KWP: „Katyń …ocalić od zapomnienia” – uroczysty Apel Pamięci
Na placu przy ulicy Pstrowskiego w Olsztynie odbył się uroczysty Apel Pamięci poświęcony policjantom zamordowanym przez NKWD w 1940 r. Zgromadzeni goście po wysłuchaniu apelu i po oddaniu salwy honorowej przez Kompanię Honorową, złożyli kwiaty i znicze pod tablicą pamiątkową poświęconą asp. Konstantemu Wolskiemu.
„Katyń...ocalić od zapomnienia” jest programem, który ma uczcić pamięć Bohaterów Zbrodni Katyńskiej, a zarazem przywrócić ich sylwetki zbiorowej pamięci narodu poprzez posadzenie 21.857 Dębów Pamięci. Każdy Dąb upamiętnia konkretną osobę, która zginęła w Katyniu, Twerze lub Charkowie, według zasady jeden Dąb, to jedno nazwisko.
Dzisiaj na placu przy ulicy Pstrowskiego w Olsztynie odbył się uroczysty Apel Pamięci poświęcony przedwojennym policjantom zamordowanym przez NKWD. Gospodarz uroczystości, insp. Andrzej Zielonka Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie przywitał gości, wśród których znaleźli się : Komendant Miejski Policji w Olsztynie mł. insp. Mieczysław Wójcik, Piotr Rafalski- wnuk asp. Konstantego Wolskiego, Sławomir Sadowski -Wicewojewoda Warmińsko Mazurski , Wioletta Śląska-Zyśk -Wicemarszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego, Halina Zaborowska-Boruch- zastępca Prezydenta miasta Olsztyn, Teresa Marchel -Wiceprzewodnicząca Stowarzyszenia Rodzin Katyńskich w Olsztynie, kom. Sławomir Koniuszy -Przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZP w Olsztynie, Jolanta Szok- wiceprzewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników Cywilnych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, Waldemar Jakubowski -wiceprzewodniczący NSZZPP Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, Jerzy Kowalewicz -przewodniczący Zarządu wojewódzkiego Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych w Olsztynie oraz ksiądz Zbigniew Czenik Kapelan Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.
Zaproszeni goście, po wysłuchaniu Apelu Pamięci i po oddaniu salwy honorowej przez Kompanię Honorową, złożyli kwiaty i znicze pod tablicą pamiątkową asp. Konstantego Wolskiego.
Konstanty Wolski służył w przedwojennej Policji Państwowej na terenie powiatu kartuskiego. Ostatnim miejscem służby była jednostka Policji w Jabłonowie Pomorskim. Rodzina przez wiele lat myślała, że zginął z rąk Niemców – nie wrócił bowiem z ostatniego zadania służbowego, jakim było konwojowanie grupy Niemców z terenu powiatu brodnickiego na wschodnie rubieże Polski. O tym, że przedwojenny policjant zginał z rąk NKWD rodzina dowiedziała się dopiero w latach 80., kiedy opublikowano Listę Katyńską. Wcześniejsze pisma kierowane przez rodzinę Konstantego Wolskiego m.in. do Czerwonego Krzyża pozostawały bez odpowiedzi. Oficjalne zaświadczenie o przebywaniu policjanta w obozie dla jeńców wojennych w Ostaszkowie, rodzina otrzymała dopiero we wrześniu 1996 roku.
Przedwojenni policjanci Policji Państwowej przewożeni z obozu w Ostaszkowie do Kalinina wierzyli, że wrócą do Polski. Nie wrócili. Zginęli zamordowani przez NKWD w 1940 roku. Pamięć o zamordowanych i pochowanych w głębokich dołach niedaleko Miednoje miała zginąć na zawsze. Historię asp. Konstantego Wolskiego przekazał jego wnuk Piotr Rafalski, były policjant KWP w Olsztynie, który zainspirował policjantów do posadzenia Dębu Pamięci.
(rj)