Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Ostróda: Bił, groził i wymuszał. Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie

Kara nawet 15 lat pozbawienia wolności może grozić 25-letniemu Pawłowi O., który groził swoim najbliższym śmiercią, pobił swojego brata, a także grożąc pobiciem zmusił przypadkowego przechodnia do podpisania niezgodnej ze stanem faktycznym umowy, w wyniku której odebrał mu warty ponad 1000 złotych rower. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Podczas przesłuchania nie kwestionował swojej winy. Sąd zadecydował, że mężczyzna, który niespełna dwa miesiące temu opuścił zakład karny, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Kilka dni temu do policyjnego aresztu w Ostródzie trafił mężczyzna, który miał grozić swoim braciom śmiercią, a jednego z nich pobić. 25-latek uderzył pokrzywdzonego, który upadł na podłogę, po czym kilkukrotnie kopnął go w twarz. Ponadto okazało się, że mężczyzna groźbą pobicia wymusił na przypadkowym przechodniu podpisanie umowy, na podstawie której przejął jego warty ponad 1000 złotych rower. Podczas przesłuchania zatrzymany przyznał się do zarzucanych mu czynów. Okazało się też, że Paweł O. dwa miesiące wcześniej opuścił zakład karny, w którym odbywał karę za podobne przestępstwa. Jednak pobyt w zakładzie karnym najwidoczniej nie zmienił go i ponownie został zatrzymany. Prokurator wystąpił do sądu o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Wczoraj sąd przychylił się do tego wniosku i mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Za popełnione przestępstwa w warunkach tzw. recydywy może mu grozić kara nawet 15 lat pozbawienia wolności.

Powrót na górę strony