Pisz: Wszczął awanturę, został zatrzymany. Jak się okazało, był poszukiwany
Policjanci zatrzymali 30-letniego mężczyznę, który od ponad 4 lat ukrywał się przed organami ścigania. Był on poszukiwany do odbycia kary 50 dni pozbawienia wolności za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości. Do zatrzymania doszło podczas interwencji domowej. 30-latek będąc pod wpływem alkoholu wszczął awanturę w trakcie, której był bardzo agresywny wobec domowników do tego stopnia, że niszczył sprzęty domowe.
Policjanci zostali wezwani na interwencję do jednego z piskich mieszkań. Ze zgłoszenia wynikało, że pijany syn awanturował się. Funkcjonariusze natychmiast pojechali pod wskazany adres. Zastali tam mężczyznę w wieku 30 lat będącego pod znacznym wpływem alkoholu. Był on bardzo agresywny wobec swoich rodziców.
Funkcjonariusze ustalili, że 30-letni syn przyjechał do domu z zagranicy po długiej nieobecności. Będąc pod wpływem alkoholu wszczął awanturę bez wyraźnego powodu. Zaczął wyzywać rodziców i był wobec nich bardzo agresywny. Do tego prowokował ojca do bójki i zniszczył sprzęty domowe. Policjanci bez wahania zdecydowali o zatrzymaniu sprawcy przemocy domowej w policyjnym areszcie, ponieważ stwarzał on zagrożenie dla innych domowników.
W trakcie wykonywania dalszych czynności z jego udziałem policjanci ustalili, że 30-latek od ponad 4 lat był poszukiwany przez organy ścigania do odbycia kary 50 dni pozbawienia wolności za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości.
W tej sytuacji mężczyzna najbliższe 50 dni spędzi w areszcie śledczym. Rodzina natomiast objęta została procedurą Niebieskiej Karty.
asz/in
