Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Pościg za kierującym oplem. Nie zatrzymał się do kontroli drogowej, bo nie miał prawa jazdy

Patrol piskiej drogówki w miejscowości Babrosty chciał zatrzymać do kontroli drogowej pojazd marki Opel Corsa, który jechał z nadmierną prędkością. Kierujący tym autem widząc funkcjonariuszy przyspieszył i zaczął uciekać. Policjanci podjęli pościg i zatrzymali opla na ul. Czerniewskiego w Piszu. 36-letni kierujący nie zatrzymał się do kontroli drogowej, bo nie miał prawa jazdy, ani polisy OC. Usłyszał już zarzut. Grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w czwartek (7 maja br.) po godz. 16.00. Policjanci piskiej drogówki pełnili patrol statyczny radiowozem oznakowanym w miejscowości Babrosty. W pewnym momencie zauważyli, że od strony Białej Piskiej jedzie samochód z prędkością 93 km/h w obszarze zbudowanym. W związku z tym funkcjonariusz wyszedł na drogę dając kierującemu sygnały do zatrzymania się. Był to samochód marki Opel Corsa, którym jechały dwie osoby.
Kierujący oplem widząc policjanta najpierw zwolnił, a następnie gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać w kierunku Pisza. Policjanci natychmiast pojechali za nim wydając polecenie do zatrzymania się przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierujący w pewnym momencie skręcił w drogę gruntową kierując się w dalszym ciągu w stronę Pisza. Po drodze zderzył się z jadącym z przeciwka samochodem marki Opel powodując kolizję. Sprawca odjechał z miejsca zdarzenia w dalszym ciągu uciekając przed policyjnym patrolem. Ostatecznie funkcjonariusze zatrzymali pojazd na ul. Czerniewskiego blokując mu radiowozem drogę.
Za kierownicą opla siedział mężczyzna, który zaryglował drzwi i próbował odjechać. Policjantka wybiła szybę od strony kierującego. Po otwarciu drzwi funkcjonariusze wyciągnęli z auta kierowcę. Był to 36-letni mieszkaniec Pisza znany policjantom między innymi za posiadanie narkotyków. Pasażerem była młoda kobieta - także z Pisza.
Policjanci sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny. Był trzeźwy. Pobrali mu krew do dalszych badań, aby sprawdzić, czy 36-latek nie kierował pojazdem będąc pod wpływem środków odurzających.
Mieszkaniec Pisza usłyszał już zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej i kontynuowania jazdy pojazdem marki Opel Corsa pomimo wydania polecenia zatrzymania samochodu przy użyciu sygnałów dźwiękowych i świetlnych przez policjantów poruszających się pojazdem oznakowanym. Mężczyzna nie kwestionował swojej winy. Powiedział, że uciekał, bo jechał bez prawa jazdy, którego nigdy nie miał, a do tego samochód ten nie posiada polisy OC. Myślał, że uda mu się uciec. Bał się odpowiedzialności.
Teraz jej nie uniknie. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

(as/rj)

  • zatrzymane auto
Powrót na górę strony