Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Elbląg: Napadli na dozorcę budowy, trafili do aresztu

28-letni Maciej S. oraz 37-letni Sebastian S. zostali zatrzymani przez policjantów. Obaj są podejrzani o napad na dozorcę budowy. Wówczas łupem sprawców padły elektronarzędzia, telefon komórkowy oraz samochód ford fiesta należący do poszkodowanego mężczyzny. Policjanci odzyskali cześć skradzionych przedmiotów. Sprawcom może grozić kara do 12 lat pozbawienia wolności.

28-letni Maciej S. oraz 37-letni Sebastian S. zostali zatrzymani przez policjantów. Obaj są podejrzani o napad na dozorcę budowy. Wówczas łupem sprawców padły elektronarzędzia, telefon komórkowy oraz samochód ford fiesta należący do poszkodowanego mężczyzny. Policjanci odzyskali cześć skradzionych przedmiotów. Sprawcom może grozić kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Rozbój miał miejsce w okolicach Grobli św. Jerzego. Poszkodowany to mężczyzna pilnujący terenu budowy. Sprawcy, gdy go pobili, zabrali różnego rodzaju narzędzia, przewody i sprzęt o łącznej wartości ponad 5 tysięcy złotych oraz odjechali jego fordem fiestą. Poszkodowany doznał urazu żeber oraz głowy. Sprawcy, aby móc działać i wynosić sprzęt skrępowali sznurkiem  66-letniego mężczyznę i tak też go pozostawili. Ten jednak po pewnym czasie uwolnił się i pobiegł na postój taksówek, gdzie wezwał policję i pogotowie ratunkowe.
Na miejsce przyjechali kryminalni. Pierwsze ustalenia poczyniono jeszcze w nocy. Po 2 dniach od zdarzenia sprawcy byli już wytypowani. Kolejny dzień przyniósł bardziej wymierne efekty, bo wiadomo już było, gdzie przebywają sprawcy. Obaj mężczyźni zostali rano zatrzymani przez policjantów w swoich mieszkaniach. Byli zaskoczeni i nie spodziewali się takiego obrotu sprawy. Jeden z nich używał skradzionego podczas rozboju telefonu komórkowego. Teraz obaj odpowiedzą za swój czyn przed sądem. Policjanci oraz prokurator wnioskowali o tymczasowy areszt. Dziś zdecyduje o tym sąd. 28 i 37-latkowi może grozić kara do 12 lat pozbawienia wolności.
 

Powrót na górę strony