Tag pies
Rozmiar czcionki
- Węgorzewo: Policjanci wyjaśniają okoliczności pogryzienia przez psa 3-letniego chłopca Trzyletni chłopiec pod własnym domem został pogryziony przez psa. Dziecko z obrażeniami głowy trafiło do szpitala. Chłopiec znajdował się pod opieką rodziców oraz babci. Pies „mieszaniec” posiadał aktualne szczepienia. Policjanci wyjaśniają okoliczności sytuacji oraz sprawdzają, czy 3-latek miał właściwą opiekę. Funkcjonariusze apelują o szczególną ostrożność zwłaszcza w przypadku kontaktu małych dzieci z czworonogami.
- Wrzucili psa do studni – odpowiedzą za znęcanie się nad zwierzętami Postawą godną naśladowania wykazał się mieszkaniec Olsztyna, który zapobiegł możliwej tragedii. Świadek widząc, jak dwóch mężczyzn wrzuciło do betonowej studni psa uniemożliwiając mu wyjście zareagował natychmiast. Ostatecznie czworonóg trafił pod opiekę pracowników schroniska w Tomarynach, a 40 i 59-latek wkrótce odpowiedzą za znęcanie się nad zwierzętami.
- Wspólnie ze strażakami uratowali dwa zaginione pieski Służba w policji to nie tylko walka z przestępcami i wykrywanie różnych wykroczeń. Zdarzają się również nietypowe i wyjątkowe interwencje. Taką jak ta, którą przeprowadzili policjanci na terenie gminy Susz, gdzie dwa psy wpadły do dwóch studni.
- Wydostali psa z mokradeł – z pomocą zdążyli w ostatniej chwili Uciekł z domu, stracił orientację w terenie i utknął na mokradłach – nie chodzi tym razem o człowieka, a o psa, którego z poważnej opresji uratowali policjanci z Dywit. Funkcjonariusze nie szczędzili swoich sił, przeprowadzili akcję ratunkową z pełnym poświęceniem, dzięki czemu zakończyła się sukcesem. Pies radiowozem został przewieziony do lecznicy, w której otrzymał fachową pomoc medyczną. Policjanci ustalili właściciela czworonoga, dzięki czemu po tych trudnych godzinach spędzonych w zimnej wodzie, kolejny dzień owczarek spędził we własnym domu.
- Wystraszony pies błąkał się po leśnym parkingu Pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Jeśli znika z domu, dla większości ludzi, znika członek rodziny. Dlatego też warto pomagać, by wystraszone, zbłąkane zwierzęta, które z jakiejś przyczyny uciekły z domu, na powrót do niego trafiły.
- Właściciel kopał psa na ulicy. Musieli interweniować policjanci Policjanci interweniowali na jednej z elbląskich ulic, chwilę po tym jak otrzymali informację na telefon alarmowy 112 od zaniepokojonych przechodniów. Ci widzieli jak mężczyzna kopał swojego czworonoga. Pies na szczęście nie odniósł żadnych obrażeń. Opiekun usłyszał za to zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
- Zamknięty kundelek w nagrzanym aucie – tylko, czy aż 40 min? 30 stopni w cieniu – temperatura trudna do zniesienia na zewnątrz, a tym bardziej wewnątrz auta, w którym może być nawet dwukrotnie wyższa. Funkcjonariusze wybili tylną szybę auta, a wewnątrz znajdował się wycieńczony psiak. Pies został napojony i zaopiekowany. Na miejsce zdarzenia przyszli właściciele, którzy najbardziej z całej sytuacji zmartwili się wybitą szybą. 66- i 63-letni właściciele stwierdzili że nie było ich "tylko" 40 min.
- Zarzut znęcania się nad czworonogiem dla 31-letniego mieszkańca gminy Dźwierzuty Kara do 3 lat pozbawienia wolności grozi 31-letniemu mieszkańcowi gminy Dźwierzuty. Szczycieńscy śledczy postawili mężczyźnie zarzut znęcania się nad czworonogiem. Do zdarzenia doszło 9 stycznia br. około godz. 22:30 kiedy to 31-latek spacerując ulicą Poznańską w Szczytnie zaczął szarpać i podnosić do góry prowadzącego przez siebie na smyczy psa. Świadkowie tego zajścia natychmiast skontaktowali się z policjantami. Mężczyzna podczas przesłuchania przyznał się do winy, jednak odmówił składania wyjaśnień. Teraz jego sprawą zajmie się sąd.
Węgorzewo: Policjanci wyjaśniają okoliczności pogryzienia przez psa 3-letniego chłopca
Trzyletni chłopiec pod własnym domem został pogryziony przez psa. Dziecko z obrażeniami głowy trafiło do szpitala. Chłopiec znajdował się pod opieką rodziców oraz babci. Pies „mieszaniec” posiadał aktualne szczepienia. Policjanci wyjaśniają okoliczności sytuacji oraz sprawdzają, czy 3-latek miał właściwą opiekę. Funkcjonariusze apelują o szczególną ostrożność zwłaszcza w przypadku kontaktu małych dzieci z czworonogami.
Wrzucili psa do studni – odpowiedzą za znęcanie się nad zwierzętami
Postawą godną naśladowania wykazał się mieszkaniec Olsztyna, który zapobiegł możliwej tragedii. Świadek widząc, jak dwóch mężczyzn wrzuciło do betonowej studni psa uniemożliwiając mu wyjście zareagował natychmiast. Ostatecznie czworonóg trafił pod opiekę pracowników schroniska w Tomarynach, a 40 i 59-latek wkrótce odpowiedzą za znęcanie się nad zwierzętami.
Wspólnie ze strażakami uratowali dwa zaginione pieski
Służba w policji to nie tylko walka z przestępcami i wykrywanie różnych wykroczeń. Zdarzają się również nietypowe i wyjątkowe interwencje. Taką jak ta, którą przeprowadzili policjanci na terenie gminy Susz, gdzie dwa psy wpadły do dwóch studni.
Wydostali psa z mokradeł – z pomocą zdążyli w ostatniej chwili
Uciekł z domu, stracił orientację w terenie i utknął na mokradłach – nie chodzi tym razem o człowieka, a o psa, którego z poważnej opresji uratowali policjanci z Dywit. Funkcjonariusze nie szczędzili swoich sił, przeprowadzili akcję ratunkową z pełnym poświęceniem, dzięki czemu zakończyła się sukcesem. Pies radiowozem został przewieziony do lecznicy, w której otrzymał fachową pomoc medyczną. Policjanci ustalili właściciela czworonoga, dzięki czemu po tych trudnych godzinach spędzonych w zimnej wodzie, kolejny dzień owczarek spędził we własnym domu.
Właściciel kopał psa na ulicy. Musieli interweniować policjanci
Policjanci interweniowali na jednej z elbląskich ulic, chwilę po tym jak otrzymali informację na telefon alarmowy 112 od zaniepokojonych przechodniów. Ci widzieli jak mężczyzna kopał swojego czworonoga. Pies na szczęście nie odniósł żadnych obrażeń. Opiekun usłyszał za to zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Zamknięty kundelek w nagrzanym aucie – tylko, czy aż 40 min?
30 stopni w cieniu – temperatura trudna do zniesienia na zewnątrz, a tym bardziej wewnątrz auta, w którym może być nawet dwukrotnie wyższa. Funkcjonariusze wybili tylną szybę auta, a wewnątrz znajdował się wycieńczony psiak. Pies został napojony i zaopiekowany. Na miejsce zdarzenia przyszli właściciele, którzy najbardziej z całej sytuacji zmartwili się wybitą szybą. 66- i 63-letni właściciele stwierdzili że nie było ich "tylko" 40 min.
Zarzut znęcania się nad czworonogiem dla 31-letniego mieszkańca gminy Dźwierzuty
Kara do 3 lat pozbawienia wolności grozi 31-letniemu mieszkańcowi gminy Dźwierzuty. Szczycieńscy śledczy postawili mężczyźnie zarzut znęcania się nad czworonogiem. Do zdarzenia doszło 9 stycznia br. około godz. 22:30 kiedy to 31-latek spacerując ulicą Poznańską w Szczytnie zaczął szarpać i podnosić do góry prowadzącego przez siebie na smyczy psa. Świadkowie tego zajścia natychmiast skontaktowali się z policjantami. Mężczyzna podczas przesłuchania przyznał się do winy, jednak odmówił składania wyjaśnień. Teraz jego sprawą zajmie się sąd.