Kolejny wyrok za bezpodstawną interwencję
Wywołanie niepotrzebnej czynności i wprowadzenie w błąd instytucji użyteczności publicznej jest wykroczeniem. W praktyce to nic innego jak bezzasadna interwencja. Tak było w przypadku 34-latka, który zgłosił na Policję, że jego pijana żona opiekuje się czwórką dzieci. Funkcjonariusze sprawdzili tą sytuację i nie potwierdzili zgłoszenia. Skierowali do sądu wniosek o ukaranie dzwoniącego. Sąd skazał 34-latka na karę grzywny i orzekł wobec obwinionego nawiązkę. Do tego obciążył go kosztami sądowymi.
Zapadł wyrok w sprawie 34-latka, który w maju tego roku bezpodstawnie wezwał Policję. Zadzwonił na numer alarmowy zgłaszając, że jego żona jest pijana i ma pod opieką czwórkę dzieci. Policjanci pojechali pod wskazany adres w gminie Biała Piska. Sprawdzili stan trzeźwości kobiety. 30-latka była trzeźwa. W związku z tym, że interwencja ta była bezzasadna policjanci wystąpili do sądu z wnioskiem o ukaranie 34-latka.
Sąd uznał mężczyznę winnym zarzucanego mu czynu. Skazał go na karę grzywny w wysokości 300 zł. Do tego orzekł nawiązkę w wysokości 300 zł na rzecz Komendy Powiatowej Policji w Piszu i obciążył dzwoniącego kosztami postępowania sądowego w wysokości 100 zł.
Pamiętajmy, że bezzasadne wezwanie służb jest nie tylko naruszeniem przepisów prawa. Takie zachowanie może kosztować czyjeś życie.
(as/rj)