Tag 25-latek
Rozmiar czcionki
- Znęcał się nad rodzicami i rodzeństwem. Trafił do aresztu na najbliższe 3 miesiące Wyzywanie, popychane, a także grożenie — to niestety była codzienność w jednej z rodzin w Suszu. Rodzice stwierdzili, że mają dość, kiedy to syn podczas kolejnej awantury był agresywny i wyzywał ich i resztę rodzeństwa. Funkcjonariusze zatrzymali 25-latka i wszczęli procedurę Niebieskiej Karty. Mężczyzna najbliższe 3 miesiące spędzi w więzieniu.
- Zniszczył bluszcz i drzewa. Został zatrzymany i usłyszał zarzut Bezmyślne niszczenie mienia publicznego jest wyjątkowo bulwersujące. Mieszkaniec Ełku wyładował swoją złość, niszcząc drzewa i inną roślinność w mieście. Policjanci ustalili jego tożsamość, zlokalizowali go i zatrzymali. 25-latek usłyszał zarzut zniszczenia mienia.
- „Przyszedłem, bo słyszałem, że szukali mnie policjanci” – poszukiwany trafił do zakładu karnego Rzadko się zdarza, aby osoba poszukiwana sama przyszła do komendy. W Kętrzynie było inaczej. 25-letni mężczyzna poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości, przywitał dyżurnego słowami „Przyszedłem, bo szukali mnie policjanci”. Codziennie do komendy Policji w Kętrzynie przychodzi kilkanaście osób, część z nich na przesłuchanie, inni po to, by zgłosić przestępstwo czy wykroczenie, a jeszcze inni po poradę. Tym razem jednak było zupełnie inaczej.
Znęcał się nad rodzicami i rodzeństwem. Trafił do aresztu na najbliższe 3 miesiące
Wyzywanie, popychane, a także grożenie — to niestety była codzienność w jednej z rodzin w Suszu. Rodzice stwierdzili, że mają dość, kiedy to syn podczas kolejnej awantury był agresywny i wyzywał ich i resztę rodzeństwa. Funkcjonariusze zatrzymali 25-latka i wszczęli procedurę Niebieskiej Karty. Mężczyzna najbliższe 3 miesiące spędzi w więzieniu.
Zniszczył bluszcz i drzewa. Został zatrzymany i usłyszał zarzut
Bezmyślne niszczenie mienia publicznego jest wyjątkowo bulwersujące. Mieszkaniec Ełku wyładował swoją złość, niszcząc drzewa i inną roślinność w mieście. Policjanci ustalili jego tożsamość, zlokalizowali go i zatrzymali. 25-latek usłyszał zarzut zniszczenia mienia.
„Przyszedłem, bo słyszałem, że szukali mnie policjanci” – poszukiwany trafił do zakładu karnego
Rzadko się zdarza, aby osoba poszukiwana sama przyszła do komendy. W Kętrzynie było inaczej. 25-letni mężczyzna poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości, przywitał dyżurnego słowami „Przyszedłem, bo szukali mnie policjanci”. Codziennie do komendy Policji w Kętrzynie przychodzi kilkanaście osób, część z nich na przesłuchanie, inni po to, by zgłosić przestępstwo czy wykroczenie, a jeszcze inni po poradę. Tym razem jednak było zupełnie inaczej.