Ostróda: Włączył „koguta”, bo chciał ominąć korek
Kara aresztu lub grzywny nawet do 5000 złotych może grozić 20-latkowi w Ostródy, który umieścił na dachu swojego samochodu niebieski sygnał świetlny i użył go. Policjantom tłumaczył, że zrobił tak, ponieważ chciał ułatwić sobie przejazd ulicą, na której utworzył się „korek”. Teraz Mateusz B. ze swojego postępowania będzie się tłumaczył przed sądem.
Policjanci zostali powiadomieni, że na jednej z ulic młodzi mężczyźni jadą samochodem używając niebieskiego sygnału świetlnego umieszczonego na dachu auta. Funkcjonariusze natychmiast pojechali we wskazane miejsce i zatrzymali opisywany samochód, który właśnie zjechał na parking. W samochodzie rzeczywiście znajdowała się lampa błyskowa, której chwilę wcześniej miał używać kierowca audi. 20-latek tłumaczył, że na ulicy utworzył się spory korek, więc postanowił ułatwić sobie przejazd udając, że jedzie pojazdem uprzywilejowanym. Funkcjonariusze zabezpieczyli lampę błyskową, a materiały z popełnionego wykroczenia zostaną przesłane do sądu.
