Nowe Miasto Lubawskie: Odpowie przed sądem za zakłócanie porządku
54-letni mieszkaniec Nowego Miasta Lubawskiego spędził noc w policyjnym areszcie po tym, jak zakłócił porządek publiczny przed jednym z nowomiejskich supermarketów. Z ustaleń interweniujących policjantów wynika, że mężczyzna wymachiwał nożem, krzyczał do przechodzących klientów.
Cała sytuacja miała miejsce w niedzielę około godziny 9.00. Na numer alarmowy zadzwoniła mieszkanka Nowego Miasta Lubawskiego informując oficera dyżurnego, że przed jednym z supermarketów mężczyzna oraz kobieta zakłócają porządek publiczny, krzycząc i zaczepiając klientów sklepu. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia, zastali tam dobrze znanych im 54-letniego mężczyznę oraz jego 41-letnią konkubinę. Według relacji naocznych świadków kobieta przed wejściem do sklepu piła piwo. W pewnym momencie zaczęła zaczepiać wychodzących klientów . Kiedy podeszła do jednej z takich osób i usłyszała, że nie otrzyma od niej pieniędzy, zaczęła jej ubliżać. Wtedy poszkodowana zadzwoniła na policję. Podczas telefonowania, konkubent kobiety, zakłócającej porządek publiczny, wyjął z kieszeni nóż i zaczął nim wymachiwać, nie szczędził również słów wobec policjantów.
Funkcjonariusze bardzo szybko odebrali sprawcy nóż, a następnie doprowadzili go do komendy celem przebadania na zawartość alkoholu . Po przeprowadzeniu badania okazało się , że mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Sprawca interwencji spędził noc w policyjnym areszcie.
Teraz zarówno on jak i jego konkubina za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem.
