństwo naszych środków finansowych czy oszczędności. Taką budująca postawą wykazało się małżeństwo z Warszawy, które mając podejrzenie, że dzwoni do nic oszustw, skontaktowali się z oficerem dyżurnym szczycieńskiej komendy.
- Kolejni poszukiwani w rękach policjantów Niemal codziennie policjanci zatrzymują osoby, które są poszukiwane do odbycia kary pozbawienia wolności. Tylko nieliczni zgłaszają się do zakładu karnego dobrowolnie. Każdy, na którym ciąży prawomocny wyrok musi spodziewać się, że prędzej, czy później odwiedzą go policjanci. Część z zatrzymywanych osób miała szansę opłacić grzywnę zasądzoną przez sąd i do więzienia nie trafić. Nie należy to jednak do częstych praktyk skazywanych obywateli, stąd tak dużo jest poszukiwanych i zatrzymywanych przez policjantów osób.
- Realne konsekwencje za wymyślone zdarzenie Policjanci, strażacy i medycy - wszyscy pędzili z pomocą na miejsce wypadku drogowego. Ze zgłoszenia wynikało, że tuż pod Braniewem zderzyły się trzy pojazdy, a wśród podróżujących jest osoba poszkodowana. Po dotarciu służb na miejsce okazało się jednak, że zgłoszenie było fałszywe i do żadnego wypadku nie doszło. Policjanci ustalili personalia mężczyzny, który za swój „żart” poniesie teraz prawdziwe konsekwencje. Zgodnie z sądowym wyrokiem mieszkaniec powiatu lidzbarskiego będzie musiał zapłacić grzywnę w wysokości 2,5 tys. zł.
- Policjanci powstrzymali 36-latka przed nieodwracalną decyzją Błyskawicznie podjęta interwencja olsztyńskich policjantów pozwoliła uniknąć tragedii. Funkcjonariusze w ostatnim momencie uratowali 36-latka, który próbował skoczyć z wiaduktu. Po policyjnej interwencji mężczyzna trafił pod opiekę medyczną.
- Oszustwo na ponad 300 tysięcy złotych O oszustwie metodą „na policjanta CBŚP” pisaliśmy wielokrotnie, wielokrotnie też podawaliśmy mechanizm tego oszustwa. W związku jednak z tym, że w Elblągu ofiarą padła pewna 75-latka, a kwota jaką przekazała oszustom to ponad 300 tysięcy złotych, przypomnimy raz jeszcze o co w tym wszystkim chodzi i jak nie stać się ofiarą.