Działdowo/Lidzbark: Zatrzymali podejrzanego o kradzież z włamaniem
W miejscowości Lidzbark na jednej z posesji właściciel usłyszał trzask zamykanych drzwi dochodzący z budynku. Wyszedł sprawdzić, co jest tego przyczyną i wówczas zauważył mężczyznę, który trzymał w rękach wypchane worki, a na plecach plecak należący do właściciela posesji. Na widok mężczyzny sprawca uciekł porzucając zabrane chwilę wcześniej rzeczy i oddalił się. Jeszcze tego samego dnia został zatrzymany. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
W nocy z 11 na 12 czerwca br. do oficera dyżurnego w Lidzbarku zadzwonił mężczyzna, informując o włamaniu do pomieszczeń znajdujących się na jego posesji i kradzieży rzeczy. Na miejsce skierowano policyjny patrol, który zastał właściciela posesji. Mężczyzna oświadczył, że chwilę wcześniej usłyszał trzask drzwi dochodzący z budynku, w którym mieszka i wybiegł sprawdzić, co się stało. Zauważył osobę zmierzającą w kierunku wyjścia z posesji, która trzymała w rękach dwa wypchane worki, a na plecach miała zapakowany plecak należący do właściciela posesji. Mężczyzna krzyknął, a nieznajomy odwrócił się w jego kierunku, po czym porzucił worki i uciekł. Właściciel posesji zdążył rozpoznać sprawcę. Okazał się nim 38-letni mieszkaniec Lidzbarka, którego policjanci zatrzymali jeszcze w tym samym dniu. Okazało się, że mężczyzna włamał się do piwnicy budynku, zrywając kłódkę z drzwi, dostał się do jej wnętrza i ukradł rzeczy należące do właściciela pomieszczeń. Łupem włamywacza padły m.in. piła spalinowa, wiertarka, tablet, zestaw kluczy nasadowych, lutownica i żywność o łącznej wartości ponad 1000 złotych.
Wczoraj podejrzany usłyszał zarzut, do którego się przyznał. Za przestępstwo kradzieży z włamaniem grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
jn/in
