Zatrzymany na gorącym uczynku zaraz po kradzieży auta
Braniewscy policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego zatrzymali na gorącym uczynku mężczyznę, który ukradł auto i chciał wybrać się na przejażdżkę. Przemieszczał się ulicami Braniewa kompletnie pijany i nie posiadał uprawnień do kierowania. Mężczyzna został zatrzymany, osadzony w policyjnej celi i usłyszał już zarzuty. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
W sobotnią noc (28.03.2026 r.) ok. godz. 4:00 oficer dyżurny braniewskiej komendy otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonego zgłaszającego, który poinformował, że pewien mężczyzna odjeżdża samochodem, który mógł zostać przez niego skradziony, ponieważ według jego wiedzy, nie posiada on własnego auta. Zgłaszający przekazała dokładną lokalizację zdarzenia oraz dodał, że 28-latek miał być pod wpływem alkoholu.
Policjanci pełniący służbę na terenie miasta niezwłocznie podjęli interwencję. Dzięki szybkiemu rozpoznaniu sytuacji oraz natychmiastowemu skierowaniu patrolu w rejon zdarzenia, funkcjonariusze ujęli 28-letniego kierującego na gorącym uczynku. Sprawca nie zdołał odjechać daleko - został zatrzymany już kilka ulic dalej, zanim zdążył oddalić się z miejsca i stworzyć większe zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Mężczyzna tłumaczył swoje zachowanie chęcią „przejażdżki". Przeprowadzone badanie wykazało, że był nietrzeźwy miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Dalsze sprawdzenia w policyjnych systemach wykazały, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.
Dzięki zdecydowanej i skoordynowanej reakcji policjantów oraz szybkiemu zgłoszeniu świadka sytuacja została opanowana, a dalsze potencjalnie niebezpieczne konsekwencje zostały skutecznie wyeliminowane. Po przesłuchaniu i złożeniu wyjaśnień 28-letniemu braniewianinowi zostały przedstawione zarzuty. Odpowie przed sądem za popełnione przestępstwa- grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Poniesie również konsekwencje za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień.
Przypominamy, że każdy przypadek nietrzeźwego kierowania pojazdem stanowi realne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego. Każda reakcja świadków na tego typu sytuacje oraz szybkie działanie służb mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa.
(jr/kk)