Bartoszyce: Włamali się do garażu, a skradzione przedmioty schowali w rzepaku
Policjanci z Posterunku Policji w Bisztynku zakończyli sprawę włamania do 3 garaży w gminie. Zebrany materiał dowodowy pozwolił wytypować i zatrzymać sprawców. 16 i 19-latek odpowiedzą teraz za swoje zachowanie przed sądem. Funkcjonariusze odzyskali już część skradzionych przedmiotów, które nastolatkowie schowali w rosnącym na polu rzepaku.
8 maja br. policjanci z Bisztynka zostali poinformowani o włamaniu do trzech garaży w miejscowości Troksy w gminie Bisztynek. Do zdarzenia miało dojść w nocy z 7 na 8 maja br. Policjanci ustalili, że sprawcy po uprzednim zerwaniu kłódek dostali się do garaży, z których zabrali elektronarzędzia oraz klucze montażowe. Poszkodowani straty oszacowali na 2000 złotych.
Funkcjonariusze pracujący nad sprawą zebrali materiał dowodowy, który przyczynił się do ustalenia i zatrzymania sprawców. Podczas przesłuchania 16 i 19-latek przyznali się do winy. Z informacji uzyskanych przez kryminalnych wynika, że to starszy z chłopców był pomysłodawca włamania. 19-latek w chwili popełniania przestępstwa znajdować się miał pod wpływem alkoholu. Policjanci odzyskali już część skradzionego mienia, które nastolatkowie schowali na pobliskich polach rzepaku.
19-latkowi grozi teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności. Młodszy ze swojego zachowania będzie tłumaczył się przed sądem rodzinnym i nieletnich.

