Miał pomagać w remoncie - udzielił narkotyków
Zginęło 900 zł. Podejrzenia padły na koleżankę córki i młodego chłopaka remontującego mieszkanie zgłaszającej. Kobieta w trakcie przeszukania ubrań 19-latka znalazła woreczki z zawartością białego proszku. Okazało się, że pieniądze ukradła jej 13-letnia córka z koleżanką, bo były im potrzebne na narkotyki. Młody mężczyzna usłyszał zarzut posiadania substancji psychoaktywnych i ich udzielenia nieletnim dziewczynom.
W nocy z soboty na niedzielę, (5/6.03.22r.), policjanci interweniowali w związku ze zgłoszeniem, z którego wynikało, że doszło do kradzieży pieniędzy z domu zgłaszającej. Kobieta poinformowała też, że jej 13-letniej córce najprawdopodobniej podano narkotyki. Policjanci ustalili, że zgłaszająca w trakcie przeszukania ubrań podejrzewanego o kradzież pieniędzy 19-latka remontującego jej mieszkanie, znalazła woreczki z białym proszkiem. Na miejsce interwencji przyjechali kryminalni. Funkcjonariusze ustalili, że biały proszek to amfetamina, a pieniądze zgłaszającej ukradła jej 13-letnia córka ze swoją koleżanką. Pieniądze były im potrzebne na używki. Nastolatki zostały zbadane w szpitalu na obecność substancji psychoaktywnych. 19-latek został zatrzymany w policyjnej celi. W poniedziałek, (7.03.22r.) usłyszał dwa zarzuty przestępstwa, tj. posiadanie substancji psychoaktywnych w postaci ponad 10 gramów amfetaminy i udzielenia jej małoletnim. Decyzją prokuratora ma policyjny dozór oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z nastolatkami. 19-latkowi grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
(mk/rj)