Tag kierowanie pod wpływem alkoholu
Rozmiar czcionki
- Szczytno: Poniosło go, bo chciał porozmawiać. Usłyszał zarzuty za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz zniszczenie mienia Kara do 5 lat pozbawienia wolności grozi 50-letniemu mieszkańcowi gminy Wielbark, który tuż po świętach zniszczył drzwi wejściowe do domu znajomych. Wybierając się w odwiedziny wypił solidną dawkę alkoholu. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że sam postanowił kierować autem. Jak tłumaczył, „poniosło go, bo chciał porozmawiać”. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sadem.
- Uderzył autem w kilka drzew i wypadł z samochodu - trafił do szpitala Od mężczyzny, który kierując VW uderzył w kilka przydrożnych drzew wyraźnie czuć było alkohol. Ponadto okazało się, że ma aktywny zakaz kierowania. Mężczyznę w przydrożnym rowie znalazł inny kierowca, który przejeżdżał trasą Wozławki - Lidzbark Warmiński. Wstępnie ustalenia wskazują na to, że 20-latek wypadł z auta w czasie zderzenia z ostatnim drzewem. O prędkości i sile, jaka towarzyszyła temu zdarzeniu może też świadczyć silnik, który wylądował w przydrożnych zaroślach. Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań laboratoryjnych. Dochodzenie wyjaśni wszelkie okoliczności tego zdarzenia.
Szczytno: Poniosło go, bo chciał porozmawiać. Usłyszał zarzuty za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz zniszczenie mienia
Kara do 5 lat pozbawienia wolności grozi 50-letniemu mieszkańcowi gminy Wielbark, który tuż po świętach zniszczył drzwi wejściowe do domu znajomych. Wybierając się w odwiedziny wypił solidną dawkę alkoholu. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że sam postanowił kierować autem. Jak tłumaczył, „poniosło go, bo chciał porozmawiać”. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sadem.
Uderzył autem w kilka drzew i wypadł z samochodu - trafił do szpitala
Od mężczyzny, który kierując VW uderzył w kilka przydrożnych drzew wyraźnie czuć było alkohol. Ponadto okazało się, że ma aktywny zakaz kierowania. Mężczyznę w przydrożnym rowie znalazł inny kierowca, który przejeżdżał trasą Wozławki - Lidzbark Warmiński. Wstępnie ustalenia wskazują na to, że 20-latek wypadł z auta w czasie zderzenia z ostatnim drzewem. O prędkości i sile, jaka towarzyszyła temu zdarzeniu może też świadczyć silnik, który wylądował w przydrożnych zaroślach. Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań laboratoryjnych. Dochodzenie wyjaśni wszelkie okoliczności tego zdarzenia.