Kierowali motorowerami. 87-latek trafił do szpitala, 13-latek odpowie przed sądem
83-latek kierujący motorowerem został przetransportowany do szpitala w Działdowie po tym jak na wiadukcie węzła Nidzica południe uderzył w barierę energochłonną. Przed sądem rodzinnym i nieletnich w najbliższym czasie będzie tłumaczył się 13-latek. Młody mieszkaniec kierował motorowerem nie mając do tego uprawnień. Policjanci apelują o rozwagę, zachowanie szczególnej ostrożności i dostosowanie techniki jazdy do warunków panujących na drodze.
Iława:
Oficer dyżurny iławskiej policji został poinformowany o zdarzeniu drogowym. Funkcjonariusze natychmiast pojechali na miejsce. W trakcie czynności okazało się, że 46-latek kierujący skuterem nie zachował ostrożności podczas wyprzedzania i doprowadził do zderzenia bocznego z 13-latkiem kierującym motorowerem, który skręcał na swoje podwórko. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało a 46 – latek został pouczony za spowodowanie kolizji. Natomiast młody mieszkaniec gminy Kisielice poruszał się pojazdem należącym do jego mamy chociaż nie miał do tego uprawnień. W związku z powyższym policjanci sporządzili wniosek do sądu rodzinnego i nieletnich.
Teraz 13 – latek ze swojego zachowania będzie tłumaczył się przed sądem.
Nidzica:
Nidziccy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia drogowego, do którego doszło wczoraj (28.02.2022 r.) około godz. 12:00 w pobliżu miejscowości Kanigowo. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 83-letni kierujący motorowerem marki Wonjan, przejeżdżając po wiadukcie węzła Nidzica Południe nie dostosował prędkości jazdy na łuku drogi, po czym najechał na krawężnik a następnie uderzył w barierę energochłonną. W wyniku doznanych obrażeń mieszkaniec gm. Nidzica został przetransportowany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala w Działdowie.
Policjanci apelują o rozwagę, zachowanie szczególnej ostrożności i dostosowanie techniki jazdy do warunków panujących na drodze. Zmienne warunki atmosferyczne nie sprzyjają bezpieczeństwu. Dlatego będąc użytkownikami drogi bierzemy pełną odpowiedzialność za bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu drogowego.
(jk/ap/rj)