Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Region: Rażąco przekroczyli prędkość w obszarze zabudowanym-stracili prawo jazdy

Od początku roku policjanci odnotowali 23 przypadki przekroczenia prędkości o ponad 50km/h w obszarze zabudowanym. Tylu kierowcom w myśl obowiązującego prawa zatrzymano uprawnienia do kierowania na trzy miesiące. Mimo tak surowej kary policjanci ciągle zatrzymują kierowców, którzy w tak rażący i niebezpieczny sposób łamią obowiązujące przepisy.

Kętrzyn:

Wczoraj przed godziną 9:00 w miejscowości Garbno policjanci zespołu ruchu drogowego zatrzymali kierującego pojazdem marki Volvo, który w terenie zabudowanym jechał z prędkością 136 km/h. Kierowcą okazał się 59-letni mieszkaniec powiatu pruszkowskiego. Mężczyzna przekroczył dozwoloną prędkość o 86 km/h. Jakby tego było mało 59-latek popełnił jeszcze inne wykroczenie w ruchu drogowym. Wyprzedzał inny pojazd na przejściu dla pieszych. Policjanci zgodnie z obowiązującymi przepisami zatrzymali mu prawo jazdy. 59-latek został również ukarany mandatami karnymi w wysokości 700 złotych i 20 punktami karnymi.

Ostróda:

Od wczoraj ostródzcy policjanci ruchu drogowego zatrzymali uprawnienia aż 4 kierowcom, którzy na terenie zabudowanym znacznie przekroczyli prędkość w obszarze zabudowanym. Ogromna nieodpowiedzialnością wykazał się mieszkaniec Warszawy, który  przekroczył dozwolona prędkość o 60 km/h, wyprzedzając do tego inne samochody na tzw. podwójnej ciągłej. Za to, że swoją toyotę rozpędził do takiej prędkości, podobnie jak pozostali trzej kierowcy stracił prawo jazdy na najblizsze 3 miesiące. Ponadto każdy z kierowców, którym zatrzymano prawo jazdy został ukarany klkuset złotowym mandatem karnym.

Olsztyn:

Wczoraj kilkanaście minut przed godziną 11.00 policjanci z olsztyńskiej drogówki, wyposażeni w wideo-rejestrator zauważyli, że jadący przed nimi suzuki mknie ulicą Kościuszki bez zapiętych pasów bezpieczeństwa i z prędkością o prawie 30 km/h większą od dopuszczalnej. Funkcjonariusze zatrzymali osobówkę do kontroli. W trakcie interwencji okazało się, że jego auto miało rozbitą przednią szybę i pęknięty klosz tylnej lampy. Mężczyzna nie posiadał przy sobie wymaganych podczas kontroli drogowej dokumentów  - prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego i dokumentu ubezpieczenia OC. 63-latek tłumaczył się policjantom, że dokumenty zostały mu skradzione.Po sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło na jaw, że nie kradzież a wykroczenia drogowe popełnione wcześniej przez kierującego, były powodem braku dokumentów. Jak się okazało mężczyzna miał zatrzymane prawo jazdy w zeszłym roku przez funkcjonariuszy. Policjanci sporządzili dokumentację z interwencji i w najbliższym czasie skierują wniosek do sądu o ukaranie mieszkańca Olsztyna.

Trzy godziny później policjanci zatrzymali do kontroli osobowego forda. Auto jechało ulicą Tuwima z prędkością ponad 100 km/h przy ograniczeniu prędkości do 50 km/h. Za popełnione wykroczenie 51-letni kierowca na najbliższe trzy miesiące stracił prawo jazdy. Mieszkaniec Olsztyna został również ukarany mandatem karnym a na jego koncie pojawiły się punkty karne.

Od początku roku policjanci odnotowali 23 przypadki przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym.  Tylu kierowcom w myśl obowiązującego prawa zatrzymano uprawnienia do kierowania na trzy miesiące. Jeden kierowca przewoził w aucie więcej osób niż dopuszczają to przepisy i stracił prawo jazdy na kwartał.

Zgodnie z artykułem 180a kodeksu karnego to na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu, prowadzi pojazd mechaniczny, nie stosując się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.  Od początku tego roku miesięcy policjanci drogówki ujawnili 27 kierowców, którzy mimo cofnięcia im uprawnień w drodze decyzji administracyjnej kierowali pojazdem, a tym samym popełnili przestępstwo. Odnotowano także ponad 60 przypadków kierowania pojazdami przez osoby, która nigdy nie posiadały uprawnień do kierowania. Za takie wykroczenie kierujący może zostać ukarany mandatem w wysokości 500 złotych. W 21 przypadkach policjanci odstąpili od nałożenia mandatu za takie wykroczenie i skierowali wniosek o ukaranie do sądu i orzeczenie środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów.

Jak mówi podinsp. Mariusz Tański z Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Olsztynie:

Jeżeli sąd orzeknie zakaz prowadzenia pojazdów, a mimo to ktoś zdecyduje się wsiąść za kierownicę będzie odpowiadał za przestępstwo z kodeksu karnego, a nie wykroczenie. Konsekwencje wtedy są zdecydowanie surowsze.

 

(ep/kb/bb/rj)

Powrót na górę strony