Tag uratowali
Rozmiar czcionki
- Policjanci wyprowadzili poparzonego 60-latka z zadymionego mieszkania Policjanci z referatu patrolowo – interwencyjnego szczycieńskiej komendy zauważyli w trakcie pełnienia służby, dym wydobywający się z budynku mieszkalnego. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli do środka z pomocą. W mieszkaniu znaleźli leżącego na kanapie, poparzonego i półprzytomnego mężczyznę. Policjanci wyprowadzili 60-latka na zewnątrz i udzielili mu pierwszej pomocy. Wezwali na miejsce straż pożarną oraz załogę karetki pogotowia i wstępnie ustalili źródło zadymienia. Ich szybka i zdecydowana reakcja zapobiegła tragedii.
- Policjanci wyważyli drzwi i pomogli mężczyźnie, którego życie było zagrożone Kobieta mieszkająca w Londynie nie mogła nawiązać kontaktu z bratem. W obawie o jego stan zdrowia, o pomoc poprosiła kętrzyńskich policjantów. To właśnie oni – st. post. Mateusz Jasionek oraz st. post. Mateusz Lubak – musieli podjąć szybką i prawidłową decyzję. Nie zastanawiali się długo co zrobić, kiedy dowiedzieli się, że życie schorowanego mężczyzny może być zagrożone. Wyważyli drzwi do mieszkania i udzielili pomocy przedmedycznej 64-latkowi do czasu przybycia pogotowia ratunkowego. A później wrócili do swoich zadań i zatrzymali 26-latka posiadającego narkotyki.
- Policjanci wyważyli drzwi i wynieśli mężczyznę z zadymionego mieszkania W Ełku w odpowiedzi na zgłoszenie o pożarze w jednym z budynków, na miejsce jako pierwszy dotarł policyjny patrol. Gdy funkcjonariusze dowiedzieli się, że w mieszkaniu, z którego wydobywał się dym, może przebywać mężczyzna potrzebujący pomocy, wyważyli drzwi i weszli do środka. Mężczyzna leżał w środku na podłodze, nie mógł się sam poruszać i nie można z nim było nawiązać logicznego kontaktu. Policjanci natychmiast wynieśli go na zewnątrz. Okazało się, że ich pomoc dotarła w ostatniej chwili.
- Policjanci z Bartoszyc i Łomży podczas służby wyciągnęli z Wisły tonącego 15–latka Policjanci młodzi służbą swoje doświadczenie budują m.in. podczas tzw. adaptacji zawodowej i służb odbywanych w ramach niej w innych niż macierzysta jednostkach policji. W trakcie jednej z takich służb policjanci z Bartoszyc i Łomży patrolowali Bulwary Wiślane w Warszawie. Nagle podbiegł do nich mężczyzna mówiąc, że w Wiśle tonie jakiś człowiek. Policjanci zauważyli w wodzie młodego mężczyznę, który co chwilę się przewracał. Chłopak był oszołomiony i bezskutecznie próbował wydostać się z rzeki. Policjanci wyciągnęli go z wody i przekazali załodze karetki pogotowia. Na szczęście 15–latkowi nic się nie stało.
- Policjanci z Grupy SPEED pomogli szybko i bezpiecznie dotrzeć do szpitala choremu dziecku Olsztyńscy policjanci z Grupy SPEED zatrzymali do kontroli osobowego mercedesa, którego kierujący przekroczył dozwoloną prędkość. Okazało się, że powodem popełnienia wykroczenia, było pogorszenie się stanu zdrowia dziecka, które podróżowało wraz z rodzicami. Policjanci postanowili przeprowadzić pilotaż pojazdu, zapewniając bezpieczny przejazd do szpitala.
- Policjanci z Olsztynka przywrócili do życia mężczyznę, który chciał je sobie odebrać Skutki niektórych decyzji są tragiczne i nieodwracalne. Jednak policjanci z Komisariatu Policji w Olsztynku udowodnili, że o ludzkie życie należy walczyć do końca. Funkcjonariusze przywrócili do życia 37-latka, który chciał je sobie odebrać, zakładając na szyję pętle z linki przymocowanej do drzewa. Gdy został znaleziony, nie wykazywał już żadnych funkcji życiowych. Ostatnia umiera jednak nadzieja, dlatego podjęta przez funkcjonariuszy reanimacja zakończyła się sukcesem i doprowadziła do przywrócenia 37-latkowi tętna i oddechu. Chwilę później trafił do szpitala.
- Policjanci z Posterunku Policji w Wielbarku w nocy zauważyli pożar w kominie. Szybko zareagowali i ewakuowali domowników Policjanci na co dzień patrolują ulice miast, a także mniejsze miejscowości w celu zapewnienia bezpieczeństwa i porządku. Tym razem funkcjonariusze z Posterunku Policji w Wielbarku wykazali się spostrzegawczością i szybkością reakcji. Podczas patrolowania miejscowości Zabiele mundurowi zauważyli wydobywający się ogień i gęsty dym z komina domu jednorodzinnego. Policjanci natychmiast obudzili i ewakuowali domowników w bezpieczne miejsce. Dzięki nim w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał.
- Policjanci zareagowali i pomogli mężczyźnie, który znalazł się w sytuacji zagrażającej jego życiu Spostrzegawczość, szybka ocena sytuacji oraz prawidłowa reakcja – tymi cechami wyróżniają się wzorowi policjanci. Tak jak funkcjonariusze z olsztyńskiej drogówki, którzy pomogli mężczyźnie chorującemu na epilepsję. W trakcie służby mł. asp. Janusz Metera oraz st. post. Karol Wróblewski zauważyli mężczyznę, który znalazł się w sytuacji zagrażającej jego życiu. Zareagowali udzielając mu pomocy przedmedycznej, a następnie przekazali mężczyznę pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
- Policjanci „drogówki” ewakuowali z płonącego domu 13-latkę i jej 64-letnią babcię To był mroźny poranek, kiedy policjanci szczycieńskiej „drogówki” jechali do punktu kontroli w Pasymiu. W pewnym momencie widoczność na drodze ograniczyły im kłęby dymu, wydobywające się z poddasza domu jednorodzinnego. Funkcjonariusze szybko zorientowali się, że budynek płonie. Natychmiast ruszyli z pomocą nieświadomym zagrożenia mieszkańcom. Ewakuowali z wnętrza 13-latkę i jej 64-letnią babcię. Odłączyli instalację elektryczna i butlę gazową, a na miejsce wezwali strażaków. Podczas akcji gaśniczej zapewnili schronienie ewakuowanym, a w trosce o bezpieczeństwo służb ratunkowych oraz innych uczestników ruchu drogowego, zorganizowali objazd.
- Policjanci, którym pożar jest niestraszny Wychodząc do pracy w mundurze, nigdy nie można być pewnym tego, co się wydarzy tym razem. Jak nieprzewidywalna może być policyjna służba przekonali się dwaj dzielnicowi z Posterunku Policji w Pieniężnie. Będący w obchodzie asp. Paweł Białkowski oraz asp. Paweł Kutryb zostali skierowani do pożaru budynku gospodarczego. Funkcjonariusze bez chwili zastanowienia ruszyli na pomoc starszej kobiecie. Jej palący się dobytek gasili… wiadrami wypełnionymi wodą ze studni. Ich wysiłek nie był daremny. Zagrożony ogniem dom został ocalony.
Policjanci wyprowadzili poparzonego 60-latka z zadymionego mieszkania
Policjanci z referatu patrolowo – interwencyjnego szczycieńskiej komendy zauważyli w trakcie pełnienia służby, dym wydobywający się z budynku mieszkalnego. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli do środka z pomocą. W mieszkaniu znaleźli leżącego na kanapie, poparzonego i półprzytomnego mężczyznę. Policjanci wyprowadzili 60-latka na zewnątrz i udzielili mu pierwszej pomocy. Wezwali na miejsce straż pożarną oraz załogę karetki pogotowia i wstępnie ustalili źródło zadymienia. Ich szybka i zdecydowana reakcja zapobiegła tragedii.
Policjanci wyważyli drzwi i pomogli mężczyźnie, którego życie było zagrożone
Kobieta mieszkająca w Londynie nie mogła nawiązać kontaktu z bratem. W obawie o jego stan zdrowia, o pomoc poprosiła kętrzyńskich policjantów. To właśnie oni – st. post. Mateusz Jasionek oraz st. post. Mateusz Lubak – musieli podjąć szybką i prawidłową decyzję. Nie zastanawiali się długo co zrobić, kiedy dowiedzieli się, że życie schorowanego mężczyzny może być zagrożone. Wyważyli drzwi do mieszkania i udzielili pomocy przedmedycznej 64-latkowi do czasu przybycia pogotowia ratunkowego. A później wrócili do swoich zadań i zatrzymali 26-latka posiadającego narkotyki.
Policjanci wyważyli drzwi i wynieśli mężczyznę z zadymionego mieszkania
W Ełku w odpowiedzi na zgłoszenie o pożarze w jednym z budynków, na miejsce jako pierwszy dotarł policyjny patrol. Gdy funkcjonariusze dowiedzieli się, że w mieszkaniu, z którego wydobywał się dym, może przebywać mężczyzna potrzebujący pomocy, wyważyli drzwi i weszli do środka. Mężczyzna leżał w środku na podłodze, nie mógł się sam poruszać i nie można z nim było nawiązać logicznego kontaktu. Policjanci natychmiast wynieśli go na zewnątrz. Okazało się, że ich pomoc dotarła w ostatniej chwili.
Policjanci z Bartoszyc i Łomży podczas służby wyciągnęli z Wisły tonącego 15–latka
Policjanci młodzi służbą swoje doświadczenie budują m.in. podczas tzw. adaptacji zawodowej i służb odbywanych w ramach niej w innych niż macierzysta jednostkach policji. W trakcie jednej z takich służb policjanci z Bartoszyc i Łomży patrolowali Bulwary Wiślane w Warszawie. Nagle podbiegł do nich mężczyzna mówiąc, że w Wiśle tonie jakiś człowiek. Policjanci zauważyli w wodzie młodego mężczyznę, który co chwilę się przewracał. Chłopak był oszołomiony i bezskutecznie próbował wydostać się z rzeki. Policjanci wyciągnęli go z wody i przekazali załodze karetki pogotowia. Na szczęście 15–latkowi nic się nie stało.
Policjanci z Grupy SPEED pomogli szybko i bezpiecznie dotrzeć do szpitala choremu dziecku
Olsztyńscy policjanci z Grupy SPEED zatrzymali do kontroli osobowego mercedesa, którego kierujący przekroczył dozwoloną prędkość. Okazało się, że powodem popełnienia wykroczenia, było pogorszenie się stanu zdrowia dziecka, które podróżowało wraz z rodzicami. Policjanci postanowili przeprowadzić pilotaż pojazdu, zapewniając bezpieczny przejazd do szpitala.
Policjanci z Olsztynka przywrócili do życia mężczyznę, który chciał je sobie odebrać
Skutki niektórych decyzji są tragiczne i nieodwracalne. Jednak policjanci z Komisariatu Policji w Olsztynku udowodnili, że o ludzkie życie należy walczyć do końca. Funkcjonariusze przywrócili do życia 37-latka, który chciał je sobie odebrać, zakładając na szyję pętle z linki przymocowanej do drzewa. Gdy został znaleziony, nie wykazywał już żadnych funkcji życiowych. Ostatnia umiera jednak nadzieja, dlatego podjęta przez funkcjonariuszy reanimacja zakończyła się sukcesem i doprowadziła do przywrócenia 37-latkowi tętna i oddechu. Chwilę później trafił do szpitala.
Policjanci z Posterunku Policji w Wielbarku w nocy zauważyli pożar w kominie. Szybko zareagowali i ewakuowali domowników
Policjanci na co dzień patrolują ulice miast, a także mniejsze miejscowości w celu zapewnienia bezpieczeństwa i porządku. Tym razem funkcjonariusze z Posterunku Policji w Wielbarku wykazali się spostrzegawczością i szybkością reakcji. Podczas patrolowania miejscowości Zabiele mundurowi zauważyli wydobywający się ogień i gęsty dym z komina domu jednorodzinnego. Policjanci natychmiast obudzili i ewakuowali domowników w bezpieczne miejsce. Dzięki nim w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał.
Policjanci zareagowali i pomogli mężczyźnie, który znalazł się w sytuacji zagrażającej jego życiu
Spostrzegawczość, szybka ocena sytuacji oraz prawidłowa reakcja – tymi cechami wyróżniają się wzorowi policjanci. Tak jak funkcjonariusze z olsztyńskiej drogówki, którzy pomogli mężczyźnie chorującemu na epilepsję. W trakcie służby mł. asp. Janusz Metera oraz st. post. Karol Wróblewski zauważyli mężczyznę, który znalazł się w sytuacji zagrażającej jego życiu. Zareagowali udzielając mu pomocy przedmedycznej, a następnie przekazali mężczyznę pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
Policjanci „drogówki” ewakuowali z płonącego domu 13-latkę i jej 64-letnią babcię
To był mroźny poranek, kiedy policjanci szczycieńskiej „drogówki” jechali do punktu kontroli w Pasymiu. W pewnym momencie widoczność na drodze ograniczyły im kłęby dymu, wydobywające się z poddasza domu jednorodzinnego. Funkcjonariusze szybko zorientowali się, że budynek płonie. Natychmiast ruszyli z pomocą nieświadomym zagrożenia mieszkańcom. Ewakuowali z wnętrza 13-latkę i jej 64-letnią babcię. Odłączyli instalację elektryczna i butlę gazową, a na miejsce wezwali strażaków. Podczas akcji gaśniczej zapewnili schronienie ewakuowanym, a w trosce o bezpieczeństwo służb ratunkowych oraz innych uczestników ruchu drogowego, zorganizowali objazd.
Policjanci, którym pożar jest niestraszny
Wychodząc do pracy w mundurze, nigdy nie można być pewnym tego, co się wydarzy tym razem. Jak nieprzewidywalna może być policyjna służba przekonali się dwaj dzielnicowi z Posterunku Policji w Pieniężnie. Będący w obchodzie asp. Paweł Białkowski oraz asp. Paweł Kutryb zostali skierowani do pożaru budynku gospodarczego. Funkcjonariusze bez chwili zastanowienia ruszyli na pomoc starszej kobiecie. Jej palący się dobytek gasili… wiadrami wypełnionymi wodą ze studni. Ich wysiłek nie był daremny. Zagrożony ogniem dom został ocalony.