Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Olsztyn: W drodze do marketu na zakupy spowodował kolizję i odjechał. Po wypiciu piwa i bimbru, wynik z alkomatu go zaskoczył

W drodze na zakupy najpierw kolizja, odjazd z miejsca zdarzenia. Przed marketem na 61-latka już czekali policjanci. Franciszek Z. miał około 1,7 promila alkoholu w organizmie. To za dużo, powiedział zaskoczony kierowca. „Wypiłem tylko piwo i kieliszek bimbru”.

Wczoraj około godz. 17.00 Franciszek Z. jadąc vw passatem ul. Hozjusza w Olsztynie, na skrzyżowaniu z ul. Wczasową zjechał na lewy pas ruchu i zderzył się z przejeżdżającą tamtędy toyotą. Sprawca kolizji uciekł z miejsca zdarzenia. Świadkowie zajścia poinformowali policjantów, że nieuczciwy kierowca pojechał do jednego z marketów przy ul. Bałtyckiej i tam zaparkował swoje auto. Kiedy mężczyzna wychodził z zakupami ze sklepu czekali już na niego policjanci.

Zapytany o przyczynę ucieczki z miejsca zdarzenia Franciszek Z. powiedział, że odjechał tylko kawałek. Zarysował inne auto i nikt nie zwrócił mu uwagi, dlatego  pojechał do sklepu. Po zbadaniu mężczyzny na zawartość alkoholu w organizmie okazało się, że miał on ponad 1,5 promila. Wynik ten zaskoczył 61-latka. Jego zdaniem był zbyt wysoki, ponieważ jak twierdził wypił tylko jedno piwo i kieliszek bimbru. Mężczyzna spędził noc w izbie zatrzymań. Teraz przed sądem odpowie zarówno za spowodowanie kolizji pod wpływem alkoholu oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia.

md/af

Powrót na górę strony