Tag w czasie wolnym
Rozmiar czcionki
- Wolne od pracy, ale nie od służby. Pieszy ucierpiał w wyniku kolizji aut. Pomogli mu funkcjonariusze Funkcjonariusz nigdy nie może być pewny tego, co go spotka nie tylko podczas służby, ale nawet podczas zwykłego wieczornego spaceru. Zawsze jednak musi być przygotowany do niesienia pomocy innym! Tak jak trójka przedstawicieli służb mundurowych, a konkretnie Policji i Służby Więziennej, która w czasie wolnym znalazła się w pobliżu miejsca wypadku drogowego. Ich działania skupiły się na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu pomocy przedmedycznej rannemu pieszemu oraz przekazaniu poszkodowanego w ręce medyków. Nic nie zwalnia nas z obowiązku niesienia pomocy innym!
- Zaoferował sprzedaż skradzionej koszulki... policjantowi po służbie Policjantem jest się 24 godziny na dobę. Niezależnie od tego, czy jest się na służbie, czy właśnie się z niej wraca do domu. Jedni po służbie zatrzymują nietrzeźwych kierujących, inni przyczyniają się do zatrzymania sprawców kradzieży. Tak jak na przykład policjant z Olsztyna, który wracając ze służby ujął 25-letniego mieszkańca Warszawy, który oferował mu sprzedaż… skradzionej odzieży.
- Zapobiegł rozprzestrzenieniu się ognia Policjantem jest się zawsze, nawet w środku nocy i w czasie wolnym od służby. Udowodnił to ostródzki policjant, który w nocy samodzielnie ugasił pożar pod blokiem. Szybkim i zdecydowanym działaniem zapobiegł rozprzestrzenieniu się ognia na zaparkowane samochody. Nieocenioną pomocą służyła mu jego małżonka. Dzięki tej współpracy ogień został opanowany przed przyjazdem strażaków.
- Zapomniał się i zostawił 10 tysięcy złotych w restauracji. Na szczęście zgubę znalazł policjant Pamiętajmy, że to my sami jesteśmy w pierwszej kolejności odpowiedzialni za prawidłowe zabezpieczenie swojego mienia. Chwila zapomnienia i moment roztargnienia mogą okazać się bardzo kosztowne. Przekonał się o tym pewien mieszkaniec Mazowsza, który w ełckiej restauracji pozostawił saszetkę z pieniędzmi. Na szczęście pozostawionym przedmiotem zainteresował się policjant z Pisza, który był tam w czasie wolnym od służby. Zaniósł zgubę do komendy i ta wkrótce wróciła do właściciela.
- Znalazł kopertę z pieniędzmi. Ustalił jej właściciela i zwrócił zgubę Każdemu z nas zdarzyło się coś zgubić - klucze, okulary czy portfel. Czasami wydaje się, że danej rzeczy już nie odzyskamy. Jednak w takich momentach możemy liczyć na uczciwych znalazców. Na przykład oficera dyżurnego oleckiej komendy, który znalazł kopertę z pieniędzmi, na której widniało tylko jedno słowo - „Leszek”.
Wolne od pracy, ale nie od służby. Pieszy ucierpiał w wyniku kolizji aut. Pomogli mu funkcjonariusze
Funkcjonariusz nigdy nie może być pewny tego, co go spotka nie tylko podczas służby, ale nawet podczas zwykłego wieczornego spaceru. Zawsze jednak musi być przygotowany do niesienia pomocy innym! Tak jak trójka przedstawicieli służb mundurowych, a konkretnie Policji i Służby Więziennej, która w czasie wolnym znalazła się w pobliżu miejsca wypadku drogowego. Ich działania skupiły się na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu pomocy przedmedycznej rannemu pieszemu oraz przekazaniu poszkodowanego w ręce medyków. Nic nie zwalnia nas z obowiązku niesienia pomocy innym!
Zaoferował sprzedaż skradzionej koszulki... policjantowi po służbie
Policjantem jest się 24 godziny na dobę. Niezależnie od tego, czy jest się na służbie, czy właśnie się z niej wraca do domu. Jedni po służbie zatrzymują nietrzeźwych kierujących, inni przyczyniają się do zatrzymania sprawców kradzieży. Tak jak na przykład policjant z Olsztyna, który wracając ze służby ujął 25-letniego mieszkańca Warszawy, który oferował mu sprzedaż… skradzionej odzieży.
Zapobiegł rozprzestrzenieniu się ognia
Policjantem jest się zawsze, nawet w środku nocy i w czasie wolnym od służby. Udowodnił to ostródzki policjant, który w nocy samodzielnie ugasił pożar pod blokiem. Szybkim i zdecydowanym działaniem zapobiegł rozprzestrzenieniu się ognia na zaparkowane samochody. Nieocenioną pomocą służyła mu jego małżonka. Dzięki tej współpracy ogień został opanowany przed przyjazdem strażaków.
Zapomniał się i zostawił 10 tysięcy złotych w restauracji. Na szczęście zgubę znalazł policjant
Pamiętajmy, że to my sami jesteśmy w pierwszej kolejności odpowiedzialni za prawidłowe zabezpieczenie swojego mienia. Chwila zapomnienia i moment roztargnienia mogą okazać się bardzo kosztowne. Przekonał się o tym pewien mieszkaniec Mazowsza, który w ełckiej restauracji pozostawił saszetkę z pieniędzmi. Na szczęście pozostawionym przedmiotem zainteresował się policjant z Pisza, który był tam w czasie wolnym od służby. Zaniósł zgubę do komendy i ta wkrótce wróciła do właściciela.
Znalazł kopertę z pieniędzmi. Ustalił jej właściciela i zwrócił zgubę
Każdemu z nas zdarzyło się coś zgubić - klucze, okulary czy portfel. Czasami wydaje się, że danej rzeczy już nie odzyskamy. Jednak w takich momentach możemy liczyć na uczciwych znalazców. Na przykład oficera dyżurnego oleckiej komendy, który znalazł kopertę z pieniędzmi, na której widniało tylko jedno słowo - „Leszek”.