Tag czynna napaść
Rozmiar czcionki
- Rzucił się na policjantów z nożem i metalową pałką. Odpowie za napaść na funkcjonariuszy Policyjny patrol w Szczytnie został wezwany na interwencję, przez mężczyznę, który twierdził, że potrzebuje pomocy. Zupełnie niespodziewanie zgłaszający 30-latek zaatakował policjantów, gdy ci dojechali na miejsce. Napastnik uzbrojony w nóż został szybko obezwładniony i zatrzymany. Usłyszał zarzuty czynnej napaści na funkcjonariuszy. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
- Za wszelką cenę chciał uciec. Staranował policjanta, przejeżdżając po jego nodze. Grozi mu do 10 lat za kratami Policyjna służba jest ciekawa i ekscytująca, ale bywa też niebezpieczna. Na drodze między Bartoszycami a Rodnowem doszło do pościgu, który mógł wyglądać jak sceny z filmu, a była to sytuacja zupełnie realna i skrajnie niebezpieczna. Kierowca osobówki nie zatrzymał się do kontroli drogowej już w Bartoszycach. Uciekał, bo był poszukiwany. Jechał z zawrotną prędkością, a po zatrzymaniu, autem staranował policjanta, powodując u niego obrażenia. Ostatecznie został zatrzymany przez policjantów z Lidzbarka Warmińskiego. Trafił za kraty i został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał 5 zarzutów m.in. czynnej napaści na policjanta. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Grozi mu 10 lat za kratami.
Rzucił się na policjantów z nożem i metalową pałką. Odpowie za napaść na funkcjonariuszy
Policyjny patrol w Szczytnie został wezwany na interwencję, przez mężczyznę, który twierdził, że potrzebuje pomocy. Zupełnie niespodziewanie zgłaszający 30-latek zaatakował policjantów, gdy ci dojechali na miejsce. Napastnik uzbrojony w nóż został szybko obezwładniony i zatrzymany. Usłyszał zarzuty czynnej napaści na funkcjonariuszy. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Za wszelką cenę chciał uciec. Staranował policjanta, przejeżdżając po jego nodze. Grozi mu do 10 lat za kratami
Policyjna służba jest ciekawa i ekscytująca, ale bywa też niebezpieczna. Na drodze między Bartoszycami a Rodnowem doszło do pościgu, który mógł wyglądać jak sceny z filmu, a była to sytuacja zupełnie realna i skrajnie niebezpieczna. Kierowca osobówki nie zatrzymał się do kontroli drogowej już w Bartoszycach. Uciekał, bo był poszukiwany. Jechał z zawrotną prędkością, a po zatrzymaniu, autem staranował policjanta, powodując u niego obrażenia. Ostatecznie został zatrzymany przez policjantów z Lidzbarka Warmińskiego. Trafił za kraty i został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał 5 zarzutów m.in. czynnej napaści na policjanta. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Grozi mu 10 lat za kratami.