Tag kradzież
Rozmiar czcionki
- Przychodziła do drogerii, by kraść – została zatrzymana i usłyszała zarzut przestępstwa W ciągu ostatnich 2 tygodni była w miejskich drogeriach 4 razy tylko po to, by kraść. Wyniosła towaru o wartości ponad 3200 zł. Wpadła przy kasie samoobsługowej, gdy wycofywała z listy zakupów artykuły, które pakowała do torby i próbowała wynieść ze sklepu. Szybko okazało się, że to nie jest jej pierwszy raz. Ochroniarz rozpoznał 25-latkę, jako sprawczynię innych kradzieży w sieci sklepów drogeryjnych w Bartoszycach. Policjanci w trakcie przeszukania jej auta i mieszkania znaleźli część skradzionych artykułów. 25-latka z gm. Sępopol usłyszała zarzut przestępstwa kradzieży. Przyznała się i złożyła wyjaśnienia. Grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.
- Przyjechali do Ełku i kradli w marketach – policjanci zatrzymali 6 osób z Wrocławia oraz 18-latkę podejrzaną o włamania Ełccy policjanci zatrzymali 6-osobową grupę znajomych, którzy wspólnie i w porozumieniu okradali sklepy. Na swoje łupy wybierali zwykle markowe produkty: alkohol, słodycze i kawy. Osoby te przyjechały z Wrocławia i wynajęły mieszkanie w Ełku. Tam zostały też zatrzymane. Zostali objęci dozorem policyjnym. Razem z nimi zatrzymana została zatrzymana również 18-latka, która jak się okazało, jest podejrzewana o włamania do altanek.
- Przyjechali do Pisza i Rucianego - Nidy, by kraść katalizatory z samochodów Na początku tego roku piscy kryminalni otrzymali kilka zgłoszeń od mieszkańców Pisza i Rucianego – Nidy o kradzieży katalizatorów z zaparkowanych samochodów. W ciągu dwóch nocy sprawcy wycieli aż 7 katalizatorów o łącznej wartości ponad 11000 złotych. Zarzut kradzieży usłyszało dwóch mieszkańców powiatu bartoszyckiego. Niezbitym dowodem w sprawie okazał się miejski monitoring. Mężczyźni kradli katalizatory także w innych miastach naszego województwa.
- Przyjechali do Rucianego – Nidy z Legionowa, ale nie w celach turystycznych. Swój pobyt zakończyli w policyjnym areszcie i zarzutami Policjanci z Rucianego - Nidy zatrzymali czworo mieszkańców Legionowa - kobietę i trzech mężczyzn. Dwoje z nich dokonało kilku kradzieży w miejscowych marketach. Ich łupem padł głównie alkohol. Kiedy po kobietę przyjechał brat okazało się, że jest on pod wpływem narkotyków, do tego złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a na tylnej kanapie w saszetce miał torebkę strunową z amfetaminą. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu.
- Przyjechali z Kętrzyna do Ełku, żeby ukraść odzież ze swojego ulubionego sklepu. 4 osoby zostały zatrzymane 3 młode kobiety i mężczyzna zostali zatrzymani w sprawie kradzieży odzieży o wartości ponad 1600 złotych. Przygotowali się do tego przestępstwa wcześniej i w tym konkretnym celu przyjechali z Kętrzyna do Ełku. Ich plan się jednak nie sprawdził, bo ich nieuczciwe zachowanie nie uszło uwadze ochrony. Kobiety usłyszały zarzuty kradzieży, a mężczyzna usłyszał zarzut pomocnictwa w tym przestępstwie. Ponadto 25-latka miała narkotyki i odpowie także za ich posiadanie.
- Przyjechał do Ełku, aby kraść. Został zatrzymany 23-latek przyjechał z Suwałk do Ełku, specjalnie z zamiarem kradzieży odzieży. Miał to być sposób na problemy finansowe. Jednak będą problemy karne, bo mężczyzna usłyszał łącznie trzy zarzuty przestępstwa. Personel rozpoznał go, ponieważ jego wizerunek utrwalił się na sklepowym monitoringu podczas wcześniejszej kradzieży.
- Przyjechał do Ełku, żeby kraść. 25-latek został zatrzymany 25-latek przyjechał z Grajewa do Ełku w konkretnym celu – chciał ukraść perfumy. Obawiał się rozpoznania w swoim rodzinnym mieście, dlatego na miejsce dokonania przestępstwa wybrał inny rejon. Na nic się to zdało, bo policjanci z Ełku szybko go zidentyfikowali i przedstawili mu zarzut kradzieży.
- Przyjechał do Ełku, żeby kraść. Nie spodziewał się, że zostanie zatrzymany przez policjantów 20-latek przyjechał z Suwałk do Ełku, specjalnie z zamiarem kradzieży perfum. Jego czyny zostały zarejestrowane przez sklepowe kamery. Mimo że mężczyzna miał częściowo zakrytą twarz policjanci szybko ustalili jego tożsamość. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
- Przyjechały z Grajewa do Ełku, aby kraść ubrania Dzięki nagraniom z monitoringu i skutecznej pracy policjantów z Ełku zostały zatrzymane dwie młode kobiety, które kradły w sklepie odzieżowym. Koleżanki chciały nosić nowe ubrania, ale nie chciały płacić, więc przyjechały do ełckiego sklepu konkretnie w celu kradzieży. Obie usłyszały zarzuty.
- Przyszedł w odwiedziny do znajomej i ją okradł Zarzut kradzieży pieniędzy usłyszał 43-letni mieszkaniec gminy Nidzica. Sprawca podczas odwiedzin u swojej 71-letniej znajomej ukradł z jej portfela 3000 złotych. Kobieta odzyskała prawie całą kwotę, a sprawca przestępstwa odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Przychodziła do drogerii, by kraść – została zatrzymana i usłyszała zarzut przestępstwa
W ciągu ostatnich 2 tygodni była w miejskich drogeriach 4 razy tylko po to, by kraść. Wyniosła towaru o wartości ponad 3200 zł. Wpadła przy kasie samoobsługowej, gdy wycofywała z listy zakupów artykuły, które pakowała do torby i próbowała wynieść ze sklepu. Szybko okazało się, że to nie jest jej pierwszy raz. Ochroniarz rozpoznał 25-latkę, jako sprawczynię innych kradzieży w sieci sklepów drogeryjnych w Bartoszycach. Policjanci w trakcie przeszukania jej auta i mieszkania znaleźli część skradzionych artykułów. 25-latka z gm. Sępopol usłyszała zarzut przestępstwa kradzieży. Przyznała się i złożyła wyjaśnienia. Grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Przyjechali do Ełku i kradli w marketach – policjanci zatrzymali 6 osób z Wrocławia oraz 18-latkę podejrzaną o włamania
Ełccy policjanci zatrzymali 6-osobową grupę znajomych, którzy wspólnie i w porozumieniu okradali sklepy. Na swoje łupy wybierali zwykle markowe produkty: alkohol, słodycze i kawy. Osoby te przyjechały z Wrocławia i wynajęły mieszkanie w Ełku. Tam zostały też zatrzymane. Zostali objęci dozorem policyjnym. Razem z nimi zatrzymana została zatrzymana również 18-latka, która jak się okazało, jest podejrzewana o włamania do altanek.
Przyjechali do Pisza i Rucianego - Nidy, by kraść katalizatory z samochodów
Na początku tego roku piscy kryminalni otrzymali kilka zgłoszeń od mieszkańców Pisza i Rucianego – Nidy o kradzieży katalizatorów z zaparkowanych samochodów. W ciągu dwóch nocy sprawcy wycieli aż 7 katalizatorów o łącznej wartości ponad 11000 złotych. Zarzut kradzieży usłyszało dwóch mieszkańców powiatu bartoszyckiego. Niezbitym dowodem w sprawie okazał się miejski monitoring. Mężczyźni kradli katalizatory także w innych miastach naszego województwa.
Przyjechali do Rucianego – Nidy z Legionowa, ale nie w celach turystycznych. Swój pobyt zakończyli w policyjnym areszcie i zarzutami
Policjanci z Rucianego - Nidy zatrzymali czworo mieszkańców Legionowa - kobietę i trzech mężczyzn. Dwoje z nich dokonało kilku kradzieży w miejscowych marketach. Ich łupem padł głównie alkohol. Kiedy po kobietę przyjechał brat okazało się, że jest on pod wpływem narkotyków, do tego złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a na tylnej kanapie w saszetce miał torebkę strunową z amfetaminą. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu.
Przyjechali z Kętrzyna do Ełku, żeby ukraść odzież ze swojego ulubionego sklepu. 4 osoby zostały zatrzymane
3 młode kobiety i mężczyzna zostali zatrzymani w sprawie kradzieży odzieży o wartości ponad 1600 złotych. Przygotowali się do tego przestępstwa wcześniej i w tym konkretnym celu przyjechali z Kętrzyna do Ełku. Ich plan się jednak nie sprawdził, bo ich nieuczciwe zachowanie nie uszło uwadze ochrony. Kobiety usłyszały zarzuty kradzieży, a mężczyzna usłyszał zarzut pomocnictwa w tym przestępstwie. Ponadto 25-latka miała narkotyki i odpowie także za ich posiadanie.
Przyjechał do Ełku, aby kraść. Został zatrzymany
23-latek przyjechał z Suwałk do Ełku, specjalnie z zamiarem kradzieży odzieży. Miał to być sposób na problemy finansowe. Jednak będą problemy karne, bo mężczyzna usłyszał łącznie trzy zarzuty przestępstwa. Personel rozpoznał go, ponieważ jego wizerunek utrwalił się na sklepowym monitoringu podczas wcześniejszej kradzieży.
Przyjechał do Ełku, żeby kraść. 25-latek został zatrzymany
25-latek przyjechał z Grajewa do Ełku w konkretnym celu – chciał ukraść perfumy. Obawiał się rozpoznania w swoim rodzinnym mieście, dlatego na miejsce dokonania przestępstwa wybrał inny rejon. Na nic się to zdało, bo policjanci z Ełku szybko go zidentyfikowali i przedstawili mu zarzut kradzieży.
Przyjechał do Ełku, żeby kraść. Nie spodziewał się, że zostanie zatrzymany przez policjantów
20-latek przyjechał z Suwałk do Ełku, specjalnie z zamiarem kradzieży perfum. Jego czyny zostały zarejestrowane przez sklepowe kamery. Mimo że mężczyzna miał częściowo zakrytą twarz policjanci szybko ustalili jego tożsamość. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Przyjechały z Grajewa do Ełku, aby kraść ubrania
Dzięki nagraniom z monitoringu i skutecznej pracy policjantów z Ełku zostały zatrzymane dwie młode kobiety, które kradły w sklepie odzieżowym. Koleżanki chciały nosić nowe ubrania, ale nie chciały płacić, więc przyjechały do ełckiego sklepu konkretnie w celu kradzieży. Obie usłyszały zarzuty.
Przyszedł w odwiedziny do znajomej i ją okradł
Zarzut kradzieży pieniędzy usłyszał 43-letni mieszkaniec gminy Nidzica. Sprawca podczas odwiedzin u swojej 71-letniej znajomej ukradł z jej portfela 3000 złotych. Kobieta odzyskała prawie całą kwotę, a sprawca przestępstwa odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.