Drogowe podsumowanie weekendu na Warmii i Mazurach - Aktualności - Policja Warmińsko-Mazurska

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Drogowe podsumowanie weekendu na Warmii i Mazurach

To był bardzo pracowity weekend dla policjantów z Warmii i Mazur. Funkcjonariusze zatrzymywali kierujących, którzy zdecydowali się na jazdę mimo wcześniej wypitego alkoholu lub bez uprawnień. Pracowali również na miejscu zdarzeń drogowych. Niestety w ten weekend doszło do trzech tragicznych wypadków, w których łącznie zginęło 6 osób.

Braniewo:

W piątek (11.09.2020r.) około godz.17:00 oficer dyżurny braniewskiej komendy został powiadomiony o wypadku na trasie Pieniężno-Lelkowo. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów. Po dotarciu na wskazany odcinek drogi funkcjonariusze dostrzegli rozbity na drzewie samochód. Wewnątrz znajdował się zakleszczony kierowca oraz jego pasażerka. Policjanci wydostali poszkodowanych z pojazdu, a następnie przystąpili do udzielania pierwszej pomocy. Po chwili na miejsce dotarła karetka pogotowia oraz strażacy. Niestety nie udało się uratować 34-letniego kierowcy. 35-letnia pasażerka w stanie ciężkim została zabrana helikopterem do szpitala. Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracowała policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz biegłym z zakresu ruchu drogowego. Na czas wykonywania czynności przez funkcjonariuszy ruch odbywał się wahadłowo.  Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 34-latek, który jechał mercedesem z przyczepą kempingową zjechał nagle na prawe pobocze, a następnie uderzył w drzewo. Teraz wyjaśnianiem okoliczności wypadku zajmą się kryminalni.

 

 

Działdowo:

W sobotę (12.09.2020r) patrol ruchu drogowego z Działdowa przejeżdżając przez teren miejscowości Hartowiec zauważył jadącego bez kasku motorowerzystę. Policjanci zatrzymali mężczyznę do kontroli drogowej. Był to 46-letni mieszkaniec gminy Grodziczno, który poruszał się motorowerem marki Keeway. Podczas badania stanu trzeźwości mężczyzny okazało się, że miał blisko promil alkoholu w organizmie. Policjanci uniemożliwili mu dalszą jazdę i poinformowali o konsekwencjach.

Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

W niedzielę (13.09.2020r.) w Lidzbarku na jednej z ulic patrol prewencji zatrzymał do kontroli drogowej 22-letniego mieszkańca gminy Lidzbark, który kierował samochodem osobowym marki VW. Mężczyzna naruszył zakaz sądowy kierowania pojazdami mechanicznymi.

Następnie na drodze 544 w miejscowości Narzym Kolonia policjanci ruchu drogowego  zatrzymali do kontroli drogowej kierującego samochodem osobowym marki Mercedes C200. Za kierownicą pojazdu siedział 49-letni mieszkaniec gminy Małdyty, który kierował samochodem pomimo prawomocnego zakazu sądowego. Policjanci uniemożliwili mężczyźnie dalszą jazdę.

Obaj kierowcy odpowiedzą za przestępstwo.

Elbląg:

Policyjna służba od piątku do niedzieli przyniosła zatrzymanie 6 nietrzeźwych kierujących, a także wyeliminowanie z ruchu tych, którzy przekraczają dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h. Takich kierowców funkcjonariusze zatrzymali aż 4. Rekordzista miał 107 km/h w miejscu gdzie jest ograniczenie do 50 km/h. 19-latek jechał samochodem renault na ulicy Nowowiejskiej w Elblągu. Oprócz kilkuset złotowych mandatów i 10 punktów karnych policjanci zatrzymali wszystkim na 3 miesiące prawa jazdy. Niechlubny rekordzista, który kierował po alkoholu to 38-latek jadący volkswagenem. Mężczyzna został zatrzymany w miejscowości Kazimierzowo (trasa S7). Badanie wykazało u niego blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Za kierowanie w stanie nietrzeźwym grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Elbląga wyjaśniają również okoliczności potrącenia pracownicy stacji paliw przez kierującego samochodem osobowym. Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę (13.09.2020r.) na jednej ze stacji paliw w Elblągu. Kierujący autem 31-latek nie zachował należytej ostrożności przy cofaniu i najechał na pracownicę stacji. Poszkodowana kobieta trafiła do szpitala. Zarówno ona jak i kierowca byli trzeźwi. Sprawa jest wyjaśniana przez policjantów. Mężczyźnie zostały zatrzymane prawo jazdy.

Ełk:

Policjanci patrolując gminę Prostki w sobotę (12.09.2020r.) wieczorem dostrzegli samochód, który gwałtownie skręcił i nie zasygnalizował zmiany kierunku jazdy. Policjanci pojechali za pojazdem i wydali mu polecenie do zatrzymania się, używając sygnałów dźwiękowych i świetlnych. Kierowca zignorował to polecenie i kontynuował jazdę. Przez kilka kilometrów brawurowej ucieczki kierowca popełnił wiele wykroczeń drogowych i stworzył zagrożenie w ruchu drogowym. W końcu stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w stos złożonego drewna, pozostawił swój samochód i zaczął uciekać pieszo do lasu. Razem z nim młoda pasażerka. Policjanci szybko zatrzymali uciekinierów. Nie wymagali pomocy medycznej. Jak się okazało, 21-latek nie chciał zatrzymać się do kontroli, ponieważ nigdy nie miał prawa jazdy. Teraz grożą mu znacznie poważniejsze konsekwencje.
Kodeks karny za niezatrzymanie się do kontroli przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci wyjaśniają również okoliczności wypadku, do którego doszło w minioną sobotę w centrum Ełku przy ul. Armii Krajowej. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierowca osobowego BMW podczas włączania się do ruchu wykonywał manewr skrętu w lewo. W trakcie tego manewru potrącił pieszą, która przechodziła przez jezdnię w miejscu niedozwolonym. 78-latka doznała urazu nogi i trafiła do szpitala. Kierowcy nic się nie stało. Oboje uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.
Piesi są niechronionymi uczestnikami ruchu drogowego, co w praktyce oznacza, że nie chroni ich karoseria samochodu, czy poduszki powietrzne i w zderzeniu z pojazdem często odnoszą poważne obrażenia.
Zbliża się okres jesienny, a to czas, gdy częściej dochodzi do wypadków z udziałem pieszych. Mają na to wpływ m.in. warunki atmosferyczne: szybko zapadający zmrok, mgły, opady deszczu i silny wiatr. Przyczyn wypadków należy też upatrywać zarówno w nieprawidłowym zachowaniu się kierujących względem pieszych, jak i w niefrasobliwości samych pieszych.

Apelujemy o rozsądek, ostrożność i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.

Iława:

Pierwszego z nieodpowiedzialnych kierujących zatrzymali policjanci na jednej z ulic w gminie Lubawa. Funkcjonariusze wylegitymowali go oraz sprawdzili stan trzeźwości. Okazało się, że mężczyzna kierował rowerem mając prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Natomiast kiedy zatrzymali kierującego fiatem ustalili, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania samochodem. W związku z powyższym policjanci mieszkańca Ostródy ukarali mandatem, a jego samochód został sholowany.
W Kisielicach funkcjonariusze zatrzymali natomiast 40-latka, który jechał motorowerem. Mężczyzna kierował jednośladem mając 2,7 promila alkoholu w organizmie. Jak ustalili policjanci mieszkaniec gminy Kisielice ma również aktywny zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Tymczasem 55-letni rowerzysta zatrzymany również w Kisielicach miał 1,5 promila alkoholu w organizmie podczas kontroli drogowej.
W gminie Iława policjanci skontrolowali motorowerzystę. 29-latek kierował jednośladem mając 0,4 promila alkoholu w organizmie. W Lubawie podczas kontroli drogowej motorowerzysta miał 2,3 promila alkoholu organizmie.
O kolejnym nieodpowiedzialnym kierującym oficer dyżurny iławskiej policji został poinformowany przez świadków. Na miejscu okazało się, że 43-latek jadąc rowerem przewrócił się. Badanie alkomatem wskazało 3 promile alkoholu w organizmie.
W Suszu mundurowi zatrzymali do kontroli drogowej kierującego motorowerem, który nie miał założonego obowiązkowego kasku ochronnego. W  trakcie czynności okazało się, że pojazd nie posiada ważnych badań technicznych. Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, a mężczyznę ukarali mandatem.

Kętrzyn:

Wczoraj (13.09.2020) około godziny 19:50 oficer dyżurny kętrzyńskiej komendy otrzymał informacje o zdarzeniu drogowym z udziałem łosia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący osobowym bmw jechał od strony Mrągowa w kierunku Kętrzyna. W pewnym momencie z pobocza wprost pod nadjeżdżające auto wbiegł łoś. Siła uderzenia była tak silna, że auto zjechało do przydrożnego rowu. W wyniku tego zdarzenia 44-letnia pasażerka pojazdu z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala. Auto zostało poważnie uszkodzone natomiast zwierzę zginęło na miejscu.

Policjanci apelują do kierujących, aby zachowali szczególną ostrożność w rejonach narażonych na wtargnięcie zwierząt na drogę. Zderzenie pojazdu z leśną zwierzyną  bardzo często kończy się tragicznie, nie tylko dla zwierząt, ale i dla ludzi. Jeśli widzimy zwierzę przy drodze, należy zwolnić, a nawet zatrzymać się, włączyć światła awaryjne, aby ostrzec innych kierowców. Może nam to uratować życie, a na pewno uratuje życie biegnącego, nieświadomego zagrożenia zwierzęcia.

 

  • zniszczone auto w rowie
  • zniszczone auto w rowie
 
Lidzbark Warmiński:
 

W sobotę (tj. 12.09.2020 r.)  około godz. 22:20 dyżurny lidzbarskiej komendy został powiadomiony o zdarzeniu drogowym na parkingu na ul. Astronomów w Lidzbarku Warmińskim. Jak ustalono nieznany sprawca na prostym odcinku drogi uderzył w zaparkowane trzy auta, po czym odjechał z miejsca zdarzenia. Policjanci wykonali czynności na miejscu zdarzenia, zabezpieczyli ślady i rozpoczęli poszukiwania sprawcy. W trakcie poszukiwań otrzymali kolejne zgłoszenie, że na drodze pomiędzy miejscowościami Lidzbark Warmiński - Koniewo jakiś samochód    wjechał do rowu. Policjanci pojechali alarmowo we wskazane miejsce i odnaleźli na poboczu rozbity pojazd. Na miejscu obecny był zgłaszający, który będąc na rybach usłyszał huk. Jak oświadczył zauważył mężczyznę i kobietę majstrujących coś przy samochodzie. Odkręcali tablice rejestracyjne oraz niszczyli nalepkę kontrolną - dlatego wezwał patrol policji.

Jak ustalono, 23-letnia kierującą jadąc ul. Astronomów z powodu awarii pojazdu wjechała w zaparkowane na parkingu auta. Z uwagi, że nie posiadała uprawnień wystraszyła się i odjechała z miejsca zdarzenia. Zadzwoniła również do znajomego z prośbą o pomoc. Na miejsce przyjechał kolega, który zabrał pojazd i pojechał w stronę Koniewa, gdzie miał naprawić jej auto. Kobieta wraz z innym znajomym pojechała za nim. Widziała jak jej pojazd wjechał do rowu. Pomagali wypchnąć samochód gdy nadszedł jakiś mężczyzna, który zaczął ich straszyć policją. I tak historia zatoczyła krąg.

Po chwili pojawili się policjanci i ustalili przebieg wszystkich zdarzeń.

18 letni znajomy, który jechał jej pojazdem był nietrzeźwy. Posiadał ponad 1 promil alkoholu w organizmie oraz kierował pojazdem nie posiadając uprawnień do kierowania. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, do którego się przyznał.

23-letnia kierująca była trzeźwa, została ukarana trzema mandatami karnymi. Za kierowanie pojazdem bez uprawnień, spowodowanie kolizji oraz udostępnienie pojazdu osobie nietrzeźwej. Może też się liczyć z ogromnymi kosztami uszkodzeń pojazdów, które będzie musiała zwrócić firmie ubezpieczeniowej.

Mrągowo:

W sobotę, około godziny 19.00 funkcjonariusze ruchu drogowego wydali sygnał do zatrzymania się do kontroli drogowej kierującemu mitsubishi. Mężczyzna jechał z prędkością 104 km/h przy ograniczeniu prędkości do 50 km/h, jaka obowiązuje na ulicy Tartacznej w miejscowości Piecki. Mieszkaniec powiatu olsztyńskiego  tego dnia stracił na trzy miesiące prawo jazdy. Za popełnione wykroczenie dodatkowo otrzymał mandat w wysokości 400 złotych
Tego samego dnia policjanci interweniowali wobec 38-latka, który przed godziną 22.00 jechał osobowym volvo z prędkością 108 km/h przez teren zabudowany miejscowości Sorkwity. Zdecydowanie za szybko. Za nadmierne przekroczenie prędkości otrzymał 500 złotych mandatu. Jednak to nie jedyne jego przewinienie. Mężczyzna nie miał prawa jazdy, bo takich uprawnień nie posiadał. Dlatego otrzymał kolejny mandat w wysokości 500 złotych i za kierownicę nie mógł już wsiąść, bo auto trafiło na lawetę.  
Dopiero za trzy miesiące będzie mógł kierować motocyklista, którego policjanci zatrzymali ją do kontroli drogowej w niedzielę po godzinie 18.00 w Kosewie. Mężczyzna jechał tam z prędkością 104 km/h. Za popełnione wykroczenie mieszkaniec Łukty stracił prawo jazdy kat. A, B, C, D, T na najbliższe trzy miesiące. Dodatkowo za jazdę z nadmierną prędkością otrzymał mandat.

Nidzica:

W piątek (11.09.2020 r.) około godz. 9:30  patrol ruchu drogowego nidzickiej policji zatrzymał do kontroli drogowej 60-letniego mieszkańca gm. Nidzica, który kierował rowerem mając ponad 2,6 promila alkoholu w organizmie.  Ponadto mężczyzna okazał się osobą poszukiwaną do odbycia kary aresztu. Po zakończeniu czynności na miejscu kontroli drogowej  funkcjonariusze przekazali jednoślad osobie wskazanej, a 60-latka doprowadzili do zakładu karnego. Za swoje lekkomyślne zachowanie mężczyzna niebawem odpowie przed sądem.

Przypominamy, kierowanie rowerem będąc w stanie nietrzeźwości jest wykroczeniem za które grozi kara aresztu, grzywny do 5000 zł. Oprócz tego, sąd obligatoryjnie zastosuje zakaz kierowania rowerami na okres od 6 miesięcy do 3 lat.

Tego samego dnia około godz. 17:00 w Nidzicy kierujący rowerem, 88-letni mieszkaniec miasta pomimo obowiązku korzystania z drogi dla rowerów występującej wzdłuż ulicy 1 Maja, korzystał z pasa ruchu przeznaczonego dla pojazdów mechanicznych. Rowerzysta, podczas wykonywania manewru skrętu w lewo zajechał drogę prawidłowo jadącej tym samym pasem ruchu 28-letniej kierującej samochodem osobowym marki AUDI w skutek czego doprowadził do kolizji drogowej. Na szczęście w wyniku zdarzenia rowerzysta nie doznał żadnych obrażeń, a pojazd nie został uszkodzony.

W sobotę (12.09.2020 r.) w Nidzicy około godz. 13:30  zgłoszenie obywatelskie świadków i uniemożliwienie dalszej jazdy przyczyniło się do wyeliminowania z ruchu kobiety, która będąc pod wyraźnym działaniem alkoholu kierowała samochodem osobowym marki Opel Vectra. Wykonane badanie stanu trzeźwości przez interweniujący patrol ruchu drogowego wykazało blisko 3 promile alkoholu w organizmie 53-letniej mieszkanki gminy Kozłowo. Policjanci zatrzymali kobiecie uprawnienia do kierowania pojazdami. Niebawem odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem będąc w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi jej zakaz prowadzenia pojazdów od 3 do 15 lat, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do 2 lat. Sąd obligatoryjnie zastosuje środek karny w postaci świadczenia pieniężnego w wysokości nie mniejszej niż 5000 zł.

W niedzielę (13.09.2020 r.) około godz. 12:30 nidziccy policjanci pracowali na miejscu zdarzenia drogowego. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że na drodze koło miejscowości Pawliki gm. Janowiec Kościelny na łuku drogi prowadzącym do wiaduktu nad drogą ekspresową S7 kierujący motocyklem marki Suzuki nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, uderzył w bariery ochronne co w konsekwencji skutkowało wywróceniem jednośladu. 37-letni mieszkaniec gminy Mława w wyniku doznanych obrażeń został przetransportowany do szpitala w Nidzicy, a następnie do szpitala w Mławie celem dalszej diagnostyki.

Tego samego dnia, godzinę później, w Nidzicy na skrzyżowaniu ul. Warszawskiej z ul. Tatarską doszło do potrącenia rowerzysty. Z ustaleń Policji wynika, że 24-letni kierujący samochodem osobowym m-ki VW Passat jadąc ul. Warszawską nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu dla 83 -letniego rowerzysty chcącego skręcić z ul. Warszawskiej w ul Tatarską, co skutkowało zderzeniem się pojazdów. W wyniku powstałych obrażeń  poszkodowany rowerzysta został przewieziony do szpitala w Nidzicy celem dalszej diagnostyki, a następnie do szpitala w Działdowie. Obaj uczestnicy zdarzenia to mieszkańcy gminy Nidzica.

W niedzielę (13.09.2020 r.) kilka minut przed godziną 8:00 policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej 59-letniego mężczyznę kierującego samochodem osobowym marki VW. Mieszkaniec gminy Nidzica jechał przez miejscowość Grzegórzki z prędkością 116 km/h, ignorując ograniczenie dozwolonej prędkości jazdy do 50 km/h. Za popełnione wykroczenie funkcjonariusze nałożyli na kierującego mandat i 10 punktów karnych. Przekroczenie prędkości jazdy w obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h wiąże się z zatrzymaniem uprawnień do kierowania pojazdami na okres 3 miesięcy.

W niedzielę (13.09.2020 r.) w Nidzicy około godz. 23:00 policjanci prewencji zatrzymali do kontroli drogowej 22-latka kierującego samochodem marki Audi. Podczas wykonywania czynności okazało się, że mieszkaniec gminy Nidzica złamał prawomocny zakaz kierowania pojazdami wsiadając za kierownicę 3 dni przed zakończeniem obowiązywania orzeczonego przez sąd środka karnego. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Nowe Miasto Lubawskie:

W piątek wieczorem, ok. godz. 20:00 w Łąkorku dzielnicowi z Biskupca zatrzymali do kontroli  drogowej kierowcę volkswagena golfa. Jak się okazało, siedzący za kierownicą 62 - latek ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Za popełnione przestępstwo mieszkaniec powiatu sierpeckiego odpowie przed sądem. Za niestosowanie się do orzeczonych przez sąd środków karnych kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do 5 lat.

Olecko:

W niedzielę (13.09.2020 r.) około godz. 9:00 na skrzyżowaniu obwodnicy Olecka z drogą wojewódzką doszło do zderzenia dwóch samochodów, którymi łączie podróżowało 6 osób. Według wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia, kierujący osobowym fiatem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu osobowej Kii i doprowadził do zderzenia tych aut. Niestety w wyniku odniesionych obrażeń 4 osoby z fiata - wszystkie w wieku około 70 lat, mimo udzielonej pomocy zmarły. 42-letni kierowca drugiego auta był trzeźwy, ani on ani jego 70-letnia pasażerka nie odnieśli obrażeń. Wszystkie okoliczności tego zdarzenia są wyjaśniane pod nadzorem prokuratora.

 

  • miejsce tragicznego wypadku
  • miejsce tragicznego wypadku
  • miejsce tragicznego wypadku

 

Wczoraj (13.09.2020 r.) po godz. 12:00 oficer dyżurny oleckiej komendy otrzymał zgłoszenie, że w miejscowości Puchówka gm. Wieliczki samochód osobowy uderzył w drzewo. Policjanci ruchu drogowe, którzy pojechali na miejsce ustalili, że 37-letni kierujący samochodem osobowym marki Renault zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Pojazdem podróżowało dwóch kompletnie pijanych mężczyzn. Badanie alkomatem w organizmie kierowcy wykazało blisko 4 promile alkoholu.  Mieszkańcy powiatu ełckiego mogą mówić o wielkim szczęściu, gdyż nie odnieśli żadnych obrażeń.

Ponadto po sprawdzeniu policyjnych baz danych okazało się, że 37-latkowi cofnięto uprawnienia do kierowania pojazdami. 

Ponadto w miniony piątek (11.09.2020 r.) oleccy policjanci zatrzymali dwóch kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym. Pierwszy został zatrzymany w miejscowości Daniele gm. Kowale Oleckie. 23-latek jechał osobowym bmw z prędkością 103 km/h. Drugi kierowca został zatrzymany w miejscowości Nory gm. Wieliczki. Kierujący samochodem osobowym marki Toyota w obszarze zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość o 53 km/h.

Pisz:

W piątek (11 września br.) przed południem policjanci piskiej drogówki w miejscowości Jeże zwrócili uwagę na dwóch motocyklistów jadących ze znaczną prędkością. Jeden z nich na przejściu dla pieszych wyprzedził samochód osobowy.

Policjanci postanowili zatrzymać jednoślady do kontroli drogowej. Jadąc za nimi funkcjonariusze wydawali im sygnały świetle i dźwiękowe do zatrzymania się, ale bezskutecznie. Po drodze patrol zauważył stojący na poboczu pojazd marki Toyota. Okazało się, że jeden z uciekających motocyklistów uszkodził lusterko tego samochodu.

Jednoślady dojechały do Pisza. Tu na przejściu dla pieszych jeden z nich wyprzedził pojazd marki Toyota. Ostatecznie policjanci zatrzymali oba motocykle na ul. Grunwaldzkiej blokując im drogę i uniemożliwiając dalszą jazdę.

Pojazdem marki Suzuki kierował 24-letni mieszkaniec Pułtuska. Funkcjonariusze zarzucili mu popełnienie następujących wykroczeń: wyprzedzanie na przejściu dla pieszych, spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym na trasie Jeże-Pisz, brak prawa jazdy podczas kontroli drogowej oraz zakrywanie tablic rejestracyjnych. Mężczyzna przyznał się do popełnienia tych czynów. Policjanci zdecydowali o zatrzymaniu mu prawa jazdy pomimo, że dokumentu tego nie miał przy sobie. W dalszej kolejności usłyszy też zarzut popełnienia przestępstwa niewykonania polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego. Grozi za to kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Drugim motocyklistą okazał się 30-letni mieszkaniec Pułtuska. Mężczyzna usłyszał podobne zarzuty. Za swoją niebezpieczną jazdę obaj odpowiedzą przed sądem.

Trzeciego motocyklistę patrol piskiej drogówki zatrzymał do kontroli drogowej w niedzielę (13 września br.) przed południem. Jechał on ze znaczną prędkością na trasie Pisz-Orzysz. W miejscowości Szczechy Wielkie miał na liczniku 81 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Motocyklista został zatrzymany do kontroli drogowej.

Za przekroczenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowywanym 30-letni mieszkaniec powiatu zambrowskiego ukarany został mandatem karnym w wysokości 500 zł, a na jego kontro trafiło10 punktów karnych.

Podobne konsekwencje poniósł 38-letni mieszkaniec Giżycka kierujący pojazdem marki Chevrolet. W niedzielę po godz. 8.00 jechał przez Orzysz z prędkością 102 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Kierowca ten także ukarany został przez policjantów mandatem, punktami karnymi i stracił prawo jazdy. A wszystko przez rażące naruszenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym.
 

Szczytno:

Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu to nadal jedna z głównych przyczyn zdarzeń drogowych. Niestety często tych najtragiczniejszych w skutkach. Kierowcom śpieszy się, myślą, że zdążą, jednak coraz częściej wjeżdżają prosto pod nadjeżdżające prawidłowo pojazdy, które nie są już w stanie wyhamować.  Tak też było w piątek (11.09.20r.) parę minut po godzinie 8:00 na skrzyżowaniu ulic Osiedleńczej z Partyzantów w Szczytnie.

Według zgłoszenia doszło do zderzenia się dwóch pojazdów osobowych. Jedno z nim stoi na jezdni bokiem. Na miejsce natychmiast udali się szczycieńscy funkcjonariusze, strażacy oraz załoga karetki pogotowia.

Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że 60-letni kierowca Skody wymusił pierwszeństwo przejazdu nadjeżdżającej prawidło 47-latce, która kierowała pojazdem marki Fiat Punto. Zderzenie pojazdów było tak silne, że auto kobiety stanęło na jezdni bokiem.

47-letnia mieszkanka gminy Wielbark została przewieziona do szpitala. Sprawca zdarzenia był trzeźwy. W związku ze spowodowaniem przez niego zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, mundurowi zatrzymali 60-latko prawo jazdy.

  • miejsce zdarzenia drogowego
  • miejsce zdarzenia drogowego
  • miejsce zdarzenia drogowego
 

W sobotę (12.09.20r.) parę minut po północy na ulicy Wincentego Pola w Szczytnie, policjanci szczycieńskiej „drogówki” zatrzymali do kontroli drogowej pojazd marki Audi. Za kierownicą siedział 25-letni mężczyzna, a na miejscu pasażera jego 22-letni kolega. Funkcjonariusze zweryfikowali dane obu Panów w policyjnym systemie informatycznych. Okazało się, że pasażer poszukiwany był przez sąd, który wydał nakaz jego zatrzymania i doprowadzenia do najbliższego zakładu karnego. 22-letni mieszkaniec gminy Wielbark miał do odbycia karę 90 dni pozbawienia wolności za popełnione przestępstwa kilkukrotnego niezatrzymania się do kontroli drogowych.

W trakcie kontroli pod fotelem kierowcy mundurowi ujawnili plastikowe pudełko po kinder niespodziance, a w nim amfetaminę. Ponadto zabezpieczyli również folię aluminiową
z zawartością marihuany.

25-latek i jego 22-letni znajomy zostali zatrzymani  i noc spędzili w policyjnej celi. Po przesłuchaniu 22-latek zgodnie z decyzją sądu został przewieziony do zakładu karnego.

 

 

Węgorzewo:
 

W sobotę (13.09.2020r.) po godz. 16:00 oficer dyżurny węgorzewskiej komendy policji otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym na trasie Węgielsztyn - Dąbrówka Mała.  Na wskazaną trasę natychmiast zostały wysłane służby ratunkowe. Będący na miejscu policjanci ustalili, że kierujący pojazdem marki Volkswagen Passat na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na prawe pobocze i kilkukrotnie dachował. W pojeździe znajdowały się trzy osoby. Z miejsca wypadku wszyscy zostali przetransportowani do szpitala. Niestety w wyniku poniesionych obrażeń 40-letni kierowca zmarł w szpitalu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierowca miał ponad trzy i pół promila alkoholu we krwi. Ponadto nie posiadał uprawnień do kierowania, a pojazd którym się poruszał nie miał aktualnych badań technicznych ani ubezpieczenia.

Na miejscu wypadku pod nadzorem prokuratora pracowała grupa dochodzeniowo – śledcza wraz z technikiem kryminalistyki. Policjanci zabezpieczyli ślady i pojazd oraz przeprowadzili oględziny. Trwa ustalanie przyczyn i okoliczności zdarzenia.

(js/jn/ks/akdn/jk/md/bm/dk/lm/js/as/jm/af/rj)

Powrót na górę strony