Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Elbląg: Spadł mu łańcuch w skradzionym rowerze. Wzbudził zainteresowanie policjantów. Trafił do aresztu na 3 miesiące

Na wniosek policji i prokuratury Sąd Rejonowy w Elblągu aresztował na trzy miesiące 24-latka, który jechał kradzionym rowerem. Podczas przesłuchania okazało się, że to młody recydywista, który miał na koncie nie tylko kradzież jednośladu, ale również dwa rozboje na kobietach. Za podobne przestępstwa był wcześniej karany i 5 lat spędził w zakładzie karnym. Teraz grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Do kradzieży rozbójniczej roweru doszło 1 października o godzinie 19.30 na ulicy Robotniczej. Do 13-letniego chłopca podszedł mężczyzna i grożąc pobiciem zabrał mu rower górski o wartości 600 zł. Pokrzywdzony zadzwonił pod numer alarmowy policji, a chwile później oficer dyżurny podał przez stację komunikat i rysopis sprawcy. Już po trzech godzinach, na skrzyżowaniu ulic Hetmańska/Tysiąclecia, jeden z patroli zauważył podejrzanego mężczyznę. Rowerzysta zwrócił uwagę policjantów, ponieważ nie potrafił założyć łańcucha na rower. Po wylegitymowaniu i krótkim rozpytaniu został zatrzymany. Początkowo twierdził, że jednoślad należy do niego. Jednak zmienił zdanie z chwilą kiedy został rozpoznany przez pokrzywdzonego. Poza tym funkcjonariusze sprawdzili jego przeszłość. Okazało się, że jest bogata kryminalnie. Ten młody mężczyzna był wielokrotnie notowany za kradzieże i rozboje, a w zakładzie karnym spędził już 5 lat. W trakcie przesłuchania przyznał się do kradzieży, jak również innych przestępstw. Policjanci udowodnili mu dwa rozboje, które miały miejsce 29 września br. na ulicy Chocimskiej i Browarnej w Elblągu. Tam napadł na dwie kobiety i zabrał im torebki, w których były dokumenty i pieniądze. W jednym przypadku dusił pokrzywdzoną, w drugim popchnął.

24-letni Piotr D. odpowie teraz przed sadem. Na wniosek policji i prokuratury Sąd Rejonowy w Elblągu aresztował go na trzy miesiące. Grozi mu kara do 12 lat więzienia.

Powrót na górę strony